- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1221 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
20
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
Roobo
0
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1221 Culés
11
Niestety stało się to czego obawiałem się najbardziej. Przyczyną słabej gry ewidentnie jest brak Tomka Hajty na majku. Zauważcie, że jak był Tomek to co chwila udzielał im rad jak mają się ustawiać, jak grać itp. To na pewno nie jest bez znaczenia. Szpaku tego nie potrafi, on nie powie Kamilowi: "Przyjmij Kamil piłkę, pobaw się nią, spróbuj 1 na 1". Wszyscy widzieliśmy wczoraj, że Kamil tego nie próbował, bo nie słyszał nigdzie Hajty.
"Nie na raz nie na raz, odpuść jak nie jesteś pewny" - Widać było jak na dłoni, że obrońcy próbowali na raz i skończyło się jak się skończyło.
Zdecydowanie za mało było też "gry z kija". Kuba też jakiś zagubiony, dostawał piłkę i bez instrukcji "Dawaj Kuba, ciąg to teraz do przodu" nie wiedział co ma grać. To są właśnie te detale, a Szpakowski ich po prostu nie zna.
Po wyrównującej bramce Grześka zabrakło sławetnego "Teraz potrzebna nam jest przypadkowa bramka".
Na sam koniec i tak najważniejsze, Tomek dobrze o tym wie. "Fizyka, bieganie, agresywność, to jest tak jak ja to mówię - numero uno". Wszyscy widzieli, że tego nie było.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Geble To może po mundialu Nawałka out, Hajto in :D
0
@KhazFCB Tylko Grzesiek strzelił gola na 1:2 a nie na wyrównanie.