- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1194 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
19
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
macio_944
17
@Moderacja jeśli promowanie własnej treści jest niezgodne z regulaminem, to radzę ten przepis... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1194 Culés
28
Kibice nie rozumieją podstawowego faktu - część graczy ze Złotej Ekipy Pepa odeszła lub pokończyła kariery, część młodsza nie będzie i trzeba im szukać następców. Jeśli ktoś myśli, że w sezon da się gruntownie przebudować skład, to ze wszech miar jest naiwny. To już nie te czasy, gdzie za stosunkowo niewielkie pieniądze można było kupić obiecującego czy doświadczonego piłkarza. Teraz aby sprowadzić 2-3 zawodników jednocześnie, trzeba rozpruć budżet. Dochodzi kwestia wysokich płac i okazuje się, że Barcelona stała się więźniem własnej polityki. Trzeba zatrzymać Messiego, Busquetsa, Pique i tak dalej, zaś o spektakularne transfery także walczy się ofertami horrendalnych kontraktów. Nie ma już czystych koszulek bez logo sponsorów. Utrzymanie w jednym klubie tylu świetnych grajków jest powodem biznesowych reakcji zarządu. Bez nich Barcelona byłaby spłukana lub zmuszona do sprzedaży kluczowych graczy. Jeszcze inną sprawą jest to, że bardzo ciężko wprowadzić na futbolowe salony kilka świeżych twarzy jednocześnie. Adaptacja do nowych warunków trochę trwa, a szczególnie u nas. Nie da się od razu do pierwszego składu wpuścić 4-6 piłkarzy, bo po prostu na murawie zapanowałby jeden wielki chaos (na to potrzeba czasu i cierpliwości). Dopiero by co poniektórych bolały oczy. Aha, no i rzygam już tęczą na te lukrowane komentarze odnośnie wychowanków. Owszem, trzeba ich powoli wprowadzać do drużyny, ale dowiaduje się z tej strony, że co i rusz, każdy z osobna to wielki talent, cudowny, wspaniały, jak tak można ich traktować? Gdyby wszyscy byli tacy fantastyczni i niesamowici, już dawno zostaliby włączeni do kadry pierwszej drużyny lub europejskie giganty gwarantowałby im sporo minut na murawie. Nikt chyba nie jest idiotą i woli postawić na młodzież, niż wydawać grube miliony na transfery. Talent w juniorskiej piłce wcale jeszcze nie oznacza, że przekuje się to na sukces w karierze zawodowej. Powodów takiego stanu rzeczy jest sporo, ale nie o tym miał być ten post. Może przy innej okazji poruszę ten wątek.
4
@Cochise Mocny kandydat do złotej złotej piłki
0
@Pusshi Można powiedzieć, że jest pewna analogia przyznawania Złotej Piłki w futbolu i na La Rambli. Do tej pory decydowała tylko ilość a nie jakość postów. Może się to zmieni od nowej edycji ZP na tej stronie.
2
@_Deco_10 Ciekawe że używasz "do tej pory" skoro to było tylko raz :v
0
@Striker Wiem o tym i dlatego celowo użyłem "do tej pory".
To jest takie niebezpośrednie wskazanie palcem :)
1
@Cochise W pełni rozumiem Twój punkt widzenia, ale uszanuj też zdanie innych. Wielu kibiców pokochało FC Barcelonę właśnie za tę odmienność, plynięcie pod prąd. Niepoprawni romantycy z tęsknotą wspominają czasy, kiedy Barcelona wyróżniała się brakiem reklam na koszulkach, wprowadzaniem wychowanków do pierwszej drużyny i udowadniała, że tak również może wyglądać droga sukcesu. Faktycznie wydawała duże pieniądze na transfery, ale w porównaniu do innych klubów to i tak były grosze. Zawsze krytykowaliśmy Abramowicza, szejków i innych 'możnowładców', iż nie wszystko da się kupić za petrodolary. Dziś chce się nam wmówić, że to tylko bajki, że aby wygrać trzeba wydawać. I może bym w to uwierzył, gdyby nie Real , który całkowicie zmienił swoje podejście w zarządzaniu. Niekiedy mam wrażenie, że powoli Barcelona i Real wymieniają się miejscami. FCB płaci zawrotne sumy za transfery, za pensje, a Perez szuka ciekawych piłkarzy za racjonalne pieniądze.(tfu, aż mnie boli, gdy to piszę). Niekiedy wolalbym,aby Barcelona do ostatniej kolejki walczyła o grę w LM (czasy Rivaldo) i reprezentowała większe wartości zgodnie z hasłem mes que un club. Pozdrawiam.
Komentarz usunięty przez użytkownika