La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1395 Culés

konto usunięte

27

Futbol pokazał już niejednokrotnie, że bywa zaskakujący. Mimo to jestem gotów założyć się o dobre piwo z pierwszym wesołkiem, że the reds nie mają czego szukać w finale.

Real jest prawdopodobnie najlepszym zespołem na świecie pod względem krótkotrwałej motywacji. Nikt tak nie potrafi nakładać pressingu, gdy nie idzie. Kontrują, dośrodkowują niczym szaleńcy. Nawet w Barcelonie tego nie widzę z pominięciem legendarnej remontady. I dlatego właśnie ich rozgrywkami jest LM, bo ładowanie takiej motywacji bywa żmudne i wyczerpujące. Zdecydowanie łatwiej jest zmobilizować się na 7 spotkań fazy pucharowej, niż na kilkadziesiąt pojedynków w lidze. Barcę z kolei cechuje większa cierpliwość, upór i konsekwentność. Tym się różnimy.

I jestem przekonany, że w obliczu takiej szansy, historycznej i legendarnej okazji na obronę LM x2, Real po prostu jest w obowiązku to wykorzystać. Nie ma siły, która pozbawi ich triumfu. Jestem tego pewny.

Dodajmy do tego naprawdę chimeryczną defensywę the reds, w całokształcie nerwową pomoc, uzależnienie od postawy Salaha, błędy na płaszczyźnie finałów - Kloppa, opadanie z sił w okolicach 60 minuty, radosny futbol, który jest idealny z perspektywy królewskich i kadrowe niedoświadczenie. Być może się nie zgodzicie, macie do tego prawo, ale jestem przekonany o słuszności swojej racji.

Ps/ piwo może być z najwyższej półki :-)

1

@al Fayed Plus do tego Real ma szeroka lawke, w 60 minucie wejdzie Isco, Asensio, potem nawet Bale, a taki Liverpool kogo wpusci? Clyne'a na prawa obrone? Juz pomijajac to, ze Clyne powinien grac w podstawie

1

@al Fayed E tam , wystarczy sobie przypomnieć finał z Milanem : )

1

@al Fayed al Fayed mówisz jak jest, podpisuje się pod tym w 100 procentach

konto usunięte

0

@Nazio87 To co - zakładzik? :D

konto usunięte

2

@al Fayed wielka potężna obrona realu 15 bramek straconych w tym przeszło połowa w playofach.

6

@MarioVeB! Jakby nie patrzeć to Liverpool stracił 6 bramek w samym dwumeczu z Romą.

konto usunięte

2

@MarioVeB! Ok, ale z kim grał Real? Z PSG, Juve i Bayernem, gdzie Liverpool wyłącznie z City z topowych.

1

@al Fayed Dawno nie czytałem Twoich komentarzy, zwykle bywam z nimi zgodny. Tym razem niestety też masz rację. Kiedy tylko spojrzysz na futbol poprzez pryzmat innych kwestii aniżeli "dobra obrona, słabszy atak - mierna obrona, atak zajebisty" to zauważysz że wszystko stoi za realem, poprostu muszą to wygrać. Barca jest jedynym zespołem który byłby w stanie wygrać Ligę mistrzów grając z realem, bo sposób motywacji wtedy jest inny u obu drużyn, aspekty psychologiczne mają największy wpływ. Na takim poziomie różnicy klas technicznych się nie dostrzeże, dopóki głowa jest na miejscu. Real ma w mojej opinii najlepiej psychicznie przygotowanych piłkarzy na świecie. Ogólnie jestem zdania, że gdybyśmy trafili w ćwierćfinale na Real a nie na Rome, to jest większa szansa, i to logicznie zrozumiała że było by nam łatwiej. Wlasnie ze względu na aspekty pozaboiskowe

konto usunięte

1

@snoopdegie Jeszcze w listopadzie w roli pogromcy Realu upatrywałem PSG, ale niestety nieskuteczna postawa w pierwszym meczu i absencja Neymara pokrzyżowały możliwość awansu. Potem już wiedziałem, że ani Juve, ani Bayern, ani nawet Liverpool nie dadzą im rady. Z LM jest jak z parowozem. Powoli się rozkręcasz, startujesz, ale w pewnym momencie, gdy zdajesz sobie sprawę z tego, że do triumfu jest już bliżej, niż dalej, to nabierasz ogromnej pewności siebie i nie sposób ciebie zatrzymać. Real jest w tym doświadczony.

0

@al Fayed Ja też miałem, jako kibic " białych ", wątpliwości co do dwumeczu z PSG. Bierna postawa w lidze potęgowała moje złe odczucia. Po pierwszym meczu z Paryżanami zrozumiałem jedno, to jest powtórka z rozrywki, to jest powtórka z poprzednich dwóch edycji. Widziałem tą samą motywację. Na motywacji Real byłby w stanie pokonać każdego, wyjątkiem byłby Klasyk, który rządzi się swoimi prawami niezależnie od formy obu zespołów. Wiedziałem, że jeśli nie trafimy na Barcelonę to Decimotercera będzie nasza.

konto usunięte

2

@Junngeas To jest fenomen, naprawdę. Bo na dobrą sprawę zagraliście fenomenalnie w pierwszym meczu z Juve, w drugim z PSG i - na odpowiednim poziomie - w pierwszym meczu z Bayernem, a mimo to jesteście w finale. Natomiast my zagraliśmy raz tragicznie i au revoir. :II

0

@al Fayed a ja jak mam być szczery, to wiedziałem że nawet psg nie da rady. Przez fazę grupową przeszli jak burza, w lidze grali sparingi a Real był na drugim biegunie. Mimo byłem przekonany że to poprostu zgraja nieodpowiednia do sięgania po najwyższe trofea. W pewien sposób na nie niezasługująca. Ten dwumecz jest właściwie idealnym zobrazowaniem teorii którą przedstawiles, tej o psychologii. Real dojezdzany z każdej strony presją wiedział że każdą plamę na honorze da się zmazac pokazaniem siły w LM, a psg to napewno nie jest zespół który może uważać się za równy przy nich. Boisko zweryfikowalo. Co do finału to i tak mam nadzieję że Liverpoolowi w jakiś sposób się uda zmarszczyć czoła całej Europie, ale to będzie niespodzianka i nie ma co oszukiwać samego siebie że jest inaczej. Wszystko wydaje się niby do zrobienia, ale dochodzisz wyobraźnią do momentu w którym Real wrzuca tryb wrzutek, pressingu i strzałów z każdej pozycji. Skoro obrona Juve nie dała rady, to raczej absurd twierdzić że robertson, lovren czy Alexander-arnold to przeciwnicy dla Ronaldo i reszty :D. chociaż dopóki piła w grze.. :p

konto usunięte

1

@snoopdegie Przypominam sobie niemiecki finał kilka lat temu. Wówczas BVB też była rewelacyjna, znakomita defensywa, światowej klasy napastnik, zgrana i silna pomoc, ale Bayern miał doświadczenie i - mimo wcześniejszych triumfów BVB nad Realem choćby - rozegrał ich jak chciał. Wystarczyło dobre ustawienie i przesuwanie się zawodników :)

1

@al Fayed I trzeba przyznać że byli w gazie. To był teoretycznie ich moment. Ich głowy prawdopodobnie były na niewyobrażalnym dla nas poziomie, mające świadomość że taki moment może się nie powtórzyć. Taki aspekt psychologiczny, zaczynali z przysłowiowym 1:0. I co? Wygrał sztywny i bezkompromisowy Bayern. W takich rozgrywkach nie ma nic ponad doświadczenie i wyrachowanie. Wesoły futbol jest fajny do oglądania - wiadomo że przy nim jest duża szansa na coś spektakularnego, światowego. Ale Wyrachowany futbol wygrywa trofea, jak brzydki by nie był

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?