- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 675 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Arkon
5
Wiem, że tu Lewica ma minimalne poparcie i coraz bardziej to rozumiem. Oglądałem w Polsacie... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
16
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 675 Culés
41
Dzisiaj wieczorem spotykam się z narzeczoną. Ma się wyjaśnić, czy nadal chce ze mną być i naprawić to co się zepsuło czy nie. Mam stresa jak cholera. Całą noc nie spałem i cały się trzęse. W ostatnich dniach spotkaliśmy się 2 razy. Za 1 razem w czwartek nawet zlapalismy się za rękę i było miło, poprosiła tylko jeszcze o czas do dzisiaj. W piątek już nie dała się złapać za rękę - mówiła tylko - czekaj do niedzieli. Nie wiem czego się spodziewać.. Boję się, bo jeśli ze mną zerwie to całe życie wywroci mi się do góry nogami. Wiem, że siądę psychicznie i nie będę w stanie chodzić do pracy, ponieważ to też odbije się na fizycznosci (będzie mi niedobrze i bardzo słabo). Boję się że zawale też studia. Nie będę miał gdzie mieszkac (mieszkamy u niej na Śląsku a rodzinę mam w Radomsku - Łódzkie). Obecnie mieszkam u kuzyna ale warunki są okropne.. Dłużej tak się nie da. Mam 24 lata a czuje się jakbym czekał na wyrok śmierci.. Nienawidzę w sobie tej słabości psychicznej. Chciałbym umieć to olać i przejść do porządku dziennego. Ale nie potrafię.. Trzymajcie kciuki żeby się jednak ułożyło.. Miłego dnia.
21
@TheNekro94 Gosciu nie użalaj sie nad soba na La Rambie tylko wez sie w garść xd
16
@mat32 Brawo. W życiu bym czegoś takiego nie napisał.
68
@mat32 Nie uzalam się. Po prostu czasem lepiej jest coś z siebie wyrzucić. Nawet tutaj. Każdy łatwo powie weź się w garść, ale ludzie są różni i niektórym ciężko to zrealizować.
0
@TheNekro94 Najłatwiej jest siedziec i sie nad soba wyżalać, jak Ci zależy to walcz nie masz nic do stracenia....
23
@mat32 Odpuść już
0
@Hegemon Obeszło by sie bez twoich rad xd
5
@mat32 To nie była rada
0
@TheNekro94 Przestań się mazać Janusz
18
@TheNekro94 Nikt nie mówił ze bedzie łatwo ale postaw Twoj problem z ludźmi którzy mają raka albo okazuje się ze ich partnerzy zdradzal ich znale małżeństwo. Póki nie macie dzieci, ślubu, wspólnego kredytu to takie sprawy wydają się blachę. Widać ze Ci na niej zalezy, ale spójrz na to z innej strony chciałbyś być z kimś kto nie pragnie Cię tak jak Ty tej osoby? I co tak latać całe życie aż w końcu ona znajdzie sobie innego? Nie mówię ze tak będzie oczywiście, ale jeśli już teraz ma wątpliwości to raczej dobrze nie wróży. Ludzie sie rozchodzą to normalne, pamiętaj tylko by nie dac sie zwariować. Jeśli Cię zostawi trudno. Odstaw studia, przenieś fi innej uczelni innego miasta i żyj tak aby być szczęśliwym sam ze sobą, druga osoba to ma byc dodatek do udanego życia. Pamiętaj nie daj się wozic za nos, też sam tak robiłem a potem tylko zalowalem bo laska znalazła se innego. Pokaż ze masz jaja i ze potragisz to wziąć na klatę, przecież nie jesteś cipa. a to ze boli, trudno takie jest życie, ale nie ma co patrzeć wstecz i rozkminiac bo człowiek może zwariować. A dziewczyna powinna się jasno określić, oczywiście czas można dac ale nie nie wiadomo ile by żyć w niepewności. Co by nie było to nie koniec świata i jak to mówią tego kwiatu jest pol światu a trzy czwarte... mam nsdzieje ze pomoglem
0
@TheNekro94 Jezeli nawet zerwie, to ból przejdzie i życie sobie ułożysz 10 razy. Długo razem jesteście? Na podstawie czego sądzisz, że chce zerwać?
1
@TheNekro94 Przestań pitolić. Pokaż jej, że masz jaja i stań od razu na nogi i idź do przodu.
9
@Sandu! Albo jesteś bardzo młody albo jesteś starym cynikiem... "To nie koniec świata" "tego kwiatu jest pół światu" typowe teksty człowieka, który nie rozumie, że każdy wiek, każdy okres w życiu, ma swoje problemy i umniejszanie ich znaczenia na prawdę nie jest najlepszym pomysłem. Nie jestem psychologiem, ale wiem do czego prawie mnie doprowadziły takie głupawe formułki za małolata. Także ja rozumiem, że z perspektywy dalszego życia również Nekro będzie się z tej sytuacji na pewno śmiał, a jeszcze lepiej jeśli oboje z tą dziewczyną będą się z tego śmiali. Ale teraz nie ma co tego bagatelizować.
@TheNekro94 rady niestety nie mam, pozostaje czekać do wieczora, 3mam kciuki ;)
0
@Sccaner Ponad 4 lata. Jak chcesz wiedzieć więcej to luknij w moje komentarze.
7
@TheNekro94 Ja sie rozstalem z narzeczona po 4 latach i poczulem ulge. Jesli cos sie wypalilo, a do tego mozna wyczuc, ze zwiazek zrobil sie toksyczny, to nie ma co tego na sile ciagnac dalej. Ja poczulem spokoj i uwierz mi, ze tez to poczujesz. Kto normalny czeka z ogloszeniem takiej decyzji? Skoro zapowiedziala to na dzisiaj konkretnie to nastaw sie lepiej, ze zerwie. Zycie nauczylo mnie tego, aby nigdy nie plakac i nie smucic sie PRZEZ kogos. Co innego martwic sie nieszczesciem kogos nam bliskiego, a co innego rozpaczac z powodu tego, ze ktos nas olał. Nikt nie jest wart tego, zeby psuc nam zycie, nerwy i zdrowie. Stad tez dawno temu pojawil sie u mnie tatuaz "Smile Now, Cry Never".
Zapewniam Cie, ze tragedii nie bedzie. Co do mieszkania to najwyzej na czas studiow wynajmiesz jakis pokoik, co nie jest ogromnym wydatkiem. Zycie potoczy sie dalej, a Ty skupisz sie przede wszystkim na SWOIM szczesciu.
0
@TheNekro94 będzie dobrze, trzymam kciuki żeby chociaż Tobie się powiodło :)
0
@TheNekro94 Stary nie chce Ciebie martwić, ale on coś kombinuje, trochę w życiu przeżyłem i wiem jakie są kobiety. Jakby co to życzę tobie jak najlepiej i weź się w garść i nie przeżywaj. Najważniejsze aby się nie załamać. Trzymaj się gościu.
0
@TheNekro94 Jedno jest pewne - musisz się jak najszybciej od tego odciąć. Zmień miejsce zamieszkania jak i tak musisz, wyrzuć wszystko co Ci ją przypomina, udawaj że to był tylko sen. Najlepiej od razu znajdź sobie nową koleżankę ;) Jak będziesz ciągle o tym myśleć, to ból będzie się tylko przedłużać. Pozdro
1
@TheNekro94 Nigdy nie pozwól żeby twój los zależał od jakiejś tam dziewczyny. Jak jej się coś nie podoba to mówisz "nara" i masz spokojną głowę. Czytałem twoje komentarze i uważam że twoja dziewczyna zawaliła w tym związku lub kogoś ma, a Ciebie robi w balona i próbuje zrobić winnym. Poszukaj sobie nowej dziewczyny i po problemie.
1
@TheNekro94 Chłopie skoro ona się zastanawia w ogóle czy z Toba byc bedac Twoja narzeczona to to nie ma sensu. Po co chcesz żeby to się ułożyło teraz? Na miesiąc lub dwa góra trzy? Bezsensu jak dla mnie. pomijam fakt, że osobiście uważam małżeństwo w wieku 24 lat za absurd :D
0
@Toretto Moja ciotka jak brała ślub miała 17 lat.
0
@Toretto Dlaczego małżeństwo w wieku 24 lat to absurd? Pytam z ciekawości ;)
0
@Toretto Trochę się pozmieniało :D Teraz 24 lata to absurd, a kiedyś to było wręcz późno.
Niemniej nie wiem co mają zaręczyny do małżeństwa :D Tzn wiem, ale bezpośredniego przełożenia nie ma, ja tam jestem zaręczony od 4 lat żeby było "zaklepane" ale wcale nie wiem czy kiedykolwiek tak na prawdę weźmiemy ślub
0
@LioNey99 "W ostatnich dniach spotkaliśmy się 2 razy. Za 1 razem w czwartek nawet zlapalismy się za rękę i było miło, poprosiła tylko jeszcze o czas do dzisiaj. W piątek już nie dała się złapać za rękę - mówiła tylko - czekaj do niedzieli." - Tylko mi to wygląda na lekką zabawę uczuciami?
0
@LioNey99 Jak kolega niżej napisał czasy się zmieniły. Osobiście nie wyobrażam wiazac się z kimś na stałe w tym wieku, ale oczywiście nie oznacza to że niektórym się nie udaje ;) mimo wszystko większość małżeństw zawartych później 25 roku życia rozpada się bardzo szybko. Teraz caly swiat stoi otworem i każdy musi swoje przeżyć, zobaczyć, wybawic sie i nabrać doświadczenia żeby wiedzieć czego na prawdę chce od życia.
0
@Bykunn mam 22 lata i nie uważam ze jest to cynicznie to co napisałem. Kobiety lubią wozić za nos a potem okazuje się, że zostajesz z ręką z nocniku. Facet powinien miec na tyle jaj żeby powiedzieć dość i wóz albo przewóz. Sam kiedyś mialem taka sytuacje jak kolega może nie było to tak poważne ale zostałem z niczym i tez było uzalanie sie nad sobą. Nie warto tracić na to czasu, żyć przeszłością. Ludzie sie rozstaje to normalne, oczywiście każdy jest inny inaczej podchodzi do takich spraw, ale nie warto się przejmować aż tak. Życie jest na to za krótkie, wiadomo, rozstania bolą ale tak to już jest nie zawsze wszystko sie nam udaję i to jak to się do tego odnosimy jest ważne bo albo można płakać albo wziac sie za siebie, znaleźć sobie pasję, odnowić utracone kontakty. Nie mówię przeciez żeby od razu latał za innymi dupami i szukał wrażeń. Chodzi o to by zamiast myśleć o byłej skupić się na sobie i odciąć się od myśli, wspomnień. Po czasie człowiek sie z tym wszystkim godzi i wspomina miłe chwile. Ale nigdy nikomu nie życzę latania za kimś kto ma nas w nosie i nie wie czego chce. Jak się chce z kimś byc to się jest. Zawsze można spotkać jeszcze osobę ktorej bedzie zależeć równie mocno jak nam i to jest prawdziwa miłość a nie łatanie za laska która może chce a może nie.
1
@Toretto A ja mam wrażenie, że to przypływ zachodnich wzorców nieco pomieszał ludziom w głowach. Rozmawiałem nawet o tym z pewnym księdzem jakiś czas temu, to nie prawda, że w wieku 18 czy 19 lat nie jesteś gotowy na małżeństwo. To otoczenie i rówieśnicy chcą Ci wmówić, że to za wcześnie, że teraz trzeba się bawić itd, wszyscy wiedzą co dla nas najlepsze, ot co :P
Jestem ze Śląska i widzę, że w górach jest jeszcze ta stara mentalność, ślub w wieku 20 lat, czwórka, bądź piątka dzieciaków i mam wrażenie, że te związki, rodziny są zdrowsze niż te po 25 roku życia za aprobatą środowiska :)
Ponadto wolałbym wziąć ten ślub naprawdę w młodym wieku i krok po kroczku wszystko razem osiągać (wspólne mieszkanie, samochód itd), bo to na pewno jest niezwykle mocnym spoiwem, niż dorwać w wieku np. 27 lat jakaś żmiję, która przyjdzie na "gotowca" gdy już będę miał pracę, dyplom itd.
Ponadto z tego co słyszę od ludzi, to bardzo dużo dziewczyn na drugim czy trzecim roku już jest pozaręczana, także rozumiem Nekro. Ma 24 lata i wkrótce wypadnie z większego towarzystwa jak skończy uczelnie, potem już trudniej kogoś poznać.
0
@TheNekro94 Ciężko przewidzieć co powie. Z mojej strony mogę Ci dać jedną radę. W życiu bywa różnie i sam miałem lepsze oraz gorsze chwile. A bywało tak, że było i tragicznie. Wiem jedno...warto w ciężkich chwilach myśleć, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nawet jeśli wydarzy się to czego się obawiasz to pamiętaj, że to nie koniec świata, a dopiero początek czegoś nowego, a czas Ci pomoże. Niestety trzeba też swoje przecierpieć, nie da rady tego obejść, ale niech pomogą Ci przyjaciele i rodzina. To tak na wszelki. Mimo wszystko życzę powodzenia i aby skończyło się dobrze.
1
@TheNekro94 "Boję się, bo jeśli ze mną zerwie to całe życie wywróci mi się do góry nogami. Wiem, że siądę psychicznie... Nienawidzę w sobie tej słabości psychicznej" - niestety ale dziewczyny, kobiety wyczuwają takie rzeczy i tego nienawidzą. I jeszcze z tym czekaniem do niedzieli to leci z Tobą w ch**a - przynajmniej takie odnoszę wrażenie ;).
Idź tam, porozmawiaj tylko czasem o nic się nie proś i zachowaj godność jeśli okaże się, że to koniec. Ja bym powiedział: ok, dzięki za wspólny czas, było miło blablabla a teraz lecę dobrze się bawić do ziomków na grilla. Ty chłopie musisz mieć swoje życie poza kobietą ;) Pozdrówa
1
@Sandu! Fajnie mieć taki charakter, pewnie się żyje łatwiej. Ja tylko zwracam uwagę, że nie każdy taki jest i takim gadaniem można doprowadzić do wielkich tragedii. Oczywiście nie sądzę żeby na kogoś bardzo wpłynęło gadanie randomowych gości w internecie, ale jak usłyszysz coś takiego od bliskich to może być krucho. Co to w ogóle za tekst, że "facet musi mieć na tyle jaj żeby powiedzieć dość"...
Mój tata miał w liceum przyjaciela, który w podobnym wieku przeżył zawód miłosny i spotkał się z podobnymi reakcjami. Tylko, że to słowo którego użyłem jest nie do końca odpowiednie bo nie przeżył tej sytuacji, tylko się powiesił. I wiesz co dzisiaj na pewno też by się z tego śmiał, jaki to był głupi za dzieciaka... Tylko że wtedy nie dostał takiego wsparcia jakie powinien i popełnił ten ogromny błąd. Dlatego ja bym uważał jednak z tymi kategorycznymi sądami jacy to nie powinniśmy być twardzi i jak to jest na świecie mnóstwo innych dziewczyn
0
@Danny Gaucho Nie tylko Tobie ;)
0
@Hegemon Sorry, głupich komentarzy xd
0
@mat32 Widocznie nigdy nie byłeś w takiej sytuacji, więc się nie wypowiadaj.
0
@TheNekro94 Słuchaj miałem 3 miesiące temu podobna sytuację. Byłem z moją dziewczyną 4 lata. Dodam tylko, że poznała 'przyjaciela', z którym jak to określiła nie mogłaby być. Również podobnie jak u Ciebie wszystko przeciągała. Ja postanowiłem to w końcu olać co okazało się strzałem w dziesiątkę. Wiedziałem, że coś kombinuje. Oczywiście po 2 miesiącach z tym przyjacielem była ;). Nic nie sugeruje ale bądź czujny, morał z tego jest taki, że kobiety są cwane.
0
@Bambus150400 To wolny kraj i moge mówic co mi sie podoba, a Tobie nic do tego xd
0
@Bykunn Normalny tekst, gdybym ja wiedział jak to jest wcześniej na pewno bym sie tak nie przejmował. Chodzi o to żeby szanować samego siebie bo jak Ty tego nie robisz to uwierz mi nikt nie będzie. Nie raz słyszałem od kumpli podobne historie, które kończyły się przeważnie tak samo - zostawili z niczym, teskniac za osobą która tak na prawdę nie była warta tego zainteresowania, miłości. Nie mówię żeby przy próbie sie rozstawać czy cos, ale wiem ile chłopaków ma tendencję do złego myślenia ze nie znajdą sobie nikogo innego, z nikim innym nie będzie im tak dobrze co jest nie prawda. Na świcie jest miliony kobiet, a jak się zadba o samego siebie, weźmie sie do roboty a nie będzie rozpaczac to w koncu i miłość przyjdzie. Szkoda tamtego chłopaka ale widocznie miał za mało wsparcia wśród bliskich. Kazdy pownien szanowac siebie i jezeli ktos bawi się naszymi uczuciami lepiej powiedzieć stop niż brnąć w zaparte i tracić tylko czas, a życie jest bardzo krótkie.
0
@TheNekro94 Nie przemuj sie niektorymi komentarzami :) trzymam kciuki zeby sie ulozylo, bo widac, jak bardzo Ci zalezy. Napisz potem jak bylo!
0
@Sandu! Racja ;)
0
@TheNekro94 A ja uważam, że jednak powinieneś skorzystać z profesjonalnej pomocy, choćby psychologa. Rozstania to normalna rzecz, prawie każdy facet i kobieta mieli w swoim życiu kilku partnerów, (kobieta to towar przechodni, pamiętaj o tym), gdzieś była nawet statystyka, że ponad 90% związków licealnych się rozpada. Wiem, że rozstanie to straszna rzecz, ale sytuacja, w której nie śpisz, nie jesz, zawalasz studia i pracę, bo cię dziewczyna rzuciła - to już są bardzo poważne objawy destrukcyjne, jakieś pierwsze symptomy depresji i osobiście uważam, że powinieneś zainteresować się swoim zdrowiem psychicznym. A jeśli sam przyznajesz, że jesteś słaby psychicznie, tym bardziej powinieneś nad tym popracować, bo z czasem może być dużo gorzej. Kiedyś nie daj boże przyłapiesz dziewczynę na zdradzie albo panna zabierze ci połowę majątku i skończysz jako rozjechana breja na torach. Przemyśl to.