- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1459 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
1
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Eklerek
6
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1459 Culés
1
Jestem zażenowany postawą człowieka, który siedzi na naszej ławce trenerskiej i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie nie będę go musiał na niej znowu oglądać. Może sobie teraz wygrać ligę nawet z przewagą 20 punktów, ale po tym meczu i tak zostanie dla mnie kimś pokroju Emeryego. Wszystko zaczęło się od zajechania składu, które już miesiąc temu widzieli nawet wyśmiewani internetowi eksperci, a pan trener i jego sztab zaparli się i regularnie mecz po meczu dożynali tę podstawową jedenastkę. Starałem się rozumieć jego sytuację, że boi się rotować, bo w wielkim klubie każda strata punktów wiąże się ze sporą krytyką, ale w dzisiejszym meczu zostały pobite wszelkie standardy. Wyjściową jedenastkę mógł sobie wystawić taką samą i liczyć na wywiezienie wyniku 0:0, żeby awansować bez wysiłku, ale czy ten człowiek ma w ogóle oczy i jakąkolwiek wyobraźnię, że widząc dramatyczną grę nie zrobił w porę ani jednej zmiany? Wprowadzenie Gomesa za Inieste przy stanie 2:0 było chorym nieporozumieniem. Barcelona to nie jest klub mający predyspozycję do bronienia wyniku, więc nic dziwnego, że go nie obroniła. Już po pierwszej połowie było widać, że musimy wyłączyć ten energooszczędny tryb, zmienić kilku zawodników i grać to co mamy w DNA, czyli futbol OFENSYWNY. Niestety taktyczny geniusz zapomniał, że nie jest już szkoleniowcem Athleticu i może zrobić coś więcej niż postawienie autobusu i modlenie się o pecha przeciwników. Tak czy owak mam nadzieję, że ten nieudany eksperyment nie potrwa dłużej niż do końca sezonu i od lipca wrócimy do dawnego stylu pod wodzą innego trenera.
1
@ProMILs Ja jestem jednym z tych wyśmiewanych "ekspertów". Teraz nikt z tych, którzy mnie obrażali nie ma odwagi się przyznać do błędu.