- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1447 Culés
Gorące dyskusje
michal26
68
Żeby tylko ta Hiszpania dzisiaj wygrała...
44 odpowiedzi
heniusss
66
Ten gość jest chory psychicznie. Ja coś czuję, że jemu dopiero hamulce puszczą jak skończy... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Kidd
13
Ciekawe kiedy jakiś dzieciak zginie, zostanie kaleką, bo taki świr się w niego wpakuje na... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1447 Culés
9
Jednym z najbardziej emocjonujących momentów było wsparcie udzielone Anthony’emu Borgesowi, 15-letniemu Wenezuelczykowi, który grał w szkółce Barcelony w Fort Lauderdale na Florydzie w 2016 roku i został jednym z bohaterów strzelaniny w Parkland. Pomógł 20 kolegom schronić się w auli, podczas gdy sam podtrzymywał drzwi, w wyniku czego został pięciokrotnie postrzelony. Telewizja ABC News pisze, że kiedy 14 lutego w szkole na Florydzie napastnik zaczął strzelać, uczniowie biegiem ruszyli do swoich klas. Anthony Borges jako ostatni wbiegał do sali i próbował zamknąć drzwi. Wtedy dosięgnęły go kule napastnika. Nastolatkowi mimo to udało się jednak zamknąć klasę i ocalić życie uczniów, którzy się tam schowali. - Nikt z nas nie wiedział, co robić. To Anthony podjął inicjatywę ratowania swoich kolegów - powiedział licealista Carlos Rodriguez, z którym rozmawiała telewizja ABC.Nastolatek powiedział także, że nikt z klasy oprócz Borgesa nie został ranny. Ojciec rannego chłopca, Royer Borges, poinformował ABC News, iż jego syn zadzwonił krótko po ataku. "Tato, ktoś postrzelił mnie w plecy i nogę" - wspominał słowa syna. - Jest moim bohaterem - dodał. 15-latek trafił do szpitala. Miał rany postrzałowe obu nóg i pleców. "Potrzeba kolejnych operacji" W niedzielę Borgesa odwiedził w szpitalu miejscowy szeryf. "Szeryf miał zaszczyt odwiedzić Anthony'ego Borgesa (15 lat) w szpitalu. Antony został postrzelony pięciokrotnie. Na szczęście, dochodzi do siebie, ale przed nim długa droga, potrzeba także kolejnych operacji" - napisało na Twitterze biuro szeryfa hrabstwa Broward pod zdjęciem z sali szpitalnej. Widać na nim, jak szeryf Scott Israel trzyma w swoich rękach dłoń leżącego w szpitalnym łóżku nastolatka. "Dołączcie do nas w modlitwach o szybki powrót do zdrowia Anthony'ego oraz innych ofiar strzelaniny" - przekazano także we wpisie.
Ten chłopak idealnie wypełnił przesłanie Barcy czyli „Więcej niż klub” Barca powinna zapewnić mu jakieś stypendium by jak najszybciej wrócił do zdrowia, no i zaprosić go na jakiś mecz pierwszej drużyny
2
@IronSanHybrid Jeśli chodzi o mecz to już Barcelona go zaprosiła. Jak powróci do zdrowia do przyjdzie do Barcelony. :)
0
@BarcaInfo No to bardzo fajnie, teraz mogliby mu pomóc w powrocie do zdrowia :)