La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1216 Culés

10

Jeśli chodzi o Messiego i Ronaldo to patrząc na same statystyki bramek, asyst, trofeów indywidualnych i drużynowych, nie jesteśmy w stanie ocenić, kto jest lepszym zawodnikiem. Bo dla przykładu, co to za różnica, czy jeden ma 5x Ligę Mistrzów czy 4x, 4x złotego buta czy 3x czy nawet 50 bramek więcej/mniej przy cholernej liczbie 700 goli - obaj kosili i koszą dalej wszelakie puchary. Gdy jednak jesteśmy obiektywnymi obserwatorami, śledzimy kariery obu Panów od początku to śmiało możemy stwierdzić, że takiego gościa jak Leo Messi nie było nigdy i nie zanosi się, że się taki w ciągu najbliższych kilku lat rozwinie. On faktycznie kreuje, tworzy samemu coś z niczego w niewyobrażalny, nieosiągalny i magiczny sposób - innymi słowy dużo mniej polega na kolegach z drużyny niż CR7. Jest to największy talent w dziejach. Od razu uprzedzam - Cristiano to gigant, tak naprawdę największa osobowość w historii piłki nożnej, lider, synonim wielkiej wiary w siebie, ciężkiej pracy, wewnętrznej motywacji( co często uwydatnia się podczas meczu właśnie przez te prowokacyjne cieszynki ) i w końcu, dla mnie przynajmniej, raczej TOP 2. Bardzo podziwiam go za to, że rzucił rękawicę wielkiemu La Puldze i dalej jest w stanie boksować z nim wyrównane rundy. Ostatnimi czasy wygrywa nawet na punkty. Dlatego do cholery proszę, skończcie pisać te brednie, że Messi gra dla drużyny, ma gdzieś króla strzelców ble ble ble - nie strzelił, bo po prostu nie strzelił - to jest powód, dla którego Cris go dogonił. Policzcie sobie ile bramek zdobyli ci zawodnicy od bodaj 21 stycznia do dziś( ktoś tu wrzucal statystykę ) i wtedy zobaczycie. Jednocześnie przestańcie mieć jakieś totalnie absurdalne pretensje do Ronaldo, że strzela. Bez kitu, tak to właśnie wygląda, co on ma specjalnie pudłować dobitki, na pustą, karne( notabene trzeba się umieć znaleźć drodzy Janusze, ciekawi mnie ile bramek macie w swoich B-klasach, o ile w ogóle ruszacie swoje dupska sprzed kompa ) żeby LaRambla się nie sapała? No, to tyle.

1

@Hawajczyk jesli chodzi jednak o trofea druzynowe, to warto jednak wspominac o jednej bardzo wyraznej przewadze Leo.

Trofea ligowe w La Liga od przybycia Cra: od sezonu 09/10 Messi wygrywal lige 5x (10,11, 13, 15, 16), podczas gdy Cr jedynie 2x. Po tym sezonie roznica wzrosnie na 6-2. Jesli dodamy do tego ze w sezonie 14 Barca tez byla przed Realem w lidze, to po tym sezonie da 7-2 w tym kto byl wyzej w la liga. Jesli dodamy fakt jak bardzo hiszpanskie klub dominuja w europejskich pucharach mozna spokojnie powiedziec, ze dzieki temu wygranie La Liga w ostatnich latach to dodatkowa trudnosc i prestiz zwiazana z tym trofeum.

Faktycznie w pozostalych trofeach wielkiej roznicy nie ma (przynajmniej na teraz):

Ronaldo - 4x LM, Messi - 4x LM

reprezentacj - Ronaldo ma ME, ale Messi byl w finale MS. Ronaldo do tego ma medale z ME, ale Messi tez (3x final CA) +zloto na IO i wygrana ms u-20.

1

@mekston W pk Messi tez ostro przoduje, ale wiadomo, ze to nie jest jakiś wielki prestiż

0

@barcaclue97 chociaz znowu - skoro La Liga jest bardzo mocna i w tych samych rozgrywkach gra zespol ktory regularnie wygrywa LM, w ktorych gra regualrny finalista LM albo zespol ktory regualrnie wygrywa LE to tez to trofeum ma wieksze znaczenia.

W PK-a Messi od przyjscia Cra do La Liga prowadzi w CdR: 4-2, a teraz ma szanse na 5-2

0

@mekston Masz rację, jednakże Ronaldo zdobył też 3x mistrzostwo Ligi Angielskiej( możemy tego nie rozpatrywać w bezpośredniej rywalizacji - inne ligi ). Co prawda Cris wygrał ME, ale osobiście cenię to na równi z wszystkimi finałami Messiego w reprezentacji. Dlaczego? Otoż Ronaldo tak naprawdę nie grał w finale( trochę grał, ale nie miało to żadnego znaczenia w kontekście 120 minut meczu ), co z kolei zadaje kłam stwierdzeniu, jakoby Portugalia była słabą drużyną bez samego CR7. Równie dobrze Messi mógłby usiąść na ławce w finale i liczyć na zwycięstwo Argentyny. Przedmiotem konfliktu miedzy fanami jednego i drugiego sa też bramki w finałach, półfinałach i ćwierćfinałach LM. Ale to już jest dla mnie totalne zakłamanie. Bo dla przykładu Cris trafił bodaj w 2016(?) roku po kolei na Wolfsburg, Romę i wtedy mizerne City. Jaką wagę miały zatem jego bramki w porównaniu, np. z legendarnymi już golami Leo z Bayernem w półfinale( co nie oznacza też, że w danym momencie taki Bayern nie mógł być w słabszej formie i być łatwiejszym przeciwnikiem niż taka Roma ). Dlatego tak jak pisałem w początkowych zdaniach mojego pierwszego wywodu, niemożliwe jest porównanie obu gigantów na płaszczyźnie trofeów, bramek, asyst.

0

@mekston Barca od kiedy Ronaldo jest w realu, w lidze w bezpośrednich pojedynkach wygrała aż 10razy, podczas gdy Real zaledwie 3.
Moim zdaniem na przestrzeni tych lat Barca była lepszym zespołem, któremu nigdy nie sprzyjało znaczące szczęście (ewentualnie w 2009 z Chelsea). Ostatni mecz o mistrza z Atleti- remis, mecz z Chelsea gdzie byliśmy 100 razy lepsi-remis, mecz z interem- nieuznana bramka, odpadka.
Z kolei Real miał sporo szczęścia przy la decimie (bramka w ostaniej minucie) a tą pierwsza LM Zz przy takim losowaniu byłoby zapewne w stanie wygrać co najmniej 5 zespołów. Poprzednia liga tez nie była jakoś przekonująca (dobry koniec, ale kilka/kilkanaście męczarni)

0

@barcaclue97 To jasne, że na przestrzeni dekady to Barca jest najlepszym zespołem świata, a w konkretnym momencie najlepszym teamem w historii futbolu ( magiczny rok Pepa i sekstet czy nawet rok 2011 ). Wygrywaliśmy w ciągu ostatnich dziesięciu lat 3x LM, 7x mistrzostwo + puchary króla, superpuchary itp. Ponadto mając w składzie najlepszego piłkarza w historii futbolu i masę innych geniuszy( wielu z nich można śmiało umieścić w historycznym top 11 ), potrafiliśmy niszczyć Real Madryt( bezpośredniego konkurenta o miano zespołowego GOAT ) 6-2, 5-0 czy 4-0. No i najważniejsze - wypracowaliśmy unikatowy, magiczny styl gry, którym maltretowaliśmy każdego przeciwnika.

1

@Hawajczyk Ronaldo wygral 3x Mistrzostwo Anglii ale ja tez nie dodalem 3 tytulow Mistrza Hiszpanii dla Leo przed sezonem 09/10 - czyli to nie daje roznicy. W sumie w trofeach ligowych mamy jednak przepasc i jak najbardziej mozna to uwzgledniac. Zwlaszcza ze tutaj w przeciwienstwie do LM obie ekipy graja z tymi samymi zespolami

0

@mekston Faktycznie, nie zauważyłem braku trofeów sprzed 09/10. W sumie ciekawe czemu Real nie potrafi grać na tylu frontach jednocześnie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: