- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 695 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 695 Culés
4
Pytaliście o muzykę, gusta, to ja trochę z innej beczki: pierwsza filmowa scena, pewnie z dzieciństwa, która znacząco odcisnęła na was piętno. Być może zmieniła wasze postrzeganie, może was zasmuciła, rozśmieszyła, zdziwiła, ale była na tyle sugestywna, że pamiętacie ją do dzisiaj.
U mnie - śmierć Artaxa w niekończącej się opowieści (dla niewtajemniczonych - koń chłopca Atreyu, który zatonął w bagnie). Pamiętam, że bardzo przeżyłem tę scenę.
1
@al Fayed "Zakochany kundel" i smutna historia rozdzielenia spanielki od kundla i schwytanie go przez hycla.
4
@al Fayed Ostatnia scena w Janosiku, pamiętam ten płacz do dziś
13
@al Fayed Wydaje mi się, że śmierć Mufasy z "Króla lwa". Strasznie smutny moment.
3
@al Fayed Efekt motyla - scena palenia psa. Do tej pory mam tak, że jak widzę krzywdę zwierzęcia w filmach, żeby to nawet krowa była, to zalewam się łzami. Taka trochę trauma z dzieciństwa.
4
@al Fayed Jack osuwający się z kawałka drzwi w głąb oceanu w filmie Titanic.
5
@al Fayed Yaiba Legendarny Samuraj, popłakałem się przy jednym z ostatnich odcinków xD
0
@al Fayed Tytanic był smutny. Chociaż teraz kojarzy mi się z Roberto i też się łezka zakęci w oku :D
6
@sidzej Podobnie - jak ginie zwierzę, to zawsze mi smutno, jak człowiek (w szczególności u Tarantino), biorę drugą garść popcornu
0
@Socjopata Było coś tam takiego smutnego? xD Już dobrze nie pamiętam, ale generalnie to wesołe anime było raczej nie?:D
2
@al Fayed Scena z filmu "Radio" kiedy to James dowiedział się o śmierci jego mamy, plus jego niepełnosprawność :(
Smutny moment ale bardzo wartościowy film ;)
Chyba go sobie zaraz obejrzę przed snem :D
1
@al Fayed Śmierć koguta w "Porwaniu w Tiutiurlistanie" z 1986 roku. Pamiętam,jak ryczałem po tej scenie za dzieciaka. Ech,stary już jestem. A bajka wspaniała,teraz już takich nie robią.
1
@al Fayed Sam początek filmu "Iti"-nie pamiętam jak się pisze :D. Jak wszyscy kosmici odlecieli statkiem, a biedny Iti nie zdążył :(
3
@al Fayed Scena śmierci głównego bohatera w Gladiatorze :D
2
@al Fayed Ostatnia scena Janosika i ten kadr na owce ;'c
0
@Nyskaaa Tak, to też mnie zawsze wzruszało trochę. Nawet śmierć Dumbleadore`a jest wzruszająca:)
0
@sidzej Oj totalnie, też długo we mnie siedziała
1
@oleka222 Ja raczej też jestem odporna na widok ludzkiej śmierci w filmach i na przykład śmierć DiCaprio w Titanicu zawsze mnie śmieszy. No ale są filmy, w których rusza... Dumbledore, wszystkie możliwe śmierci w filmach wojennych, Sébastien de Valmont, Emma Horton, Shelby Latcherie, to takie fajne umierania, przy których nie da się śmiać ;)
2
@Death_voice Było bardzo tragiczne, musiał wybrać między jej życiem, a życiem ludzi, w dodatku miałem 6 lat. xD
2
@al Fayed Śmierć Mufasy. Trauma do dzisiaj. Mówi się, że prawdziwy mężczyzna płacze u dentysty i na królu lwie :p hehe. Aaa no i śmierć Kerczaka w tarzanie.
1
@sidzej
Zobacz to. I wyobraź sobie, że oglądałem tę scenę mając 8-9 lat.
0
@sidzej Oglądałaś jeden dzień? :D
2
@al Fayed Osz Ty kurrr... Jak mogłeś mi to przypomnieć ;(
On tak się starał go wyciągnąć do ostatniej chwili...
0
@sidzej Zgadzam się, śmierć Di Caprio to jedna z najśmieszniejszych scen w Titanicu, na drzwiach było przecież miejsce dla Jacka, a sama scena jest tak grosteskowa, przeładowana sztucznymi emocjami i nieprawdziwa, że komiczna.
Co do ludzi - czasem mi smutno, ale nigdy tak jak w przypadku zwierząt. Śmierć człowieka (w filmie) rozumiem jako jego los, uwarunkowany jego własnymi decyzjami. Za to zwierzęta są nierozumne i śmierć "zawdzięczają" tylko działaniom człowieka.
0
@Socjopata Nie :P
1
@sidzej W takim razie polecam. :D
3
@al Fayed Nigdy nie zapomnę momentu, gdy pierwszy raz usłyszałem tekst "I am your father". Jako dziecko byłem zapatrzony w SW i kiedy to zobaczyłem po raz pierwszy to nie mogłem tego pojąć. Nigdy nie zapomnę tego zdezorientowania. Resztę filmu zarejestrowałem w umyśle dopiero po drugim seansie z "Imperium Kontratakuje".
Moment wzruszenia? Trochę tego było - E.T. odlatujący do domu, zakończenie Oryginalnej Trylogii Star Wars, moment, gdy Aragorn, już jako król Gondoru, powiedział do czwórki Hobbitów "you bow to no one" i sam uklęknął, pożegnanie Frodo z Samem, Pippinem i Marrym... coś pominąłem, ale i tak trudno wybrać.
1
@oleka222 Mnie wzrusza zawsze relacja - ciężko pracujący rodzic dla dziecka, a przy tym biedny. Ponadto zniszczeni życiem ludzie, szczególnie osoby starsze, głównie mężczyźni, którzy żulami nie są, ale nie mają dachu nad głową.
0
@al Fayed O właśnie w pogoni za szczęściem mega smutny film
0
@Socjopata Nie oglądałem chyba. Dzięki;)
1
@Socjopata Aaa faktycznie coś było takiego, hahaha też właśnie byłem w podobnym wieku jak to leciało, także jak przez mgłę już pamiętam to :D
0
@al Fayed Serio? Zgadza się z tym co napisałeś wyżej, jakbyś spoiler delikatny tego filmu naszkicował. :D
Weź chusteczki do oglądania, bo potrafi rozkleić
1
@Socjopata Nie, ale nieraz mijałem ten film, choć nigdy mnie nie przyciągnął. Muszę obejrzeć. Ogólnie motyw biednego, podstarzałego ojca zawsze wywoływał we mnie dosyć silne emocje. Być może jest to powiązane z moim życiem, niemniej tak już jest. Szkoda, że nie potrafię przywołać konkretnych filmów i scen, w których takie coś występowało:(
2
@al Fayed Śmierc Mufasy, sceny z filmu 'Radio' oraz sceny z filmu 'W pogoni za szczęściem' chociaż nie był to film który oglądałem za malucha, wywołał na mnie duże wrażenie, podobnie jak tegoroczny zdobywca Oscara 'Moonlight' :)
1
@al Fayed Końcówka filmu Siedem (rozmyślanie o tym co zobaczyłem), Skazanych na Shawshank (szczęście z zakończenia), Szeregowiec Ryan - lądowanie w Normandii. Oraz Król Lew i Toy Story 3 (płacz).
1
@al Fayed Pierwsze co przychodzi mi chyba do głowy, to scena śmierci Lancelot'a w "Królu Arturze" w finałowej bitwie.