- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1690 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
12
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
NeroTFP1
42
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1690 Culés
5
"Mam charakter i przede wszystkim godność. Mam bardzo mocną osobowość. Dlatego, kiedy podejmuję trudną decyzję, to potem jej nie zmieniam. W Polsce nie odczuwałem rasizmu - tam bardzo mnie szanowano. Nigdy jednak nie zapomnę, jak traktowano mnie na Litwie. W Łodzi miałem inne problemy. Klub nie spełnił swoich obietnic i zdecydowałem się na powrót. Czekałem na koniec kontraktu. Każdy inny zawodnik, któremu by nie płacili, odszedłby w połowie sezonu. A ja nie. Czekałem do ostatniego dnia.
Wróciłem do Brazylii z jasnym nastawieniem: „przestaję grać w piłkę. Nigdy więcej!”. Dlaczego? Bo w Polsce przeżyłem sytuacje, w których rozczarowało mnie absolutnie wszystko. Jestem człowiekiem, który chce wieść normalne, spokojne życie. W Polsce walczyłem o swoje prawa. Ja spełniałem moje obowiązki, klub nie. Dlatego po powrocie do Brazylii nie chciałem nawet słyszeć o futbolu. Mój stary klub Pao de Acucar chciał, żebym do nich wrócił. Nie byłem zainteresowany. Ani Polska, ani Pao de Acucar. Nie potrzebowałem tego.
W wrócił em do futbolu, bo urodziła mi się córka. Powtarzałem mojej byłej żonie to co innym: „nie gram więcej w piłkę”. Odpowiedziała: „no dobrze, ale jeśli nie będziesz grał, to czym się zajmiesz? Co potrafisz robić? Jedyne, co potrafisz, to gra w piłkę”. Nalegali też moi rodzice. Wszyscy walczyli o mój powrót do futbolu. A ja? A ja swoje. Nie gram. W końcu moja była żona powiedziała: „okazujesz brak szacunku wobec rodziców za to, jak o ciebie walczyli i wspierali przez ostatnie lata. Teraz zapomnisz o tym, ile dla ciebie zrobili, od kiedy skończyłeś pięć lat?”. W końcu wróciłem. Do czwartej ligi brazylijskiej."
Mowa rzecz jasna o Paulinho.
Via:El Periodico,Tomasz Ćwiąkała
0
@szymekbarca Cholernie motywujące. :)
1
@szymekbarca Przecież wczoraj był artykuł z tym samym wywiadem
http://www.fcbarca.com/79376-paulinho-moje-zycie-to-roller-coaster.html?utm_source=newsList&utm_campaign=news