- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 824 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
145
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 824 Culés
23
Pep skomentował zamach na piłkarzy BVB:
''To, co obecnie dzieje się na świecie, jest straszne. Świat zmierza w dziwnym kierunku, co pokazuje między innymi konflikt w Syrii. Mam nadzieję, że przywódcy Rosji, USA czy Chin martwią się ostatnimi zamachami podobnie jak my, bo w przeciwnym razie nie wiem, czy i kiedy one przestaną mieć miejsce. Musimy żyć normalnie, nie możemy dać się zastraszyć"
- Pep Gaurdiola.
4
@BarcaInfo I bardzo słuszne ostatnie zdanie. Gdyby nie mówiono tyle w mediach o zamachach, byłoby ich zdecydowanie mniej. Nie można wykazać strachu, to ich satysfakcjonuje, nawet nie wiecie jak bardzo terroryści cieszą się, gdy są pokazywani w mediach, to dla nich powód dla radości.
0
@sewciu50 Jakby zamach padł w Twojej miejscowości to też byś zył normalnie ? Według mnie to zdanie to czysta głupota. Nie da się żyć normalnie po czymś takim.
0
@krzysiekjr11 Ale też malunki kredą na chodniku wiele nie dadzą..
0
@krzysiekjr11 Oczywiście, że się da. Jak przeżyje zamach to znaczy, że przez całe życie mogę nie chodzić do pracy? Niby tak, ale co wtedy będę jadł? Trzeba żyć normalnie licząc, że panowie na szczycie wreszcie coś zaczną robić z tym problemem (W sumie to już coś robią.) Bo moje postulaty i tak nic nie zmienią, no chyba, że ISIS przestraszy się rysunków z kredy na ulicach ;)