- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1178 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
143
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1178 Culés
30
Urodziny Mauro Icardiego w La Masii:
"Mój czas w Barcelonie dobiegał końca, a punktem decydującym były moje siedemnaste urodziny. 19 lutego 2010 roku. Postanowiłem świętować z kolegami, ale miałem problem do rozwiązania:gdzie zorganizować przyjęcie? Pomyślałem, że zarezerwuję stolik w jednym z klubów, których najczęściej odwiedzałem podczas moich ucieczek z La Masiii. Żaden z moich kolegów nie chciał jednak wyjść w obawie przed reperkusjami. Musiałem więc znaleźć rozwiązanie dla każdego, nie wyłączając żadnego kompana z drużyny. Decyzja była oczywista: LA MASIA! Opiekun, który był na służbie tej nocy w naszej Canterze powiedział mi:rób co chcesz, ale jak będą kłopoty, to ja nic nie widziałem. Poinformowałem kolegów: robię imprezę tutaj, wszystko opłacam, wy macie tylko przyjść. Poszedłem do sklepu, kupiłem miętowa wódkę, truskawki, białe wino, whisky, Coca-Colę i i oranżadę dla niepijących. Plus kilka przekąsek. W trakcie imprezy trochę zaszaleliśmy. W pewnym momencie wziąłem gaśnice i zacząłem uwalniać pianę: na podległe, na ścianę, na kumpli, którzy próbowali mnie bezskutecznie powstrzymać. Pobiegłem na wyższe piętro i zabrałem kolejną gaśnice.Kompletna katastrofa. Piana była wszędzie. Rano nie było żadnych szans na zatarcie śladów. Jedynie, w czym byłem przebiegły, to wyrzucenie butelek po alkoholu za Camp Nou. Gdybym je umieścił w koszach przy klubie, ktoś by je znalazł. Do kolegów powiedziałem:Panowie, wszystko biorę na siebie i powiem prawdę. Nie musicie wymyślać ściemnionych historii. Dostałem srogą karę. Wyrzucenie z drużyny na 15 dni i powrót do rodziny na Wyspy Kanaryjskie. Kiedy zjawiłem się z powrotem w klubie, moje łóżko zajął już ktoś inny. Mój czas w Barcelonie dobiegł końca." [via: Mateusz Święcicki]
0
@BarcaInfo Jeżeli to była jedna jedyna jego taka wpadka to kiepsko ze strony Barcelony że go wyrzucili mogli mu dać drugą szanse...
1
@CyzioFCB Nie jedyna, ciagle imprezowal.
1
@CyzioFCB Myślę że taki ktoś jak Icardi nie miał tylko jednej wpadki.