- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1239 Culés
Gorące dyskusje
clyde
63
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
NeroTFP1
47
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1239 Culés
21
Też tak macie, że jak stoi w bramce Holender to macie jakiś większy spokój w meczu? Oczywiście to nie jest hejt na Stegena tylko mówię co czuje :)
1
@Aureczek Przewrażliwiony jesteś
42
@Aureczek Nie. To wasze poczucie bezpieczeństwa wynika z tego że Cillesen to co drugą piłkę wybije, a Ter Stegen stara się ją podać, co przy naszym stylu gry jest ważne ( bo to właśnie takie detale decydują o tożsamości i stylu gry). I jasne często z tego powodu są zawały, ale tak serio, to ile razy z powodu zabawy Ter Stegena straciliśmy gola/punkty? Sytuacje można policzyć na palcach jednej ręki, a moim zdaniem nie raz jego przetrzymanie piłki daje nam czas a on z kolei punkty.
29
@Rysiu Ja z kolei uważam, że robienie z bramkarza rozrywającego, to kiepski pomysł. Do tego mam dziwne wrażenie, że odkąd Marc ma zapewnione miejsce w podstawie, to broni gorzej. Ty mówisz, że błędy Ter Stegena, które kosztowały Barce punkty, można policzyć na palcach jednej ręki, a ja mam takie pytanko. Ile razy Niemiec w tym sezonie nam punkty ratował? Myślę, że to nawet na 0 nie wychodzi, a to znaczy, że Stegen gra po prostu słabo.
2
@Aureczek Jasper wczoraj teź miał kilka podań ryzykownych do Busqetsa, jedno było niedokładne i poczułem szybsze bicie serca.
6
@kLVeB Jak przeciwnicy graja wysokim pressingiem to taki bramkarz to skarb. I jesli chce sie grac tak jak Barca, czyli posiadajac pilke wiecej niz przeciwnik, to trzeba sie liczyc z tym, ze bramkarz musi grac dobrze nogami.
3
@fcbcampeones0809 Kilka dni temu pisałem, co myślę o grze Barcy, kiedy przeciwnik stosuje wysoki pressig, więc teraz tylko w skrócie. Podawanie piłki między bramkarzem, a dwoma ŚO przez pół meczu, równa się stracie przynajmniej jednej bramki. W tym sezonie, to się tylko potwierdza.
1
@Rysiu A ja uważam, że Stegen myśli, że ma zapewnione pewne miejsce w składzie po odejściu Bravo. Fakt w Barcelonie najważniejsze jest dla bramkarza, aby doskonale operowal gre nogami, ale co z tym skoro bramkarz nie potrafi być decydujący i uchronić drużynę przed stratą bramki. Moim zdaniem Stegen gra słabo w tym sezonie, nie pamiętam jego jakiejś fenomenalnej parady. A Cillesen mi się bardzo podoba :)
2
@Aureczek No dobrze, ale bramkarz powinien być bramkarzem, nie superbohaterem. Cillesen też nie miał żadnej genialnej parady (fakt nie miał zbyt wielu okazji). Myślę, że Cillesen jest bramkarzem solidnym, ale nic więcej. Stegen jest na wyższym poziomie mimo że ostatnio ma lekki spadek formy.
0
@Rysiu Bzdura, wczoraj podawał mnóstwo piłek bezpośrednio do bliżej lub dalej ustawionego kolegi z obrony. To nie jest przewrażliwienie, tylko Cillesen nie struga gwiazdora, skupia się i szybko reaguje. Marc jest niestety bez pokory i ciagle udaje jakby już był lepszy od Olivera Kahna.
0
@kLVeB Uważam dokładnie tak samo. Te ciagle głupie podania do bramkarza i liczenie, ze przykładowo Vela i Eusebio są debilami i trener nakarze biec jak ślepa kura do bramkarza jest debilne, nic to nie daje, przeciwnik spokojnie się ustawia i czeka aż bramkarz poda po czym robią nacisk na obrońców. Sztuka dla sztuki, z której tak jak piszesz wynika więcej złego niż dobrego. Dodatkowo nasz styl w ogóle nie jest dzięki temu zachowany, bo jest zupełny chaos, zero ataku pozycyjnego, który potrafiliśmy budować tak solidnie jak nikt nigdy tego potrafił robić nawet nie będzie w stanie.
1
@kLVeB To ze nikt po ta pilke z pomocy nie przybiega (oprocz Busiego) to juz kwestia "taktyki" Lucho.
0
@Xavifcb6 W punkt. Barcelona charakteryzowała się tym, że grała swoje bez względu na przeciwnika. Lucho przyszedł, udoskonalił kontrę i nauczył naszych grajków cierpieć, kiedy przeciwnik naciskał, ale na początku tego sezonu wyraźnie było widać, że gdzieś się z tym wszystkim pogubili. Na szczęście wyciągnęli z tego wnioski, bo już nie dają się tak zamykać.
1
@fcbcampeones0809 Chodzi o to, żeby rozciągnąć drużynę przeciwną na całe boisko i mieć więcej miejsca na rozegranie. Gdyby Iniesta i Rakitić podchodzili bliżej naszej bramki, za nimi jak cień podążali by kolejni przeciwnicy i przez to pressing byłby jeszcze skuteczniejszy. Tłok na własnej połowie, to nic dobrego. To w ogóle pokazuje absurdalność rozgrywania z bramkarzem, bo i tak i tak nie dobrze :D Skoro Stegen tak świetnie gra nogami, to niech śle dokładne długie piłki. Na 10 metrów po ziemi, to i ja był dał radę dokładnie podawać.
0
@Rysiu Fakt daje nam czas, ale nie zawsze wygrywamy ;) A policz ile bramek straciliśmy jak Stegen wyprowadzal piłkę z własnego pola karnego. Przecież jak był mecz z Bilbao, to ja prawie zawalu serca dostałem. Ale nie jestem pewien czy to był ten mecz.
0
@kLVeB To tez prawda, potrzebowaliśmy jakiejś recepty, tylko w tym wszystkim brakuje moim zdaniem małej rzeczy jaka zawsze chciał wprowadzić Martino - bardziej bezpośrednich rozwiązań. Często robimy jakaś kontrę, czy nawet konstruujemy długo atak, ale suma sumarum ciagle na końcu chcemy "przedobrzyć" i robić się lipa, bo straciliśmy okazje na gola. To tak poza tematem gry z bramkarzem :)