La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1296 Culés

14

Dorzucę swoją cegiełkę do polityki. Wyjdźmy z hipotezą, że polityka to prostytutka, ściek. W każdej partii znajdzie się masa ludzi, na których są haki, którzy kradli, którzy kłamali, którzy oszukiwali. Idźmy dalej. W Polsce nie było przeprowadzonej realnej dekomunizacji, deubekizacji. W każdym państwie Układu Warszawskiego była - z wyjątkiem Polszy i Rasiji. W każdej partii parlamentarnej i pozaparlamentarnej są byli aparatczycy, byli agenci, umaczani po same uszy. Na nich odpowiedni ludzie mają teczki, te same, które nie zostały ujawnione po transformacji. I zostaną one użyte, w momencie, kiedy taka rybka będzie próbowała się wykaraskać lub coś namącić. Naprawdę wierzycie w nieskalaną czystość jednych, a wyłączną winę drugich? Jak tak to pozdrawiam serdecznie! To są z góry napisane scenariusze, aby nas podzielić, dzięki temu rządzić i kraść. Tak się postępuje od wieków ze zindoktrynowanymi masami, jakie wprowadza się w odpowiednie nastroje. Jeśli emocje biorą górę, przestaje funkcjonować rozum i rozsądek. Dotyczy to wszystkich stron. Nie zamierzam nikogo tutaj wymieniać z osobna. Wszędzie manifestacje, wszędzie eskalacje, wszędzie rycie bani. Człowiek nie może spokojnie przejść przez miasto, żeby nie trafić na jakiegoś aktywistę. Nie może posiedzieć z rodziną przy stole, żeby nie było tematu polityki. Czy to tak ważny temat? Czy ci politycy zasługują na taką atencję? Co oni dobrego zrobili dla nas, dla Polski, żeby się tak nimi ekscytować? Żeby kłócić się, wyzywać? Doszło do depersonalizacji człowieka. Górują jakieś śmieszne idee, a w tym wszystkim najważniejsi jesteśmy my - mężowie, żony, dzieci, dziadkowie, babcie. Tymi szatańskimi podszeptami rozparcelowaliśmy ojczyznę, wymieniliśmy ją na drobne. Od ponad PÓŁ ROKU przestałem czytać jakąkolwiek prasę, nie oglądam telewizji, zasięgam opinii tylko i wyłącznie w Internecie i obserwuję jak się sami Polacy nakręcają. Nie ma tutaj winnych tylko po jednej stronie. Kto tak myśli, to widać, że dał się oszukać, omamić. Ludzie! Odstawcie te narkotyki prasowe i medialne! I zacznijcie żyć! Niedługo Wam eksplodują mózgi. Życie jest gdzieś indziej. Życie to nie polityka. To im, politykom, zależy żebyście myśleli inaczej, że polityka jest najważniejsza, żebyście dalej w to brnęli. Chociaż szanujmy siebie nawzajem. STOP INDOKTRYNACJI, DZIELENIU, PRANIU MÓZGÓW. Guzik mnie obchodzi kto, co powiedział, kto zaczął - każdy znajdzie własną wersję. Jeśli myślicie, że przez wrzucenie jakiejś śmiesznej kartki do urny, obalicie międzynarodowe korporacje, światowy system finansowy, koncerny militarne i wydobywające ropę etc. - po raz kolejny pozdrawiam serdecznie! Tyle ode mnie.

konto usunięte

1

@Cochise Dopiero od pół roku? Podziwiam, a raczej dziwię się wytrwałości. Tak czy inaczej, chociaż masz oczywiście rację, ten komentarz nie zmieni absolutnie nic. Ludzie potrzebują polityki aby podtrzymywać swoje złudzenia, że mają oni jakikolwiek realny wpływ na stan kraju, a także aby czerpać chorobliwą satysfakcję, że są oni lepsi niż "ci z drugiej strony." Niestety, nazbyt często zdarza się tak, że szacunek kończy się w miejscu gdzie zaczyna się różnica poglądów. To zabawne jak wielu ludzi nie rozumie jednej prostej zasady - ekstremizm, a niekiedy wręcz skrajny fanatyzm, nigdy nie jest właściwym rozwiązaniem. Ani w polityce, ani w religii, ani w żadnym innym aspekcie życia.

2

@Misanthrope Telewizji nie oglądam od kilku lat, ale prasy politycznej czytałem baaaardzo dużo. Im więcej tego przetwarzałem, tym bardziej wydawało mi się, że jestem mądrzejszy, że oto mam wiedzę obszerną, a moje argumenty są nie do podważenia.

Niestety, ale ciężko jest wyjść samemu z takiej matni i na trzeźwo zauważyć, że specjalizacja była, owszem, ale dość wąska. I choć o tych koncernach, systemach finansowych wiedziałem od wielu lat, to wierzyłem w jakieś durne recepty, które do niczego nie prowadzą. Aby wyjść z nałogu i zacząć myśleć racjonalnie, potrzeba trochę czasu. Dlatego zamiast do gazet brukowych czy doktrynerskich, odsyłam do literatury. Przeróżnych autorów, w przeróżnych dziedzinach. Beletrystyka rozwija myślenie samodzielne. Pozdrawiam!

konto usunięte

1

@Cochise Owszem, Ty to wiesz, ja to wiem, ale spójrz tylko na młodsze pokolenie (choć brzmi to lekko pretensjonalnie w ustach dwudziestojednoletniego człowieka) Coraz mniej ludzi czyta książki. Coraz mniej ludzi potrafi korzystać ze źródeł. Coraz mniej ludzi choćby w niewielkim stopniu sili się na samodzielność, myślenie i analizowanie, nie mówiąc już o tym że pojęcia jak "ogłada" czy "maniery" stają się powoli archaizmami. Przykładów nie trzeba szukać daleko, wystarczy choćby spojrzeć na tendencje większości użytkowników forum z którego obecnie korzystamy. A jakimi ludźmi najłatwiej manipulować? To aż zbyt oczywiste. Również pozdrawiam i dziękuję za wymianę zdań, mimo nieco "depresyjnego" tła całej rozmowy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?