- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1530 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
30
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Arkon
7
Czekacie na start ekstraklasy? Ja się nie mogę doczekać. Jak oceniacie ruchy transferowe w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
martusiaaaa
2
ja to nie chce chyba być dorosła jednak XD
34 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1530 Culés
0
Też tak macie, że jak jesteście pewni w 100%, że drużyna której kibicujecie wygra, to ona przegrywa? Ale tak naprawdę pewni, pewni, że dalibyście sobie uciąć za nią rękę (tak wiem śmieszku i teraz bym nie miał reki hehehehe). Miałem tak kiedy Barcelona grała z Chelsea parę lat temu, miałem tak w tym sezonie w finale LM z Atletico, miałem tak wczoraj z naszą reprezentacją.
0
@daniel191 i teraz byś nie miał ręki hehehehehe
0
@daniel191 Mam podobnie. Byłem pewny na 100%, że Argentyna wygra MŚ, 2x CA, Barca z Atletico, Atletico w finale, wczoraj Polska. Jak czuję, że jakaś drużyna wygra, to wtedy zawsze wygrywa, ale jak jestem pewny na 100%, to wtedy zazwyczaj przegrywa..
0
@daniel191 Ja mam jeszcze gorzej.. Messi ma większego pecha niż Ronaldo jeśli chodzi o drużyny kiedy żadna nic nie gra.. to mnie boli dlatego ze Messi robi duzo wiecej, a na nic to się zdaje. Przykre to uczucie dla mnie, nie wyobrażam sobie jakie dla Messiego bo wiem ze w głębi duszy Oni rywalizują ze sobą, wiec Messi tez o tym myśli. Bylem pewny ze Portugalia wczoraj wygra w karnych, a Argentyna pewnie by przegrała znając popieprzone życie. .
0
@capoN O własnie jeszcze Argentyna.
0
@daniel191 Ja raczej mam tak, że przegrywa drużyna której kibicuję w danym meczu nie w momencie, gdy jestem przekonana, że poradzi sobie z przeciwnikiem, ale gdy nie wyobrażam sobie innej możliwości. W poniedziałek nie wyobrażałam sobie, żeby Messi nie podniósł pucharu, po prostu nie brałam tego pod uwagę. Tak samo w finale LM - bałam się, że Real wygra, ale nie mogłam dopuścić do siebie takiej myśli. Nie, po prostu nie, oni nie wygrają. Tak samo Barca z Atletico, Portugalia z Chorwacją i Polską. Gdy nie wyobrażam sobie innego rezultatu niż wygrana drużyny której życzę dobrze, to zwykle jest na odwrót. I wtedy sobie myślę jakie wszystko było by piękne gdyby stało się tak jak to sobie wymarzyłam.