- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1805 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
23 odpowiedzi
BorzyKrzys
32
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1805 Culés
10
Nie wiem, czy było, bo Rambla rzadko porusza takie tematy. Otóż wydarzyła się taka historia, że Cristiano Ronaldo (znacie? taki z Portugalii) wyrzucił reporterowi mikrofon do jeziora.
Podyskutowałbym o tym na stronie Realu, w końcu to ich zawodnik, ale niestety nie mam możliwości. W takim wypadku muszę napisać o tym tutaj - mam nadzieję, że wybaczycie.
Osobiście jestem zdania, że jeśli to prawda, że te dziennikarskie hieny bez dowodów oskarżały Ronaldo o molestowanie, to zareagował jak najbardziej prawidłowo. Nawet się dziwię, że tak spokojnie. Osobiście pewnie bym nie wytrzymał i rozwalił faceta na miejscu. Ale cóż, sprawy nie znam i nie wiem, jak to wszystko wyglądało (był jakiś proces o zniesławienie, czy coś?), więc nie będę tutaj niczego przesądzał. W każdym razie Ronaldo go nie pobił, ani chyba nawet nie zwyzywał, więc najwyżej im odkupi ten mikrofon i tyle.
A samo odebranie sprzętu i wyrzucenie go to w sumie fajny, symboliczny gest. Niektórzy to raczej nie powinni mieć prawa wykonywać zawód dziennikarza - ale powstrzymam się tutaj przed opisem proponowanej dla nich alternatywnej ścieżki kariery.
8
@Korbel Dokładnie. Wszyscy krytykują Cristiano za to, ale gdyby zrobił to np. Ibra to byłoby wszystko fajnie czyli Zlatan mistrz, like a boss itd.
4
@Korbel Jeśli jest tak jak napisałeś to CR7 dobrze zrobił.
14
@Korbel Z tym molestowaniem to chyba chodzi o sprawę, którą Ronaldo miał kilka lat temu za gwałt na nieletniej, ale został uniewinniony - więc to nie jest tak, że jakaś "dziennikarska hiena" coś sobie napisała, tylko jednak sprawa faktycznie była.
Ronaldo zareagował jak burak i tyle, popełnił kolejny PR-owy strzał w stopę.
9
@Korbel Pewnie będąc człowiekiem tak majętnym i popularnym jak Ronaldo to olałbym tego pismaka rzucając mu co najwyżej jakimś ironicznym żartem. No chyba, że byłbym sfrustrowany męczarniami w najprostszej grupie na mistrzostwach, a dodatkowo męczyłaby mnie myśl, ze odwieczny rywal na drugiej półkuli gra mecze jak koncerty.. to wtedy prawdopodobnie też bym eksplodował z frustracji i wyżył się na mikrofonie.
10
@Korbel Całe szczęście w takim razie, że nie jesteś osobą publiczną. Jednak od takich ludzi wymaga się pewnej rozwagi, "przykładu" i zimnej głowy. Gest w takich okolicznościach po prostu niezrozumiały i skandaliczny.. jaki jest sens w jego usprawiedliwianiu? Rozumiem, że pojawią się zaraz głosy jak na rm.pl, że "mógł dać w twarz"... co to jest za poziom?
2
@Ledsbourne Ach, czyli była sprawa, ale uniewinniony? No to jeśli napisali, że to zrobił, to najzwyczajniej w świecie przegięli pałę. Dość podstawowa zasada, domniemanie niewinności.
Poza tym to podobno nie jest jedyna sprawa, gdzie grzebali w życiu Ronaldo i publikowali kłamstwa.
@Quve: No nie wiem, jaki jest sens w jego usprawiedliwianiu. Przecież Rambla wydała już wyrok, nie? Po co więc wyrażam swoje zdanie?
Ja tam akurat faceta rozumiem, a jego PR mnie naprawdę nie obchodzi (nawet jeśli poniesie szkody). Ani jego nie obchodzi, co ja - czy inni - sobie pomyślimy o nim.
Mam nadzieję, że ten poziom Cię nie uraża.
3
@Korbel Skoro była sprawa, to pewnie pisali o tym, że jest postępowanie o molestowanie nastolatki w toku, a nie, że to zrobił - proste. A Ronaldo sam gra z prasą w jakąś dziwną grę - z jednej strony eksponowanie się, a z drugiej ukrywanie szczegółów swojego życia, więc nic dziwnego, że "grzebią". Jakby nie chciał, żeby grzebali, to by nie hintował na każdym kroku akcji typu "marokański romansik".
1
@Ledsbourne Powiedziane jest jasno: oskarżali. Na tym się opieram od samego początku. O tym napisałem, że jeśli rzeczywiście tak zrobili, to rozumiem Ronaldo. Proste? Proste. Jeśli było całkiem inaczej, spoko. Ale też wolałbym nie opierać się tutaj na Twoim "pewnie tak było". Poszukam sobie, jak mi się będzie chciało.
A niech się eksponuje, niech se robi co chce. O czym my tu rozmawiamy? Jeśli kłamali na jego temat, to rozumiem jego reakcję i tyle. O co Ci z tym "marokańskim romansikiem" chodzi? Co to ma do rzeczy?
5
@Korbel Ale czy w tym momencie ten konkretny dziennikarz podszedł do Ronaldo i powiedział "yo, dzisiaj napisałem, że zgwałciłeś nastolatkę. A tak poza tym, jak tam uczucia przed meczykiem?"? :D
A "marokański romansik" to właśnie to, co robi Ronaldo - eksponowanie swojego życia prywatnego i oburzanie się, że ludzie wyciągają wnioski i chcą więcej. Tak samo jak akcja z kontrolowanym wyciekiem fotek Jennifer Lawrence. Jak ktoś jest osobą publiczną, to albo powinien pogodzić się z tym, że prasę będzie interesowało ich życie prywatne, albo na tyle sprawnie je ukryć, żeby nie dawać powodów do plotek.
1
@Ledsbourne Nie. Ale Ronaldo podobno wiele razy im mówił, że nie będzie z nimi rozmawiał (z powodów wyżej wymienionych). Po co się więc facet tam pchał z głupim pytaniem?
No i dobrze, niech eksponuje (czy jak to nazywasz). Czy daje to dziennikarzom prawo do kłamstw? Nie. Jeśli rzeczywiście po chamsku go oskarżali i kłamali o nim i jego rodzinie, to mają za swoje.
Chcesz w jakieś kolejne wątki brnąć? Bo to chyba trochę bez sensu.
3
@Korbel Co Ty? Już całkiem, kompletnie?! ;D Osz Ty lśniący rycerzu moralności, Ty mój bohaterze prawy, Ty szlachetny piewco prawdy! Heheh :) Najpierw byś zlał, tłukłbyś ile wlezie, a potem zastanowił czy to prawda, tak wynika z kolejności ;D Czyli najpierw zakładasz wpierterter a następnie myślenie?
Jakież oburzenie, dzieci się śmieją z rozkapryszonego aroganckiego kolesia z ewidentnymi zaburzeniami osobowości :) Szok, kibice Barcy targają łacha z różowej gwiazdy realu, niebywałe! Kompromitacja cules! ;) O Węgry prowadzą heh. Jutro polecam napisanie felietonu, może jakichś peanów nt. Gutiego, żeby było, że kibice Barcy potrafią docenić naszych wspaniałych rywali :)
1
@Stopa Trochę Ci nie wyszło. Gdybym był na jego miejscu, to bym wiedział, co zrobili. I dopiero na tej podstawie wpierterter. Ale teraz ja - jako ja, Korbel - nie wiem, co tam dokładnie było i opieram się na przekazie.
To jest taki tryb przypuszczający, rozumiesz? Gdyby to mnie taki numer wykręcono i jeszcze później dziennikarz przyleciałby zadawać głupie pytania, to pewnie bym się mocniej wkurzył.
Choć oczywiście nie byłem w takiej sytuacji i nie wiem na pewno.
Także tutaj Ci się nie udało. Znowu.
Oburzenie? Gdzieś tu widzisz moje oburzenie? Wystarczy wyrazić swoje zdanie i już "oburzenie"? Nie popadasz w przesadę? Czy aby obiektywnie interpretujesz fakty?
O, Węgrzy nie prowadzą, heh. Jutro polecam odstosunkowanie się ode mnie i utrzymywanie takiego stanu rzeczy ;)
2
@Korbel Aleeeeż oczywiście, Ty się nie nakręcasz, noo skaąąd :D
A ja sobie tez takie tam tryby przypuszczające wrzucam, daję temat na tapetę, miętolę go, pętam, coś dorzucę, zamieszam, tak aby fajnie na moje wyszło. Wszystko odpowiednio uprościć, spłycić i cieszyć japiszona, że świeci :)
Gooool 2:1 heheh
2
@Stopa Jeśli nie masz zupełnie nic merytorycznego do napisania, tylko same nieudane zaczepki, to nie korzystaj z opcji komentowania. Bo tylko nakręcasz gównoburzę, a to jest tutaj zakazane. Bez odbioru.
2
@Korbel Taaak same merytoryczne i ciekawe dysputy wszczynasz, a to dziennikarzowi w ryj a to faping nad Krzyśkiem R. i tym podobne dyrdymały. Można powiedzieć, że nakręciła mnie Twoja gównoburza :D Wiesz wywody a raczej domniemania nt stanu ducha boskiego nie są niczym konstruktywnym ;) heheh