- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1259 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
84 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1259 Culés
3
Zieliński w Liverpoolu :D
Grałem z nim jeszcze w trampkarzach i szczerze mówiąc specjalnie się nie wyróżniał :D
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/601716/canal-plus-piotr-zielinski-do-srody-w-liverpoolu
1
@jedrek7000 Boniek w TVP też mówił że są rozmowy z Liverpoolem, ale nic nie potwierdza jeszcze.
2
@jedrek7000 Jakiś koleś na stronie Liverpoolu napisał że zna agenta Zielińskiego(czy jakoś tak) a ten powiedział mu że transfer jest już dopinany.
3
@jedrek7000 Odnośnie tego co napisałeś to bardzo mnie ten temat interesuje, tzn. mam pytanie czy ktoś z was miał przyjemność grać na jakimś poziomie w klubie z piłkarzem, który obecnie gra/grał na poziomie ekstraklasa/za granicą?
Chciałbym wiedzieć jak to wygląda pod względem ich poziomu gry w stosunku do reszty grupy. Czy faktycznie to są ludzie, którzy "odstają" i widać, że to "perełki"? Czy chodzi raczej o wytrwałość, że akurat im udało się nie doznać kontuzji albo zostali przy treningach, a nie zaczęli imprezować? Czy może chodzi o coś jeszcze innego, jakieś rozumienie taktyki, wydolność, etc.?
1
@PheNOmeN Twaro i Smokowski też potwierdzili w Liga+Extra :D
2
@Quve Miałem okazje widzieć jak to funkcjonuje 'od środka' i w tym właśnie jest klucz dlaczego polska piłka kuleje od lat, a dopiero teraz zaczyna się rozwijać. Mianowicie jeszcze kilka lat do tyłu to talent nie znaczył nic. Przed nim oczywiście jak wspomniałeś była wytrwałość, przygotowanie fizyczne i dążenie do celu w zaparte. Mimo wszystko to nadal nie wystarczało w zrobieniu kariery, dlaczego? Najważniejszym i najbardziej brutalnym zarazem był czynnik znajomości. Przynajmniej ja doświadczyłem tego na własnej skórze. Wybierani do zostali Ci co mieli kasę bo tatko posmarował, albo Ci co byli znajomymi trenera lub menedżera itp. Znam autentyczne przykłady, ale za dużo by tu pisać.
0
@Quve Ogólnie w drużynie grałem jakieś 2 lata. Teraz czasami gram w b klasie :D wiadomo jak chyba większość każdy z nas lubił grać spędzał całe dnie na boiskach albo pod domem kopiąc piłkę:D o Zielińskim wspominałem. Był taki chłopaczek niewysoki i już w młodzikach był na testach w Kaiserslautern. I faktycznie robił różnicę spokojnie 3 zawodników przechodził dobry technicznie ale jak jego kariera się potoczyła nie mam pojęcia.. Był u nas jeszcze taki 1 kolega podobny do tego co był na testach :D mieszka zaraz obok stadionu dzień w dzień chodził grać wtedy większość z nas nie mogła dokopać zaa pola karnego a on walił ładne bamy :D Często grałem na prawej obronie nie mówię że byłem jakimś mega zawodnikiem ale zaczęło się gimnazjum alkohol imprezy i po graniu :D sąsiad mój najlepszy kumpel grał trochę dłużej :D często teraz lubimy wypić %% miał taki okres że nie pił przez rok biegał itp wzięli go na treningi do Orła Ząbkowice czyli tam gdzie grał Zieliński :D ale przerwał grę tak jak ja. Później przerzuciłem się na siatkę i żałuję do dzisiaj. Z 2 kolegami byliśmy na testach w Bielawie fajnie wypadliśmy i mięliśmy jechać na obóz treningowy ale jeden z kolegów stał kiepsko z ocenami :D Nikt z nas w tamtym okresie nie myślał o jakiejś profesjonalnej karierze treningach odżywianiu robiliśmy i robimy to dla przyjemności :)