La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1308 Culés

5

Nie ma co płakać o awans Realu tylko życzyć Atletico wygranej w finale. Może i grają brzydko, ale są do bólu skuteczni a swoją wolą walki oraz po takiej drodze do finału po prostu na ten puchar zasługują.

A Real?
Niech się cieszy, ich sprawa. Jednak odczuwałbym na ich miejscu ograniczoną radość, jako że po ich drabince w finale zagrałyby również bez problemu inne drużyny jak:
Barca, Atletico, Bayern, Dortmund, Juventus, PSG (bez takich braków kadrowych) oraz być może Napoli, Villareal czy Leicester.
Także z radością ich pychą bym się na ich miejscu powstrzymał, aż do pokonania jedynego mocnego przeciwnika na ich drodze po puchar.

Osiągnięcie finału LM po takiej drodze nie jest osiągnięciem. Jednak jeśli Real w finale pewnie wygra z Atletio, dominując ich i obnażając wszystkie ich braki, czyli robiąc coś czego nie potrafili Barca i Bayern, wtedy im tego pucharu pogratuluję.

6

@bleble123 Siema!

Myślę dokładnie tak samo. Jeśli przyjmiemy, że Real wygra LM, to w takiej sytuacji mieliby "na rozkładzie" w tej części sezonu:
- Barcę na CN;
- City (które pokonało PSG);
- Atletico (które pokonało Barcę i Bayern).
Nie są to złe osiągnięcia, a przecież komuś trzeba ten puchar dać, nie? Więc jeśli Real będzie potrafił poradzić sobie z Atletico (moim faworytem od czasów 1/4), to także im pogratuluję sukcesu. Szczęśliwego, bo szczęśliwego - ale niech mają. Sami jesteśmy sobie winni, że nie gramy w finale :)
A jeśli Real przegra, to i tak mało kto będzie o tym ich występie pamiętał.

A że wygra drużyna grająca "gorszy" futbol (Atleti)? Lub mniej "zasługująca" swoją postawą w trakcie sezonu (Real)? No tak bywa. Nie zawsze wygrywają Ci, którzy "powinni" - ale dzięki temu przykładowy triumf Barcy z ubiegłego roku smakował jeszcze lepiej, nie?

3

@Korbel No Witam! Ile Ciebie tutaj nie było? Chyba z ponad 2 miesiące. Już zastanawiałem się, co się z Tobą dzieje. :-) Dobrze, że wróciłeś.

1

@ViscaBarca123 No trochę czasu minęło.
W tym czasie najważniejsze wydarzenie to chyba odpadnięcie z LM, niestety. Ale powiem Ci, że widząc słabą formę w meczach poprzedzających to rozstrzygnięcie, to jakoś się psychicznie przygotowałem na przykry wynik (czytaj: nakupiłem zapas dobrej maści). Nawet tak bardzo nie bolało.
Już chyba bardziej mnie dotknęły kiepskie zachowania Suareza i później Neymara. Odpaść jest niefajnie, ale odpaść po niesportowych gestach naszych piłkarzy - boli podwójnie. Na szczęście eleganckie zachowanie wobec sędziego po zakończeniu starcia jakoś to zrekompensowało.
A co do samego Suareza... cóż, jak kiedyś się domagałem zawieszeń dla Ronaldo, tak tym razem to nasz napastnik sobie zasłużył na bana od piłki (kolejnego z resztą), niestety. Dobrze, że go nam nie zawiesili na całą następną LM, bo byłoby w cholerę ciężko.
W sumie i Suareza i Ronaldo mogliby wykreślić ze ZP za brak postawy fair-play. Ciekawe, kto by wtedy wygrał. Ale to się nie stanie.
Skoro bez Korbela na fcbarca.com Barca odpadła z LM, to z Korbelem wygra dublet - proste. I obym nie musiał tego odszczekiwać za jakiś czas ;)

2

@Korbel W sumie mnie najbardziej bolało to, że słabsza forma Barcelony przypadła akurat na tak naprawdę kluczową cześć sezonu. Przez ten cholerny spadek formy tak właściwie odpadliśmy z Ligi Mistrzów i roztrwoniliśmy dużą przewagę punktową w Lidze. Ale no cóż, żyje się dalej. Szkoda odpadnięcia Barcy z Ligi Mistrzów, ale Atletico było znacznie lepsze od nas w tamtym spotkaniu. O ile druga połowa pierwszego meczu z Atleti, była w naszym wykonaniu świetna, tak pierwsza połowa oraz rewanż były naprawdę mierne. Szkoda. Przy tym karnym ręka była i oczywiście należał się karny, jednak cieszę się, że Barcelona nie protestowała i po prostu sobie odpuściła jakieś kłótnie o tego karnego, tylko po meczu ładnie pogratulowali Atletico i życzyli im powodzenia. To mi się podobało. Prawdziwe zachowanie fair play. Jeśli uda się nam wygrać, to i tak sezon będzie można uznać za naprawdę udany. W Lidze pozostał nam mecz z Espanyolem, który będzie chciał przypieczętować utrzymanie się w Primera División, a potem mecz z Granadą, która dzięki zwycięstwie w ostatniej kolejce z nami będzie walczyła o utrzymanie. Będzie ciężko, ale myślę, że damy radę, bo kto jak nie my? A w Pucharze Króla zadecyduje jeden jedyny mecz. Niewątpliwie Barca jest faworytem, jednak z Sevillą nie gra się łatwo. Myślę jednak, że 2 puchary będą należeć do nas. 3 mecze i 3 finały. :))

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: