- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1584 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
2
Ale ludzie niektórzy mają problem z opcjonalnym uproszczeniem gry xD Ja się w nowym Goticzku... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
norbi77
10
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
NeroTFP1
42
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1584 Culés
0
Guardiola wczoraj przerzucił się na angielskie wrzutki. Wbrew pozorom tiki-taka to nie jest długie utrzymywanie się przy piłce, ale wymienianie krótkich podań i szybkie wychodzenie na pozycje celem zdobywania przestrzeni. Tak robiła i nadal robi Barcelona, bo zwyczajnie ma do tego piłkarzy. Jeśli miałbym wskazać drużynę, która bardziej zbliżyła się do (dawnej) filozofii Pepa, to wybrałbym Atleti. Jaki był sposób Bawarczyków na tworzenie sytuacji? Piłka na skrzydło od Alonso i Vidala i wrzutka Costy, Riberego, Lahma lub Alaby w pole karne Oblaka. Za to jak konstruowali akcje Los Colchoneros? Głowa wysoko, szukanie wolnych partnerów, rzadkie korzystanie z długich piłek i szybkie akcje takie jak ta bramkowa. Do dościgniecia Barcy w skutecznej grze na małej przestrzeni zabrakło im nieco pewności i odpowiedniego tempa, ponieważ praktycznie zawsze w decydującym momencie byli spoźńieni i zbyt mało intensywni.
Praca sędziego wbrew opiniom internetowych komentatorów była dobra. Najbardziej rzuca się w oczy sytuacja z karnym Torresa. Wszyscy twierdzą, że podyktowano go niesłusznie. Otoż nie. Owszem, Javi Martinez rozpoczął wślizg przed polem karnym i początkowo nawet dotknął piłki. Tyle, że doświadczony El Nino kopnął ją do przodu i pobiegł, co spowodowało zahaczenie go nogą na linii pola karnego. Karny słuszny. Zresztą jako pragmatyk muszę zbadać tą sytuację względem korzyści i strat. Czy jeśli jedenastka zostałaby wykorzystana, to zmieniłaby zwycięzce dwumeczu? NIE. Myślałem, że wraz z 74 minutą rozpocznie się burzą związana z potencjalnym faulem Vidala na Filipe Luisie przy bramce. Nikt tego nie podejmuje, a sytuacja była stykowa. Gdyby tak jak Chilijczyk postąpił jakiś piłkarz Barcelony, to afera trwałaby trzy lata. Bayern nie dominuję tak jak hiszpańskie zespoły, więc kibice nie wyrażają nienawistnego stosunku wobec tego klubu.
1
@tomasanet Tiki-taka nie jest związana z utrzymywaniem się przy piłce? Wymiana krótkich podań często na własnej połowie, tak aby jak najdłużej być przy piłce i zmusić rywala do biegania.
Co do karnego to
0
@Qlewer Sam Guardiola mówi, że tiki-taka nie polega na długim utrzymywaniu się przy piłce, ale na właśnie tym, o czym napisałem.
Nic nowego się z tego filmiku nie dowiedziałem. Jest dokładnie tak jak ja to przedstawiłem. ZDF wczoraj rozłożył tą sytuację na czynniki pierwsze i ich wnioski pokrywają się z moimi.
2
@tomasanet To chyba widzisz jakieś podwójne linie, skoro uważasz, że tam był faul w polu karnym.
0
@Qlewer Ten filmik jest dość ubogi i nie pokazuje wszystkich szczegółów. Poszukaj sobie analizy ZDF.
0
@Qlewer Byl karny. Jak pisze wyzej kolega, eksperci w zdf analizowali ta sytuacje i Javi wslizg zaczal przed polem karnym ale do kontaktu z noga przeciwnka doszlo juz w polu karnym.
2
@tomasanet
0
@Qlewer Masz rację. Tyle, że miejsce ostatecznego kontaktu, który powoduję upadek Torresa ma miejsce na linii pola karnego, a nie kilkadziesiąt centymetrów przed.
2
@tomasanet No niestety się nie zgodzę. Lewa noga Torresa po zaliczeniu kontaktu powoduje jego upadek, ta noga już nie ląduje "normalnie" na trawie. Zostaje przyblokowana tuż przed linią pola karnego (nie wiem ile to centymetrów przed linią, ale na pewno nie kilka, żeby tego nie zauważyć). W polu karnym jedynie Javi dotyka prawej nogi Torresa, ale to już nie ma znaczenia dla tego faulu.
EDIT: To ile kontaktów musi być, żeby uznać upadek za "ostateczny"? Nie ma opcji, żeby coś innego wpłynęło na jego upadek niż to zahaczenie przed polem karnym.
0
@Qlewer Martinez zaczyna wślizg jakieś 0,5 metra przed polem karnym i początkowo nie daje powodów Torresowi do upadku. Dopiero, gdy Fernando puścił piłkę do przodu i przyspieszył, to obrońca Bayernu zakończył swoje wejście dotknięciem go w piszczel, co spowodowało upadek i miało miejsce na linii pola karnego.
1
@tomasanet Heh, ostatni mój komentarz w tej sprawie. Przecież ewidentnie widać, że zanim ten piszczel "znajdzie się" w polu karnym po kontakcie to mija ułamek sekund. To świadczy tylko o tym, że faul i upadek Torresa zaczyna się przed linią. No nic, to już historia.