- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 992 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 992 Culés
4
W jednym ze spotkań w szranki stanie Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim w składzie. Będziemy świadkami niesamowitej polaryzacji u polskich kibiców. Część z nich operetkowymi laudacjami połechta ego reprezentacyjnego cracka na tyle mocno, iż ten z racji odpływu testosteronu może przez większą część meczu słaniać się na nogach. Sam z batutą w ręku stanę się żałosnym dyrygentem tego piejącego jak armia kogutów chóru. A za mymi plecami kakofoniczną symfonię ekstazy przygrywać będzie lizusowski portal Onet. Jakaż to cukierkowa potęga! Naprzeciwko zagości całkiem inne wojsko. Szyk krępych i silnych włodarzy przenikliwego języka nihilizmu. Marsowe czoło, nos jak krogulec i przygryzione wargi - to ich zatrważające oblicze. Będą chcieli z całą mocą obedrzeć Roberta z ubrań, ale tak żeby nawet listkiem figowym nie mógł się przysłonić. Zapragną obnażyć króla rodzimego sportu, by ten zarumieniony z ogolonym tyłkiem pędził przez trotuar. A jakie zdjęcia zostaną uczynione, jak uwieczniona stanie się ta chwila! Myślę, że to może na moment zaspokoić żądzę tłumu reklamującego się jako 'na nie' wobec przecenianego napastnika. Oczywiście, później rozpocznie się batalia w kości o jego szaty. Jakby było tego mało i polski portal niemieckiego pochodzenia z głębi swego tęczowego organizmu wypluł bałwochwalczy artykuł, oni z precyzją szermierza i siłą Tysona rozdupcą go w trymiga. Nie mam pojęcia, kto zwycięży w tym Mortal Kombat.