- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1525 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
pt9
7
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1525 Culés
0
- Zawsze potrzebuję rywalizacji. I to takiej co tydzień. W Hiszpanii byłem we wspaniałym klubie, ale miałem w ciągu roku tylko cztery mecze. Real-Barcelona i Barcelona-Real. Poza tym wygrywa się tam 4-0, 5-0, 5-1 czy 6-1.
- Jest więc łatwo wygrywać spotkania, ale trudno wygrywać ligę, ponieważ rywalizujesz z zespołem, który tak jak ty zwycięża seryjnie, mamy tam rywalizację dwóch potworów - ocenił.
- Mourinho
1
@Adrian_FCB ja tam się z nim zgadzam. Wiadomo że teraz jeszcze Atletico doszło. Dlatego bym powiedział że liga angielska jest bardziej konkurencyjna ale nie najlepsza i nie jest jej najtrudniej wygrać:) jak w La Liga wstopisz z jakaś Granadą to później ciężko to odrobić bo musisz czekac albo na bezpośredni mecz El Classico albo aż drużyna przeciwna wtopi z innymi ogórkami:)
1
@barteq A moim zdaniem to bardziej świadczy o sile Barcelony i Realu niż o słabości pozostałych drużyn. Co prawda w trwającym sezonie mamy bardziej wyrównaną ligę niż w poprzednich latach i Barca już nie inkasuje tak łatwo 3 punktów w każdym meczu, ale tak czy siak rywalizacja pomiędzy tymi dwoma klubami napędza je sportowo do granic możliwości. I choć teraz tylko teoretyzuję, to jestem przekonany że gdyby np. Real zaczął masowo tracić punkty, to Barca też nie zdobywałaby kompletu oczek, i na odwrót. Reszta hiszpańskich ekip prezentuje solidny, europejski poziom i w mojej opinii taki Villarreal, Sevilla czy Bilbao spokojnie mogłyby się bić o mistrzostwo w słabej piłkarsko lidze angielskiej :)
0
@Adrian_FCB Moim zdaniem słowa tego pajaca gdzie wtyka palce tam gdzie nie trzeba pokazują jaki złoty okres przechodzi Barcelona. A sam Real jak i Barca to potentaty na skalę światową gdzie w lidze deszczowo-drewnianej lały by po 15:0 jak w ligach trampkarzy.
0
@cosinus90 Tak ogólnie zgadzam sie z toba:) ale ta siła Barcy i Realu i zarówno przepaść między nimi a resztą ligi wynika z tego głupiego podziału praw telewizyjnych:) jednak średniaki ligi angielskiej maja o wiele więcej kasy na wzmocnienia niż średniaki LL
1
@barteq To prawda, ale pytanie czy pieniądze faktycznie decydują o sile danej drużyny? Zobacz ostatnią kolejkę BPL, Manchester City zbudowany za setki milionów funtów dostał u siebie łomot z dobrze ułożoną drużyną ze średnim składem jaką jest Leicester. Inny przykład to u nas Valencia - w lecie wydali ponad 100mln euro na transfery, a aktualnie są bliżej strefy spadkowej niż miejsc premiowanych awansem do Ligi Mistrzów. Atletico - w porównaniu do innych europejskich gigantów wydają bardzo mało, a grają na poziomie światowej klasy. Dużo ważniejsze jest odpowiednie zorganizowanie drużyny i zatrudnienie porządnego trenera z dobrymi pomysłami niż nakupowanie gwiazd i potem upychanie ich na siłę w składzie :) dopóki drużyny BPL tego nie zrozumieją, nie zacznie się dziać lepiej w Anglii.
1
@cosinus90 Oczywiście masz racje:) gdybyś nie mial to nikt by nie mial szans ze City czy PSG. Mozna nakupowac gwiazd ale to nie znaczy ze będą one tworzyć kolektyw, drużynę. W mojej wypowiedzi moze bardziej mi chodziło ze hiszpańskie sredniaki nie musza miec kasy zeby kupowac nowe gwiazdy ale moze po to żeby moc zatrzymać swoje gwiazdy:) wiadomo ze nie każdego da sie zatrzymać i zawsze będą jakies ruchy transferowe ale skoro juz przywołałeś Valencie to spójrz: Villa, Mata, Silva, Soldado, Alba, dajmy też Mathieu i kogo tam jescze:) a wiemy ze przynajmniej pierwszych 3 graczy z tej wyliczanki Valencia po prostu byla zmuszona sprzedać. Co by bylo jakby nie musiała?