- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1501 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
74
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
heniusss
34
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
FcPortoFan1999
24
Żeby po 2 meczach już być poza turniejem gdzie wychodzą trzy ekipy z grupy to trzeba się... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1501 Culés
3
"Idealny, olśniewający rok FC Barcelony. Zdobycie sześciu trofeów na sześć możliwych, odebranie zawstydzającej liczby nagród indywidualnych i absolutna dominacja nad rywalami – nie tylko biorąc pod uwagę suche wyniki, ale przede wszystkim styl. Tłamszenie przeciwników, 75-cio procentowe posiadanie piłki i milion wymienionych podań na ich połowie. Pierwszy rok, po którym wszyscy na całym świecie zdali sobie sprawę: to pieprzona maszyna, która przez parę następnych lat będzie rozwalcowywać wszystko, co stanie na jej drodze. Sześć lat temu przypieczętowała swój bezbłędny rok. Postawiła wisienkę na torcie. Ogoliła przeciwników w Klubowych Mistrzostwach świata i przeszła do historii." - weszlo.com
Dzisiejsza Barcelona jest wielka i może być jeszcze większa, to jasne.
Ale tamta Barcelona w mojej opinii była ponad wszystkim i wszystkich. Była po prostu wyjątkowa i unikalna.
4
@macio_944 Barca Guardioli to byl po prostu fenomen. Takiej dominacji nie bylo i chyba nie bedzie.
2
@macio_944 Zgadzam się z tobą. Tamta Barca miała w sobie taką magię której już chyba nigdy nie poczuję :D.