- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 633 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
17
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 633 Culés
0
Mówisz o Messim, Inieście, Puyolu, Xavim, Alvesie, Ronaldinho, Koemanie czy Cruyffie i myślisz - FC Barcelona.
Mówisz o Lewnadowskim - myślisz o BVB, Bayernie i Barcelonie...
Dlatego Ci pierwsi są dla mnie LEGENDAMI, bo wprowadzili do świata piłki coś pięknego, nowego i coś co rozkochiwało ludzi w Barcelonie i tylko z nią są kojarzeni (Cruyff jeszcze z Ajaxem)...
Lewy może być legendą w Bayernie, bo u nich grał przez większość czasu i zdobywał tytuły oraz pobijał rekordy. U nas nastrzelał bramek i za to mu chwała, ale czy oprócz Polaków, zapisze się w pamięci Katalończyków, którzy będą go wspominać za parę lat? Wątpię.
1
@norbi77 Poniosło ich trochę, wiadomo że szczególnie dla Polaków będzie to zawsze wielka sprawa ale dla ogółu już niekoniecznie.
0
@norbi77 Myślę, że się zapisze. Tak samo jak Eto czy Henry.
0
@norbi77 Skoro takie persony jak Roberto, Rakitić czy Neymar są uznawani za legendy to i Robercik może być
0
@marcin62
A kto ich uważa za legendy?
A Neymar, to już na pewno jest "legendą" :D
0
@norbi77
https://www.fcbarcelona.com/en/club/history/legendary-players
no jednak chyba oficjalne stanowisko klubu ma znaczenie przy takich kwestiach, nie tylko opinia kibiców :p
1
@marcin62 Niby oficjalne stanowisko klubu ma znaczenie, ale np. Maradona jako legenda Barcy to trochę śmiesznie brzmi.
1
@norbi77 Szanuje Twoje zdanie ale właśnie dobre pytanie. Nie jest na pewno legendą pokroju Messiego, Iniesty, Puyola itp ale na pewno jest wielkim bohaterem.
Wiesz, bramki, trofea to jest jedno. Pamiętajmy w jakim wtedy dołku byłą Barcelona.
Brak mentora, kogoś kto popchnąłby Barcę do przodu i pomógł jej wejść z powrotem na szczyt, pomógł młodym piłkarzom.
Tego właśnie dokonał Lewy.
Do tego patrzę na różne social media i widzę ile ludzi nazywa go legendą (słusznie czy nie to juz indywidualna sprawa) i jak będą za nim tęsknić.
Sama Barcelona w oficjalnym poście nazywa go legendą, więc to też o czymś świadczy.
Ale tutaj nie chce się wykłócać bo każdy ma swoje zdanie i ma do tego prawo.
Dla jednych jest legendą dla innych nie.
Ale też z drugiej strony najważniejsze jak odbierają go sami piłkarze z którymi grał przez te lata. Bo kibice to jedno ale właśnie piłkarze, trenerzy i wszyscy inni w klubie też mają podobne zdanie.
2
@norbi77 @MirusAmisz Mój problem z nazywaniem Lewego legendą jest taki że jeśli on jest legendą FC Barcelony to ma tych legend od groma, ja go Legendą Barcy nie nazwę ale nie mam jakiegoś bólu czterech liter jak ktoś się zaprze.
0
@Gall
Mi właśnie o to chodzi, że zaraz każdy kto zagra ze 3 sezony i pokaże się z dobrej strony będzie nazywany legendą. Za dwa lata będą tak wołać np na Cancelo, bo z nim w składzie wygramy LM.
Bycie legendą ma jednak jakieś kryteria i moim zdaniem to co napisałem w głównym komentarzu jest kluczowe.
0
@norbi77 A tak z ciekawości co sądzisz o panu którego wspomnę niżej bo widziałem dziś gościa co wyzywał ludzi od debili nazywających Keitę legendą, ja na przykład bym miał spory problem jak go zakwalifikować, ale bliżej mu chyba do legendy.
Pierwszy rezerwowy najlepszej ekpipy ever, przez 4 lata a zgarnął 14 trofeów w tym 2 uszatki.
0
@Gall
Myślę, że bardziej na to miano (jako rezerwowy) zasłużyłby Pedro.
Keita był dla mnie kozakiem i uwielbiałem jego skromność oraz to, że zaakceptował rolę zmiennika Yaya Toure, a potem Busquetsa.
Szczerze? Dla mnie cała ekipa Pepa zasługuje na miano legendarnej, bo świat zachwycał się każdym z zawodników Barcelony.