La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 764 Culés

6

Zostały mi cztery dni do startu :)
Wczoraj wreszcie potruchtałam godzinkę i wyszło nie najgorzej jak na moje nieregularne bieganie ;)
W tym biegu to grunt żeby przez pół godziny przebiec jak najwięcej, a potem niech goni ten samochodzik.
Liczę, że te 4 km z hakiem zrobię w 30 minut! :)

Ostatni raz poszłam na boisko biegać o takiej porze gdzie jeszcze pełno madek z bąbelkami! O ile do tego, że na dzieci muszę ja uważać już przywykłam to do ich rodziców się nie przyzwyczaję ...

https://zapodaj.net/images/82e7fd8b51a2e.jpg

1

@Ilka Nieźle :) super wynik!

1

@Ilka musisz po prostu do tych madek dołączyć ;)

1

@LAMC_10 a dziękuję ;) Taki super nie jest ale ok jak na to co prezentuje :)

1

@Ilka pamiętasz początki ile byłaś w stanie przebiec?

0

@Azi nie ;) Ale ja bym wiedziała do czego bieżnia służy i że jeśli ktoś biega to ja nie zajmuje z innymi osobami wszystkich torów, a zdarzało się, że musiałam omijać ich a i raz wszystkie tory zajęli, bo tu rowerek musiał leżeć, tu hulajnoga, a ba dwóch kolejnych torach wielmożne państwo stało i plotkowało :)

1

@Ilka Połamania nóg, wróć - powodzenia! ;)

1

@gumaz ile dokładnie nie pamiętam ale zdecydowanie mniej :)
Ale pamiętam też, że na jednych zawodach dychę przebiegłam w 1:00:39! Jaka byłam zła, że nie urwałam tych 39 sekund gdzieś na trasie ;) A po przekroczeniu mety jeden facet mnie spytał czy nie pomóc mi i pod fontannę zaprowadzic - tak musiałam cudownie wyglądać hehe ;)

1

@cchesterr43 a dziękuję ;)

3

@Ilka ja ostatnio wróciłam do biegania i cel to 10 km poniżej godziny. Póki co mi się nie udało. 5 km pobiegnę poniżej 30 minut ale tracę za dużo w drugiej połowie. A co do Twojego biegu to na luzie dasz radę!

0

@clyde też kiedyś biegałam 5 km poniżej 30 minut i fajnie by było do tego wrócić. Myślałam, że uda mi się na ten bieg, ale za mało treningów ... Może ten start mnie zmobilizuje i wrócę do regularnego biegania.
Też kiedyś chciałam dychę poniżej godziny to wyszło mi to 39 sekund ponad. Ból wielki był bo jakby nie patrzeć było blisko ;)
Ja za to jakbym biegała regularnie to myślę, że drugie połówki mogłabym mieć lepsze. Wytrzymałość mam, a i po 3-5 km biegnie mi się lżej. Na początku to nogi ciężkie i w ogóle ;)
Ale moim takim największym marzeniem biegowym to Maraton jest :)
To trzymam kciuki za dyszke poniżej godziny :)

3

@clyde @Ilka Od roku biegam regularnie i muszę powiedzieć, że jeśli ktoś ma w sobie dużo samozaparcia i czasu na trening, to nawet nie trzeba nie wiadomo jak się męczyć na treningu, żeby robić postęp. W sensie bieganie tzw. bazy, na niskim tętnie, spokojnym tempem, już daje w długim okresie efekty.

Ja akurat nie zaczynałem totalnie od 0, bo kiedyś biegałem trochę na studiach, do tego potem cały czas coś robiłem - a to piłka, a to tenis, ale i tak ten rok temu, gdy wróciłem do biegania zrobienie 10 km w satysfakcjonującym mnie czasie było dla mnie męczące (teraz dalej jest, bo po prostu czas, który mnie satysfakcjonuje jest inny xD).

W zeszłym roku zacząłem realizować plan treningowy z Garmina. Na początku treningi bazowe, czyli w tempie, w którym da się normalnie rozmawiać, to było u mnie 5:35 min/km. Teraz jest to 5:10 wg zegarka a i jak przyspieszę trochę mimochodem, to nie skacze mi to tętno jakoś bardzo.

Oczywiście ja w tym planie robiłem też inne treningi (długie wybiegania, interwały krótkie, interwały długie, biegi tempowe i progowe) i to na pewno przyspieszyło progres, ale obecnie biegam tylko bazowe i czuję, że progres dalej jest.

@clyde Strzelam, że skoro teraz jesteś blisko tej granicy godziny na 10 km, to gdybyś biegła na zawodach, to byś ją złamała. Adrenalina, rywalizacja sprawiają, że można utrzymać dużo lepsze tempo niż na treningach.
@Ilka Też miałem takie marzenie. Wyszło o tak: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16658766#comment-16658766

1

@Gary ooo super :) To w tym roku w Maratonie debiutiwales :) Super wynik :) Gratki.

Co do biegania z jakimiś planami treningowymi to ja nigdy tego nie stosowałam. U mnie wygląda to tak, że idę pobiegać i tyle. Minimum pół godziny, ale to rzadko, bo za cel sobie daje 45 minut. Nigdy też nie zwracałam uwagi na tętna i te różne bazy, nie ogarniam tego. A swego czasu kupowałam różne Runnersy czy książkę "Jak szybciej biegać" i było wszystko jak na tacy. A ja oczywiście po swojemu i ile mogę tyle biegnę :)

Myślę, że jak już bym postanowiła wystartować w Maratonie to jakiś plan bym ogarnęła. Bo z takim dystansem to już nie są żarty i można sobie zaszkodzić :)

Wiem, że jakbym się przyłożyła do tego to i postępy by były. Może wróciłbym do najlepszych czasów. Ale to potrzeba mobilizacja i chęci.

No w zawodach to się super biegnie. Rywalizacja dodatkowo motywuje :)

1

@Gary tak, adrenalina zdecydowanie by pomogła. Na razie nie chce zapisywać się na żadne zawody itd, skupiam się na rowerze i bieganiu, a przed 35 rokiem życia chcę wystąpić w jakimś małym Iron Manie. Takie małe marzenie, czy się uda zobaczymy.

0

@Ilka Pierwsze podejścia do powrotu do biegania robiłem w 2023 oraz 2024 roku, bo kolega namówił na start w biegu na 10 km. Wychodziłem biegać 2 razy w tygodniu, biegłem około 7 km jak najszybciej umiałem. Po zawodach przestawałem biegać i w kolejnym roku to samo. Na początku zeszłego roku biegałem 42 minuty z hakiem 2 razy w tygodniu i sprawdzałem jaki dystans jestem w stanie wtedy przebiec. Wychodziło ponad 8 km, zbliżałem się do 9.

Tylko to były dla mnie dość mocne treningi, byłem w stanie robić takie 2 w tygodniu, czasem 3, jeśli nie poszedłem grać w piłkę i nogi były nieobolałe, nieobite i niezmęczone. Dopiero później z planu treningowego oraz rozmów z doświadczonymi biegaczami wyszło, że nie wszystkie treningi muszą być mocne, żeby niosły za sobą wartość dodaną i warto biegać wolniej, ale dorzucić te 2 treningi w takim tempie, w którym jestem stanie rozmawiać. Że to buduje tak zwaną bazę tlenową. I choć to było dla mnie kontrintuicyjne, to faktycznie po 2 miesiącach zobaczyłem duży progres, bo na zeszłorocznym Biegu Częstochowskim robiłem plan pod 46 minut a wykręciłem 45:30 brutto a był jeszcze minimalny zapas.

@clyde Przez chwilę myślałem o jakimś triathlonie, ale akurat ten plan raczej odpuszczam. Chyba że zrobisz i opiszesz to tak, że mi się zachce. xD Ale na obecną chwilę stwierdzam, że to za dużo dla mnie. Po pierwsze, znając mnie to nie chciałbym po prostu zaliczyć, tylko zrobić jakiś niezły czas, więc musiałbym piłować treningi dość intensywnie. A już maraton był czasochłonny, więc co dopiero 3 sporty? Po drugie, nie stać mnie na rower. xD W sensie nie mam roweru i wolę wydawać kasę na wyjazdy niż na rower a ze względu na punkt pierwszy ciężko mi sobie wyobrazić, że jeżdżę na jakimś rzęchu, bo na takim ciężko o wynik. Po trzecie, jak sobie myślę o pływaniu ze zgrają innych, to zaraz widzę oczami wyobraźni, że dostaję kopa na ryj od osoby będącej przede mną. No a po czwarte, boję się, że nie satysfakcjonowałoby mnie zrobienie 1/4 Iron Mana, tylko by mnie pojebało i chciałbym zrobić pełnego.

0

@Gary u mnie bieganie + rower na pewno dam radę jak potrenuje, najgorzej chyba z pływaniem. Pływam dobrze i szybko ale dawno nie plywalam i pewnie by mnie ostro odcięło jakbym się rozpędziła. :D wszystko do dopracowania

1

@clyde No ja kiedyś pływałem bardzo dobrze i dość szybko, ale to było zanim rzuciłem się w wir amatorskich lig i turniejów tenisowych (czyli 20 lat temu) - wtedy rzuciłem chodzenie na basen. Obecnie kraulem w zadowalającym mnie tempie przepłynę 2 baseny i łapię zadyszkę. Żabką mogę pływać długo, ale chyba nie o to chodzi w wyścigu. ;)

Na rowerze też kiedyś jeździłem dużo, ale to też było dawno. Zostaje tylko bieganie, które mam wytrenowane i tylko musiałbym podtrzymywać.

Ty tego Iron Mana to planujesz takiego pełnego czy jakąś cząstkę (1/2 albo 1/4)?

1

@Gary realnie 1/4, w marzeniach 1/2.

1

@clyde To jakbyś faktycznie zaczęła przygotowania albo już po samym wyścigu oznacz mnie koniecznie, bo jestem ciekaw wrażeń. Trzymam mocno kciuki, żeby się udało. Ja prędzej powtórze maraton (na razie nie planuję) niż się w to właduję, ale zawsze fajnie poczytać o osiągnięciach innych.

0

@Gary dzięki, będę pamiętać! :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: