La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 977 Culés

5

Już w najbliższą sobotę, oczy polskich kibiców siatkówki zwrócone będą na krakowską Tauron Arenę. W dniach 10 – 11 stycznia odbędą się tam finały Pucharu Polski. Tegoroczna edycja zapowiada się historycznie ze względu na uczestników turnieju. Otóż w gronie czterech drużyn, które powalczą o puchar znajdują się:
- LUK Lublin, który nie posiada w swojej gablocie tego trofeum;
- AZS Olsztyn, który ostatni puchar wygrał 34 lata temu, w 1992 roku;
- Projekt Warszawa, który podobnie jak LUK Lublin nie posiada w swojej gablocie tego trofeum;
- Asseco Resovia Reszów, która puchar ten ostatnio wznosiła do góry jeszcze za słusznie minionego ustroju, w 1987 roku.

Projekt Warszawa i LUK Lublin w poprzednim roku grali w finałach w Tauron Arenie, które miały miejsce w kwietniu, jednak zmagania zakończyły w pierwszym dniu przegrywając kolejno z Wartą Zawiercie i JSW Jastrzębskim Węglem. Finaliście poprzedniej edycji, jak i tej z 2024 roku nie zawitają jednak w tym roku do Krakowa – Jastrzębski Węgiel nie zakwalifikował się do ćwierćfinału turnieju z powodu zbyt niskiej pozycji w tabeli PlusLigi po sezonie zasadniczym, natomiast Aluron CMC Warta Zawiercie przegrał na własnym obiekcie z gośćmi z Rzeszowa.

Czy można wskazać faworyta tegorocznego Pucharu Polski? Jest to bardzo ciężkie. Ale po kolei.


LUK Lublin gra w tym roku słabo. W porządku, są liderami w lidze, jak i w swojej grupie w Lidze Mistrzów, natomiast ich gra pozostawia wiele do życzenia. Czwartkowy mecz w lidze mistrzów z Roselare też utrudnia nieco sprawę – nie dość, że podopieczni Stephana Antigi mają 1.5 dnia wolnego przed starciem z AZS Olsztyn w półfinale, tak jeszcze są po pięciosetowym pojedynku. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Ponadto już w meczach z Zaksą, Cuprum, czy przetrzebionym przez chorobę Projektem Warszawą, gdzie libero był zmuszony grać na pozycji przyjmującego LUK wyglądał słabo. Daleko tej drużynie do dyspozycji z półfinałów i finałów poprzedniego sezonu, w którym to zdobyli mistrzostwo Polski.


AZS Olsztyn to dla mnie osobiście faworyt do końcowego triumfu. Troszkę ten obraz mi się rozmył po ich meczu z Barkomem Każany Lwów, gdzie drużyna Daniela Plińskiego wygrała przed własną publicznością tylko 3:2 z gośćmi z Ukrainy. Jednak chłopaki Plińskiego naprawdę potrafią oczarować i mam nadzieję, że zrobią to w ten weekend. Tak naprawdę, to oni nic nie muszą, ale mogą sprawić niespodziankę i wygrać turniej.


Projekt Warszawa ma za sobą pewne zwycięstwo w lidze z będącym pod formą Aluronem CMC Warta Zawiercie, ale za to w środę ulegli francuskiemu Montpellier w Lidze Mistrzów. Być może problemy logistyczne wpłynęły destrukcyjnie na postawę zawodników stołecznego klubu, a może po prostu pewne zwycięstwo z będącym w dołku fizycznym Aluronem zbudował nam fałszywy obraz mocnego Projektu? Tego nie wiem, ale jest to bez wątpienia groźny zespół, jednak na tę chwilę bardzo chimeryczny. Zobaczymy jaki wylosuje się Jan Firlej, bo od jego dyspozycji zależy bardzo dużo.


Ostatnim zespołem w gronie półfinalistów są rzeszowskie „Wilki”. Drużyna z Podkarpacia, która w półfinale zmierzy się z Projektem Warszawa to podobny casus co stołeczny klub – tyle, że Resovia pokazała się słabo w lidze ulegając Treflowi Gdańsk tydzień temu, a za to pewnie wygrała swój mecz z niemieckim Lunebergiem w Lidze Mistrzów zgarniając tym samym pierwszą wygraną w europejskich rozgrywkach w tym sezonie. Czy jednak widzę Asseco Resovię Rzeszów podnoszący puchar? Nie. Dlaczego? Bo to Resovia. Tam brakuje mentalu i ten klub spośród całego grona będzie miał na sobie chyba największą presję, którą czuję, że nie udźwigną. Jeśli moje przewidywanie się spełni to będzie mnie to cieszyć, gdyż twitterowi kibice Resovii to niezwykle toksyczna społeczność na tejże platformie i wolę oglądać ich kolejne gorzkie żale, niż rajcowanie się z końcowego triumfu.

Sobotnie starcia:
14:45 – LUK Lublin vs AZS Olsztyn
18:00 – PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów

@Encore @Xxxbarca4ever @FCB24 @adi7adi8 @Don Lucas i inni fani siatkówki

0

@Ojciec5tkidzieci Oby Warszawa wygrała.

1

@FcPortoFan1999 Ja chcę jednak Olsztyn - mają oni najlepszą atmosferę obok Zawiercia, jeśli chodzi o mecze na własnej hali i to mi się strasznie podoba.
Gdybym miał kibicować patrząc na relacje kibicowskie, to oczywiście byłbym za LUKiem, ale jak napisałem - moim faworytem jest AZS.

0

@Ojciec5tkidzieci Chciałbym, żeby wygrał Olsztyn. Nie chciałbym, żeby wygrał Rzeszów (nie trawię ich zarozumiałych kibiców; uważam, że jest to klub bez charakteru i pomysłu na zbudowanie drużyny: sprzedać wszystkich, kupić wszystkich.).

0

@Ojciec5tkidzieci Zmęczony jest Lublin trochę a Henno i sympatyczny Young to nie jest to.Dużo na barkach Leona.Sasak tez mocno dołuje.Szok że Lublin ma chyba 15 meczów z rzedu wygranych

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: