- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 666 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
165 odpowiedzi
Arkon
5
Wiem, że tu Lewica ma minimalne poparcie i coraz bardziej to rozumiem. Oglądałem w Polsacie... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 666 Culés
13
Piekło kobiet.
16
@LeszekFCB Piekło niestabilnie emocjonalnych dziewczynek*
19
@LeszekFCB social media wykonują podobne zniszczenia w psychice kobiet co pornografia u mężczyzn. Niestety.
2
@LeszekFCB ojjj @July_6_BcN
9
@barcelonaLM kto nie odtwarzał sceny z pornucha we własnym łóżku ten nie zna życia
15
@LeszekFCB Klasyk młodej kobiety. Teraz taki się nudzi a po 30 wielce prawdopodobne, że za takiego faceta oddałaby nerke xD
Komentarz usunięty
8
@LeszekFCB Nie ma z nim takich emocji jak z popierdzieleńcem.
8
@barcelonaLM Coś w tym jest. Lampucery naoglądają się Instagrama i wyimaginowanego życia pseudo celebrytów i potem oczekiwania jakby były księżniczkami, którym się wszystko należy. Pornografia imo ma mniejszy wpływ na psychikę niż socialmedia.
6
@marcin62 Wtedy to każdy szanujący się mężczyzna nie spojrzy na taką kobietę. Najczęściej z dodatkowym balastem w postaci bombelka z poprzedniego związku :)
@norbi77 Jednym słowem, stare metody, które jeszcze do niedawna w wielu domach były normą. Teraz ludzkość i relacje idą w innym kierunku, gdzie przemocy jest coraz mniej, to też nie pasuje.
0
@fejkenq co ja? Ja nie wierzę, że tacy istnieją.
2
@July_6_BcN Oczywiście, że istnieją, choćby ja jestem takim przykładem.
A mimo to, nie raz zostałem zghostowany, bo jestem za "uprzejmy" czy zbyt "uczuciowy". Naprawdę mi to już się odechciewa bawić w to wszystko...
13
@LeszekFCB miałem etap w życiu, gdy bawiłem się tinderem jak ruletką i z doświadczenia mogę stwierdzić, że wartościowych lasek jest nadal całe mnóstwo, a percepcje zaburzają nam sociale i głośne Julki na Twitterze. Ale to też trzeba szukać kobiety w odpowiednim środowisku. Moim zdaniem dojrzałość emocjonalna u kobiety jesteś w stanie rozpoznać po kilkunastu minutach rozmowy. Dobór tematów, reakcja na komplementy, zadawane pytania, nawet gesty czy spojrzenia.
3
@LeszekFCB ja w prawdziwym życiu jeszcze nie poznałam takiego faceta mniej więcej w moim wieku, który miałby emocjonalnie poukładane w głowie. Raczej wszyscy z przerytymi beretami od pornoli i socialmediów, szukający lalek do jednego.
11
@LeszekFCB
Kiedyś (z miesiąc temu) o tym pisałem i wylądowałem nawet w gorących...
Kiedy się rozstawałem z moją ostatnią, która w poprzednim związku była szmacona i poniżana na każdym kroku i pragnęła ciepła, spokoju i normalnego życia bez strachu i stresu, to wiesz co jej 14-letni syn powiedział na koniec?
- Przeszkadza Ci to, że Norbert się z Tobą nie kłóci i Cię nie wyzywa?
Nic nie odparła.
Okazało się, że wróciła do poprzednika, ale po paru miesiącach się z nim ponownie rozstała...
4
@LOPEZ16 Ja to ogólnie odnoszę wrażenie, że "całe mnóstwo" tych wartościowych kobiet jest już zwyczajnie pozajmowane. A może jest tak jak mówisz, że trzeba było by się wstrzelić w odpowiednie środowisko gdzie jest dużo więcej życiowych kobiet, np jakieś wolontariaty itp.
@July_6_BcN No to ja z kolei mam to samo tylko, że w drugą stronę. Jak nie dziewczyny przesiąknięte SM, to dziewczyny, które nie mają żadnych zainteresowań, przez co ciężko wymyśleć jakiś temat do rozmowy, albo takie, które same nie wiedzą czego chcą i po jednym/dwóch spotkaniach kontakt się urywa.
5
@norbi77 to jest osobna grupa kobiet, która czuje się komfortowo tylko w roli ofiary. Nie chcę przytaczać szczegółów, ale moja dawna przyjaciółka wdała się w romans z facetem, który okazał się mieć żonę. Gdy tylko się dowiedziała urwała te znajomość, ale facet nie odpuścił, zrobił z niej emocjonalną mokrą plamę, a mimo to laska za nim tęskniła, a potem szukała wśród podobnych agregatów. Co dalej? Nie wiem, bo ona wpadła w taki wir upadlania się, że i nasza przyjaźń tego nie przetrwała, bo przestrzegając ją przed takimi facetami stałam się jej największym wrogiem (+ akcja o wspólnego kolegę, który odmówił jej zalotom i uznała, że to również przeze mnie).
@LeszekFCB to widzę, że mamy podobne spostrzeżenia. Ciężko jest teraz z kimkolwiek rozwinąć dialogi na jakiekolwiek tematy, a sama kurtuazja mnie denerwuje, wręcz w niektórych przypadkach irytuje.
4
@July_6_BcN
Tak to jest, że każda rada jest wtedy odbierana jako atak lub...zazdrość.
5
@norbi77 Nasuwa się tylko jedno określenie - Syndrom Sztokholmski. Widzę, że obecnym kobietom tęskni się za przemocowcami, którzy szybko ustawialiby je do pionu. Teraz gardzą spokojnymi, ułożonymi facetami a jak się wyszaleją z patusami, którzy nierzadko zostawiają je z dzieciakami, to wtedy magicznie szukają "spokoju" czy "ustatkowania" xD
5
@norbi77 ja nie wiem, do jakiego stopnia trzeba się pogrążyć, żeby szukać dalej podobnego. Następny też nie był lepszy, bo gdy z nim zerwała (dla jeszcze kolejnego), to ją nękał z różnych numerów (siostry, brata, koleżanki itp). W pewnym momencie ona powiedziała, że się go boi, więc zapytałam, czy chce żebym z nią pojechała na policję, czy woli poprosić o to rodziców, ciotkę z którą jest blisko czy kogoś innego? Nie, nie, ona sama. Finalnie wyszło tak, że tamten jeszcze następny chyba był za normalny, bo bardzo szybko i bezpowrotnie jej się znudził, a z tamtym, który ją nękał znowu się spotykała…
@LeszekFCB i wtedy niestety jest Wasza rola jako facetów, czy będziecie dalej to tolerować i wychowywać nieswoje dzieci, czy jednak nie będziecie się nimi interesować, co będzie przestrogą dla następnych, że nie warto, bo nie znajdą potem frajera, który zaopiekuje się nią i bombelkiem.
3
@July_6_BcN
Nie pojmuję tego i już nawet nie staram się zrozumieć...Tak jak napisał @LeszekFCB to coś w stylu "Syndromu Sztokholmskiego", bo nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.
4
@norbi77 ogólnie to jest wielki dramat. W dodatku kompletnie zmieniła środowisko, na takich potakiwaczy, którzy nią nie potrząsną i nie powiedzą: laska, robisz z siebie dno, tylko pochwalają, że korzysta z życia, że warto takie rzeczy przeżyć itp…
1
@July_6_BcN Mnie irytuje przede wszystkim to, że pisząc wszystko idzie gładko jak po maśle, a jak przychodzi do spotkania, to dziewczyna magicznie nie przypomina tej, która ze mną pisała, do tego stopnia, że sam muszę ciągnąć za język a kończy się bezsensownym small talkiem :v
4
@July_6_BcN
Rany...skąd ja to znam :)
Osoby, które tylko przytakują i są the best, ale powiedzenie "ronisz źle", to wtedy - "wymądrzasz się", "nie znasz się" lub "kim jesteś, żeby mi mówić co mam robić" :)
2
@LeszekFCB znaczy, że koleżanka jej mówiła co pisać. Albo sztab koleżanek.
4
@July_6_BcN "i wtedy niestety jest Wasza rola jako facetów, czy będziecie dalej to tolerować i wychowywać nieswoje dzieci, czy jednak nie będziecie się nimi interesować, co będzie przestrogą dla następnych, że nie warto, bo nie znajdą potem frajera, który zaopiekuje się nią i bombelkiem."
Najgorsze jest to, że takich zdesperowanych frajerów nie mających szacunku do siebie jest cała masa. Ja sobie zwyczajnie nie wyobrażam wychowywać nie swoje dziecko, no zwyczajnie nie czułbym żadnej więzi i uczuć.
5
@LeszekFCB "Mnie irytuje przede wszystkim to, że pisząc wszystko idzie gładko jak po maśle, a jak przychodzi do spotkania, to dziewczyna magicznie nie przypomina tej, która ze mną pisała, do tego stopnia, że sam muszę ciągnąć za język a kończy się bezsensownym small talkiem :v"
A to moim zdaniem jest niestety zrozumiałe. W sensie nie jest fajne, że świat poszedł w tę stronę, ale przez internet, social media, komunikatory itp. ludzie odeszli od rozmów twarzą w twarz, pandemia tylko to pogłebiła. I teraz wielu osobom, zwłaszcza młodszym dużo łatwiej jest rozmawiać bez kontaktu wzrokowego, gdy ma się czas do namysłu itd.
3
@Gary Dla mnie z jednej strony jest to zrozumiałe, bo dziewczyna zwyczajnie może być np introwertyczna przez co lepiej jej się pisze niż rozmawia w realu, ale z drugiej strony bez przesady, że na spotkaniu zachowuje się tak, że ciężko jest jej sklecić zdanie nawet na tematy o których niejednokrotnie pisaliśmy. W dziwną stronę to wszystko idzie.
3
@LeszekFCB wiesz, pewnie w teorii łatwo się mówi, a w praktyce byś dzieciaka polubił. Rzecz w tym, że ja np. Sobie też nie wyobrażam być z facetem z dzieckiem, albo dziećmi, najlepiej z kilku matek i brać sobie jeszcze je na głowę i wszelkie konflikty, jakie toczą między sobą o dzieci. Druga kwestia, czy facet, który miałby już dziecko czy dzieci, cieszyłby się tak samo na dziecko ze mną? A może zaraz by wyszedł po mleko i nie wrócił? A nawet gdyby nie, to patrzę na to, że mam do zaoferowania czystą kartę i coś podobnego chciałabym otrzymać od kogoś. Być na tym samym levelu gry i przechodzić ją wspólnie, a nie musieć wiecznie nadrabiać.
3
@July_6_BcN Polubić bym może polubił, bo w sumie to nie wina dziecka, że znalazło się w takiej sytuacji. Ale miałbym fundamentalny problem, żeby je pokochać, cały czas miałbym jednak z tyłu głowy, że nie jest ono moje. Co do "czystej karty", to pełna zgoda, nie po to szukam sobie partnerki, żeby trawić jej problemy z poprzednich związków, które dodatkowo mogą spieprzyć nasz obecny.
1
@LeszekFCB Przecież to wszystko jasne jest.
Ta sama jest na początku Swojej drogi z facetami.
Brakuje jej badboya który kocha najbardziej. Wyzwisk pobicia prania mózgu zniszczenia psychicznego być może bombelka no i tak po 6 latach będzie pisała
Zamiast dlaczego facet który....
Szukam faceta który ......
Dodając na koniec
Ja 30 latka z bombelkiem szukam prawdziwego faceta
1
@LeszekFCB Moja a kumpela od zawsze wybierała tylko "łubuzów", "bad boysów" itp.
Było burzliwie, intensywnie i krótko.
Ma 35 lat, jest singielką. Plus taki, że dziecka się nie dorobiła, bo kartoteka gruba :)
Od roku z "normalnym" facetem, ale już narzeka, że jet trochę "ciapowaty" i dał się jej zdominować.
Nie dogodzisz...
0
@LeszekFCB A jak normalny facet chciałby taką dziunię, co posprząta mieszkanie, poda frytki belgijskie pod nos, poleci po piwo na każde zawołanie i nie spojrzy nawet na innego faceta. No nie, k***a, ja na pewno bym taką ciepłą kluchę pogonił w p....
1
@LeszekFCB Tu nie chodzi o kobiety. Mnie też za młodu kręciły złe kobiety, aż spotkałem swoją żonę i tak już 27 lat razem.
0
@LeszekFCB po prostu nie da się kogoś zmusić do uczuć. Nikt tu nie zna ani tej julki ani jej faceta. W normalnym życiu, też takie zauroczenia mijają a to jest komentowane na podstawie lakonicznego opisu kilku cech faceta i wysnuwane są teorie o badboyach i złych kobietach
0
@kpiarz Powiem Ci, że zdecydowanie bardziej wolałbym taką "ciepłą kluchę", która byłaby wierna i być może byłaby kobietą na całe życie niż taką wyzwoloną co musi się wyszaleć na chwilę.
@Faro "to jest komentowane na podstawie lakonicznego opisu kilku cech faceta i wysnuwane są teorie o badboyach i złych kobietach"
To nie są żadne teorie, tylko fakty.
Kobiety same nie wiedzą czego chcą, trafią na normalnego i ogarniętego faceta, to po jakimś czasie gadki, że "nudny", "małospontaniczny" itp. Ile jest takich przypadków, że od takiego mężczyzny kobiety wracają do swojego byłego, który je tłukł i poniżał.