La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1504 Culés

2

[CIEKAWOSTKA PRZYRODNICZA]

Czasem Instagram podpowiada mi rolki w której ktoś prezentuje działanie temperatury Curie.
Jest to punkt temperatury w którym ferromagnetyki (czyli materiały reagujące na magnes) nagle tracą swoje właściwości.
Przykładowo żelazo rozgrzane do 770 stopni Celsjusza nie będzie chciało się już złapać na magnes.

I tu w komentarzach zawsze powtarza się ten sam błąd. Skoro żelazo przestaje być magnetyczne w 770 stopniach to jak wytwarzane jest pole magnetyczne ziemi, jeżeli jądro ma temperatury koło 5000 stopni?
Wyjaśnienie jest bardzo proste: Pole magnetyczne ziemi nie ma nic wspólnego z ferromagnetyzmem.
W dużym uproszczeniu jest to efekt ruchu obrotowego masy jądra, która składa się głównie z żelaza i niklu.
Oczywiście, żeby doszło do generowania pola wymagane jest bardzo wiele czynników, planeta musi mieć odpowiednią prędkość obrotu, jądro musi być wystarczająco gorące, żeby masa była płynna a jednocześnie zimne z zewnątrz, żeby wywoływać różnice temperatur (a potem odpowiednio skonstruowane warstwy, żeby to ciepło odprowadzać w sposób wydajny).
Chodzi o wytworzenie konwekcji w płynnym jądrze, wiadomo, ciepłe warstwy będą się unosić, tam się ochłodzą i spadną a ta "zupa" sama się miesza.

I cecha najważniejsza: jądro musi się składać z materiałów przewodzących prąd.
Gdy powyższe zostanie spełnione powstaje geodynamo, ruch płynnego jądra powoduje przepływy elektryczne wywołujące pole magnetyczne.
Dlatego jądrem planety mogłaby być nawet miedź, która jak wiemy nie jest materiałem magnetycznym.
Więc można by uznać, że miedź byłaby znacznie lepszym jądrem, dzięki lepszej przewodności generowałaby znacznie większe pole magnetyczne.
Ale to tylko fantazjowanie bo w znanych nam prawach fizyki, miedź nie nadawałaby się do stworzenia stałego jądra.
Co też jest kamyczkiem do koszyka tego, jak niezwykłą planetą jest Ziemia, że trafiło nam się jądro żelazno-niklowe.

A jak ciekawostkę dodam: Co by się jednak stało w hipotetycznej sytuacji gdyby pole magnetyczne ziemi było dużo silniejsze?
Cóż, z jednej strony ziemia byłaby stabilniejsza dla życia co paradoksalnie mogłoby doprowadzić do tego, że całe życie wyginęłoby dawano temu.
Lepsza osłona przed promieniowaniem kosmicznym oznacza mniejszą ilość mutacji genetycznych, proces ewolucji byłby znacznie spowolniony i bardzo możliwe, że któraś z katastrof powodujących wielkie wymieranie, wybiłaby całe "złożone" życie na ziemi, ponieważ ewolucja byłaby na tyle powolna, że nikt by nie zdążył się przystosować do drastycznych zmian.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: