La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1369 Culés

1

Dokładnie 170 lat temu, 26 listopada 1855 roku w Konstantynopolu, w wieku 56 lat, zmarł Adam Mickiewicz, uznawany za najważniejszą postać polskiej literatury i jednego z najważniejszych twórców europejskiego romantyzmu.

Do tej pory nic nie sugerowało, że Adam Mickiewicz może odejść z tego świata. Cieszył się dobrym zdrowiem, choć liczne podróże, które odbywał, wpłynęły na jego zdrowie. Nie były to jednak poważne problemy.

Tego dnia Adam Mickiewicz obudził się, wypił herbatę i ponownie poszedł spać. Gdy wstał, zaczął wymiotować. W południe wypił kawę ze śmietanką, zjadł kawałek chleba i znów udał się na spoczynek. Po ponownym przebudzeniu Mickiewicz nie potrafił już samodzielnie chodzić, a jego stan pogarszał się z godziny na godzinę. Polskiego poetę odwiedziło czterech lekarzy, lecz żaden nie był w stanie mu pomóc. Ostatecznie wezwano też księdza, który udzielił sakramentu namaszczenia. Ostatnie słowa Mickiewicz skierował do pułkownika Bednarczyka: „Powiedz tylko dzieciom, niech się kochają. Zawsze.".

Do dziś jednoznaczna przyczyna śmierci Adama Mickiewicza jest nieznana. Lekarz Jan Gembicki w akcie zgonu wpisał wylew krwi do mózgu. Jednak Henryk Służalski twierdził, że polski poeta zmarł na cholerę, a wpis był spowodowany tym, że w przeciwnym razie ciała Mickiewicza nie można by wywieźć z Turcji do Francji. Część osób uważa, że Mickiewicz został otruty, bo w jego otoczeniu nikt na cholerę nie chorował. To sprawia, że dyskusja trwa do dziś...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?