- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 603 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
47 odpowiedzi
draxidox
15
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
BORO_12
7
Pewnie próba podbicia ceny, wątpię w taki transfer dopóki nie kupimy napastnika... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 603 Culés
0
Czy tylko ja to wczoraj widziałem że my kondycyjnie słabo wyglądaliśmy nawet na tle podstarzałego Olympiakosu?
Przecież oni grali w 10 a my w 75 minucie w większości oddychaliśmy rękawami. Jedynie De Jong który zasuwał box to box. Nie wiem co się stało że tak fizycznie nie dojeżdżamy...
1
@gaucho104 Trzeba brać poprawkę na ostatnie mecze, bo tutaj w ofensywie jest szpital kompletny, Yamal co prawda już gra, ale on też jest świeżo po kontuzji
1
@gaucho104 Przeciez my jestesmy rozwaleni po urazach. Brak stabilizacji w 11 powoduje mase problemow w tym grze w obronie.
Daj 2-3 mecze w once de gala i zobaczysz róźnice.
0
@Luciano99 Pedri, Rashford, Kounde, czy Garcia nie mieli kontuzji i nie mieli sił w drugiej połowie...
@Sulimo nie chodzi mi o styl gry tylko o to jak jesteśmy fizycznie przygotowani na tle przeciwników (a nie każdy u nas gra po kontuzji).
Styl oczywiście zostawiam do poprawy bo mamy szpital w drużynie i lepimy z czego się da.
0
@gaucho104 Dosłownie mam odwrotne wrażenie. W końcu, w tym meczu widziałem zespół wybiegany, który potrafi przyspieszyć, doskoczyć agresywnie i szybko odbudowuje ustawienie. Potwierdzeniem jest bramka na 2:0. Już nie mówiąc o tym na jaką karuzelę wrzuciliśmy Olympiakos po czerwonej kartce. Przecież w 75 minucie było jeszcze 4:1.