- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1420 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
27
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
AmigoBlancos
2
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1420 Culés
2
"Ale wiesz, że nic nie musisz?
Nie musisz wstawać ze wschodem słońca, czytać 200 książek, medytować, pracować, odkurzać dywanu, przygotowywać znowu prezentacji, malować paznokci, jeść 5 zdrowych posiłków dziennie, pisać kolejnych maili, być miłym dla niemiłych ludzi, jeździć na ol eksklusif, serfować wśród delfinów.
Wszystko możesz, ale nic nie musisz.
Jeśli chcesz.
Bo jak nie chcesz, to też jest ok.
Czas sobie płynie. A Ty sobie oddychasz. Czujesz. Myślisz.
Jesteś.
i to wystarczy"
Sporo ostatnio przemyśleń na tej stronie jak i filozoficznych wywodów. Natknąłem się dzisiaj na powyższy post na Linkedin i nie twierdzę, że moje myślenie jest jedynym akceptowalnym. Nie będę nikogo namawiał do tego żeby myślał w ten sam sposób co ja, ale do szału doprowadza mnie taka narracja jak w 2 ostatnich linijkach cytatu. To nie jest tak, że ja się z tym nie zgadzam, bo również wyznaję zasadę bycia fair ze sobą i robienia tego na co ma się ochotę. Jednocześnie zauważam, że wielu ludzi trochę za bardzo wzięło sobie to do serca. Oni po prostu nie robią nic. Nie starają się, nie rozwijają się, nie dbają o siebie, bo nie muszą, a ewentualnie mogą to robić. Ktoś ma z czymś problem? Ma pewne trudności? Spoko, można powołać się, że ja taki jestem i już. Przyziemne obowiązki leżą i kwiczą: dom jest zaniedbany (nieposprzątany), pranie się wysypuje z kosza, wstanie i bycie na czas w pracy, na umówionym spotkaniu etc to jest wyczyn niemożliwy do osiągnięcia, ale to wszystko jest przecież ok. Nie twierdzę, że mamy ryć twarzą po ziemi żeby osiągnąć cel, ale widzę jak społeczeństwo staje się co raz bardziej leniwe, 'niemotne' i nie umie sobie poradzić w trudnych sytuacjach. Często swoje lenistwo tłumaczy zaburzeniami i problemami. Zapewne w części tych przypadków tak rzeczywiście jest, ale czy zawsze? Kiedy kogokolwiek nie zapytasz dlaczego tak jest to odpowiada, że jest zmęczony. Wnerwia mnie to, bo każdy z nas jest zmęczony mniej lub bardziej, ale chcąc coś mieć, coś osiągnąć to mimo wszystko musisz wejść na obroty i się postarać. Jeśli chcesz mieć z kimś dobry kontakt to dbaj o tę osobę, jeśli chcesz mieć dobrą pensję to rozwijaj się i staraj się w pracy o awans itd. Zamiast skupić się na wykonaniu pewnej pracy, pewnie przeskoczeniu własnych trudności to łatwiej jest znaleźć jakieś wytłumaczenie na to i nie zrobić nic. Zdecydowanie zgadzam się z twierdzeniem: "trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy". Mam wrażenie, że jesteśmy obecnie na ostatnim zwrocie tej akcji i historia zatacza koło.
9
@kuczyniak Przeczytałbym to całe, ale nie muszę, więc nie przeczytam.
0
@Filipem hahaha :D dokładnie o tym mówię!