- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1469 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1469 Culés
7
Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek w Grochowem w powiecie mieleckim. Kierowca auto-lawety, będący pod wpływem alkoholu, uciekał przed policją i doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym. W wyniku wypadku zginęły trzy młode osoby.
25
@gumaz
19, 18 i 12 lat - ludzie, którzy mieli całe życie przed sobą, zostali pozbawieni go z rąk pijanego mordercy.
Dożywocie dla oprawcy.
5
@NeroTFP1 Nie zgadzam się z dożywociem. Dla takich odpadów tylko śmierć.
1
@bezalkoholowy Na szczęście nie ma takiej kary.
0
@Karol145 czemu na szczęście?
3
@Karol145 jak jest wina na kamerze lub 100 procent to musi być .
4
@gumaz gdzie w tym kara? Do kamieniołomu z małym dłutem i młoteczkiem, a jak będzie siedział to batem przez plery
0
@Ojciec_Dyrektor Bo kara śmierci jest bezsensowna forma kary.
0
@Karol145 dlaczego bezsensowna?
Rozumiem założenie, że kara ma być uciążliwością, a śmierć jest raczej ucieczka od tej uciążliwości. Ale też forma nagrody dla społeczeństwa, jednego degenerata mniej.
0
@Efren Ponieważ koszty kary śmierci są większe, proces kary śmierci trwa latami oraz cele śmierci są droższe w opłacie niż cele dla dozywotniakow, no i kara śmierci może być niebezpieczna dla opozycji patrz Białoruś, no i nieodwracalnosc kary, bo przecież ta osoba może być niewinna.
Zbyt dużo argumentów przeciw tej karze.
0
@Karol145 czemu?
0
@Ojciec_Dyrektor napisałem u góry.
0
@Karol145 ciekawa argumentacja, choć zgodzę się wyłącznie z ostatnim punktem. Dlatego powinna być wymierzana wyłącznie przy braku jakichkolwiek wątpliwości. Hipotetycznie - chłop jedzie pijany laweta, ucieka przed policją, powoduje wypadek, zabija troje niewinnych ludzi. Jakie mozna mieć w tym wypadku wątpliwości? Był chory? Niepoczytalny?
I cele śmierci wcale nie są droższe, niż dozywotniakow, chyba, że pracujesz w więziennictwie i masz jakas wiedzę na ten temat?
Na koniec, mówiąc o przywróceniu kary śmierci należy pamiętać, że karamy i nagradzamy możliwie szybko, więc cały proces wymagałby optymalizacji, żeby nie ciągnęło się to latami.
0
@Efren Wystarczy spojrzeć ile usa wydaje na cele śmierci A ile na zwykle. Dodaj koszty wszelkich apelacji, prawników, a średni koszt celi śmierci potrafi przekroczyć 100 tys USD kiedy cela zwykła kosztuje maksymalnie do 70 tys. Tak, te cele są droższe, oni nie siedzą w zwykłych celach, bo to są ludzie najczęściej izolowani, pod ścisłym rygorem oraz przed kara zostają im w celi zapewnione lepsze warunki niż zwykłym więźniom
No ale mamy coś takiego jak domniemanie niewinności, więc wszelkie decyzje zapadają na ławie, a przy przypadku kar śmierci cały przebieg jest złożony, czasochlonny i gdy decyzja zapadnie to mamy apelacje po czym znów mamy wyrok I dalej w to brniemy.
0
@Karol145 USA ma inny system penitencjarny niż Polska. U nas też są cele dla "niebezpiecznych" - pewnie podobne byłyby dla tych, którzy oczekują na karę śmierci - i nie są droższe od zwykłych. Sam koszt utrzymania więźnia jest bardzo wysoki i nie rozumiem, jako podatnik, jaka jest idea utrzymywania ludzi, którzy np. są seryjnymi mordercami. Zabijają, siedzą, wychodzą, zabijają, siedzą. I tak do śmierci. W tym czasie w więzieniach zapewniamy im różne wikt i opierunek, nie wymagamy praktycznie niczego, a jeszcze umilamy pobyt organizując im czas wolny atrakcjami w ramach szeroko rozumianej "resocjalizacji", dajemy im PlayStation do celi i ....i co? Nic w zamian?
Przeciętny człowiek pracuje całe życie, a tu chłop, który pozbawił życia troje ludzi trafi do więzienia, poćwiczy, zrobi formę życia, jakaś dziarę, każdy lekarz go obejrzy bez kolejki, wyleczy się do porządku, pogra na plejce, poczyta książki, wyjdzie na wolność, jeszcze w międzyczasie może jakieś skargi popisze żeby odszkodowanie wyrwać...gdzie tu sens?