- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1663 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
116
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Safrani
39
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Eklerek
0
Nie sądziłem, że w miodowych latach czytali gazetę, której jesteś twarzą @July_6_BcN
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1663 Culés
4
Niesamowite jak bardzo człowiek osłuchuje się z różnymi wydarzeniami historycznymi, a te tracą ładunek emocjonalny i nie wywołują w nas poruszenia. Wczoraj poczytałem na ten przykład o listach i relacjach mieszkańców Hiroshimy po zdetonowaniu bomby atomowej. Koszmar.
Ludzie, którzy przetrwali pierwszą falę, stali się nagle mieszkańcami piekła. Ich ubrania spłonęły na ciele. Skóra spływała z rąk jak rękawy, w długich płatach, które zwisały przy stawach. Ludzie szli jak zjawy, w milczeniu, z ramionami wyciągniętymi przed siebie – nie z horroru, ale dlatego, że ich poparzona skóra nie pozwalała na inny ruch.
Ci, którzy przeżyli, nie byli już tacy sami. Nazywano ich hibakusha – „dotknięci wybuchem”. Wielu żyło z winą, że ocaleli, gdy ich bliscy zmienili się w proch. Byli piętnowani społecznie, unikani.
Polecam wspomnienia Setsuko Thurlow czy Kiyoshi Tanimoto - zawarte choćby w reportażu Hersey’a.
„Zeszłam z gruzów i zobaczyłam, że z każdej strony idą ludzie. Szli powoli, w ciszy, trzymając ręce przed sobą, jak zjawy. Nie krzyczeli. Tylko szli. Mieli spaloną skórę, wiszącą jak wstęgi. Z góry wyglądało to jak mrowisko – jakby miasto pełzało.”.
W jednym momencie było życie, w drugim śmierć.
0
@LOPEZ16 "Byli piętnowani społecznie, unikani."
Japonia to stan umysłu