- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1105 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1105 Culés
6
Jestem niemal pewny, że wczoraj, gdyby bronił Ter Stegen, to w sytuacji z I połowy, gdzie Wojtek wybronił sam na sam, to Niemiec zrobiłby "pajacyka" i byłoby w plecy.
11
@norbi77 juz bez przesady bo nie raz Niemiec tym Pajacykiem wybronił nam sam na sam
7
@norbi77 Jestem niemal pewny że.gdyby Szczęsny się nazywał ter Stegen to byłby wrogiem numer 1 tej strony za te wszystkie karne i za wyjście przy rożnym z Interem.
0
@Kinginiesta
Pajacyk w tej sytuacji by nie pomógł i o to chodzi. Ter Stegen w większości takich sytuacji tak właśnie interweniuje z nadzieją, że piłka w niego trafi. A wczoraj byłoby już 0:1.
0
@norbi77 A ja jestem pewien, że gdyby w Mediolanie bronił MatS, to właśnie szykowalibyśmy się do finału LM.
0
@parpe
Za te jego odpały też go krytykowałem, ale mowa o wczorajszym meczu.
1
@Dari0G
W Mediolanie, którą bramkę by wybronił? Żaden bramkarz, by tych 4 sztuk nie wyjął.
0
@norbi77 Skąd możesz o tym wiedzieć? Myślisz życzeniowo i tyle. Sommer w porównaniu z WojtSem dał swojemu zespołowi o wiele więcej, a Barca bombardowała jego bramkę cały czas. Wystarczy porównać ilość interwencji między nim a Szczęsnym. I nie pisz mi, że on też by nie wyjął tych bramek WojtSa, bo być może on po prostu ustawiałby się inaczej i lepiej się zachował. A Ty i inni z kościoła Św. Wojciecha bezrefleksyjnie piszecie, że nie, nikt by nie dał rady. Gdyby to bramka Szczęsnego była tak atakowana jak Sommera, to Wojtek wyciągałby piłę z siatki 10 razy i też byś napisał, że nie, niewinny, nikt by nie wyjął, że nikt by nie dał rady. Bo nie umiesz spojrzeć z perspektywy, choć spróbować być obiektywnym i zastanowić się choć chwilę, z czego mogły wynikać gole Szczęsnego i parady Sommera. Szczęsny nie dał w tamtym meczu praktycznie nic więcej niż podstawy, a Sommer tak naprawdę wygrał Interowi to spotkanie.