- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1635 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
11
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1635 Culés
1
Choć mam ogromny szacunek dla naszego Maldiniego za ten mecz to przecież to jest czysta symulka. I nie dziwi mnie że sędziowie (ani liniowy, ani główny ani nawet ten dzban z VARu) się na to nie złapali. A to że wcześniej rywal dotknął swoją nogą Martina nie ma żadnego znaczenia. Niestety nasz obrońca powinien po prostu wywalić piłkę w kosmos bo zwyczajnie miał do niej bliżej. Zamiast tego najpierw próbował tylko dzióbnąć piłkę a potem szukał kontaktu z rywalem. I skończyło się jak się skończyło. Szkoda. Ale takie jest życie i piłka nożna.
0
@Azi No ja tez tu nie widze faulu
1
@Azi To jest bardzo niekorzystny urywek filmu, bo wygląda tak jakby Dumfries miał piłkę pod kontrolą i się zastanawiał. A było dokładnie na odwrót. Wsadził tam nogę na oślep i kopnął Martina, który miał zamiar przejąć piłkę.
1
@Beztroskii gdyby Martin miał zamiar tutaj wywalić piłkę to by ją wywalił mimo tej nogi rywala. Może by mu nawet krzywdę zrobił jakby przy okazji zaprezentował mu kopa. Ale on nie chciał jej wywalić. Chciał ją dzióbnąć i to zrobił. To czy rywal wyciąga tą nogę czy nie nie ma żadnego znaczenia dla trybu biegu naszego zawodnika i nie powoduje jego upadku. On się przewraca dopiero przy drugim kroku gdzie komicznie wyciąga nogę i zahacza rywala.
I to też nie ma sensu bo biegnąć normalnie nadal ma bliżej piłkę niż rywal. To jest zła decyzja obrońcy który szuka faulu zamiast wywalenia piłki poza boisko. Niestety.
1
@Azi No niestety się nie zgodzę. Interpretujesz to na podstawie stop klatki. Nie wspomniałem o wywaleniu piłki tylko o chęci przejęcia. Martin jest skoncentrowany na piłce, chce ją przejąć całą stopą, Dumfries jest kompletnie odwrócony i nie kontroluje sytuacji ani piłki, w konsekwencji kopie w nogę Martina. Tu zaczyna i kończy się faul. Dalsze rozważania dotyczące zachowania Gerarda nie mają sensu. To miało prawo wytrącić go z równowagi.
Nie zachował się cwaniacko, ale to jest nadal faul.
0
@Beztroskii nie słyszałem w życiu o przepisie który mówi że dotknięcie rywala to jest od razu faul. A to co zrobił Dumfries nie ma żadnego wpływu na to co zrobił Martin. Więc nie - nie ma tutaj mowy o faulu
0
@Azi Jeżeli używasz sformułowań typu „dotknięcie” to rzeczywiście brzmi to bardzo niewinnie.
Ale on to nie dotyka. On go kopie. Nie jest to silny atak, ale jest to kopnięcie.
0
@Beztroskii chłopie ręką kopnąć się nie da. Słowo kopnięcie nie oznacza że to jest silne uderzenie. Szczególnie w kontekście gry w piłkę NOGAMI