- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1483 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
draxidox
18
jezu, jak dobrze, że ten człowiek nie został prezydentem polski.Piszą do niego sygnaliści jak... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Roobo
14
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1483 Culés
0
"The New York Times zamieścił obszerny artykuł pióra Adama Entousa pod wymownym tytułem: „The Partnership: The Secret History of the War in Ukraine".
Autor przeprowadził ponad 300 wywiadów z urzędnikami rządowymi, wojskowymi i wywiadowczymi na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Polsce, Belgii, Łotwie, Litwie, Estonii i Turcji. Z tekstu wynika, że praktycznie cała wojna na Ukrainie była prowadzona z Pentagonu i przez amerykańską bazę w Wiesbaden w Niemczech.
Decyzje i plany akcji, były opracowywane i zatwierdzane przez Amerykanów przy większym lub mniejszym udziale strony ukraińskiej. Zdarzały się przypadki zbytniej samodzielności Ukraińców co doprowadzało do pasji amerykańskich generałów.
Autor tekstu wymienia dwa takie zdarzenia. Zatopienie „Moskwy” okrętu flagowego rosyjskiej Floty Czarnomorskiej oraz uderzenie na obwód kurski. Dla Amerykanów obydwa te incydenty był poważnym naruszeniem zaufania. Zwłaszcza atak na Kursk wywołał ogromne zdenerwowanie. Nie chodziło tylko o to, że Ukraińcy potajemnie przekroczyli wspólnie uzgodnioną linię, przewożąc dostarczony sprzęt na terytorium Rosji, ale że naruszyli pole operacyjne, które zostało utworzone, aby zapobiec katastrofie humanitarnej w Charkowie. Entous podaje, że Zełenski tłumaczył, że celem tej operacji były potrzeby polityczne — przejęcie i utrzymanie rosyjskich ziem, które mogłyby zostać wymienione na terytorium ukraińskie w przyszłych negocjacjach.
Różnice w podejściu do wojny na Ukrainie najlepiej wyjaśnił generał Walerij Kondratiuk, „Jesteśmy sojusznikami, ale mamy inne cele. My chronimy nasz kraj, a wy chronicie swoje fantomowe obawy przed zimną wojną”. Autor publikacji w NYT pisze też o konsternacji Amerykanów w obliczu niechęci młodych Ukraińców do obrony kraju. Przytacza relacje sekretarza obrony Austina, który jadąc ulicami Kijowa był zaskoczony widokiem wielu mężczyzn po dwudziestce, z których prawie żaden nie był w mundurze. „W kraju w stanie wojny – powiedział - mężczyźni w tym wieku zwykle są daleko, w walce”.
Entous zwraca uwagę na swoisty impas: „Zdaniem Ukraińców Amerykanie nie byli skłonni zrobić tego, co było konieczne, aby pomóc im zwyciężyć. Zdaniem Amerykanów Ukraińcy nie byli skłonni zrobić tego, co było konieczne, aby pomóc sobie zwyciężyć”. Autor artykułu wspomina też o groźbie użycia przez Rosjan taktycznej broni atomowej. Amerykańskie agencje wywiadowcze szacowały prawdopodobieństwo użycia przez Kreml tej broni na Ukrainie na 5 do 10 procent. Kiedy Ukraińcy szykowali się do przekroczenia Dniepru i udania się prosto na Krym prawdopodobieństwo to wzrosło do 50 procent.
W publikacji NYT znajdziecie Państwo szereg informacji, które rzucają nowe światło na przebieg wojny na Ukrainie. To interesująca lektura przede wszystkim dla polityków albo tych, którzy za takich się uważają."