- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1484 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
3
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Cochise
16
https://x.com/i/status/2071906050056323417Dzien, w ktorym zostana tam pochowani Roman Szuchewycz i... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1484 Culés
3
Stephen Rowan Griffin z Richmond ostatni raz był widziany 17 listopada 2018 roku, gdy gonił kota będąc w domu swojej babci przy Route 32 w Richmond. Stephen, który był wraz z ojcem na rodzinnym spotkaniu, bawił się na zewnątrz z co najmniej ośmiorgiem innych dzieci.
W poszukiwaniach, które rozpoczęły się około godziny 16:00, brali udział lokalni i stanowi policjanci oraz funkcjonariusze ochrony przyrody. Jeden z butów należących do chłopca odnaleziono około 1:40 w nocy w okolicach grząskiego i trudnego terenu.
Stephen został znaleziony przez grupę pięciu dorosłych osób i przyjaciół rodziny, którzy często polują i jeżdżą na pojazdach terenowych w tym rejonie. Udali się do miejsca, w którym znaleziono but chłopca i zaczęli wołać jego imię.
Dwulatek został znaleziony głęboko w lesie, trzymając się drzewa w bagnie, 11 godzin po tym, gdy widziano go bawiącego się z innymi dziećmi.
Chłopiec odpowiedział na wołania poszukiwaczy, wzywając swoją mamę. Grupa dotarła do niego po przeprawieniu się przez bagno. Ratownicy relacjonowali, że chłopiec, był zziębnięty i przestraszony, ale jego stan był całkiem dobry. Stephen został przebadany przez medyków, a następnie trafił ponownie pod opiekę rodziców.
Jego mama, która opowiadała później, co syn mówił o czasie, gdy był zaginiony, wspominała o przedziwnych słowach dwulatka. Mówił, że widział stada krów, duże stada. Problem w tym, że w okolicy nie było żadnych ranczerów posiadających bydło. Dodatkowo, miejsce w którym go znaleziono jest trudno dostępne i nie wiadomo jakim cudem tak małemu dziecku udało się dostać w tamten obszar. 11 godzin jakie Griffin spędził w lesie nadal stanowią zagadkę i są powodem powstawania wielu teorii.
1
@BorzyKrzys Uwielbiam takie historie-ale z happy endem jak w tym przypadku. Ciekawe-stado krów,może był na statku kosmicznym obcych,dużo razy słyszało się o rzekomym(bo nigdy tego nie udowodniono,to tylko teoria) uprowadzaniu bydła przez kosmitów a potem porzucaniu ich ciał z wyssaną krwią.