- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1408 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
45 odpowiedzi
draxidox
14
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
BORO_12
7
Pewnie próba podbicia ceny, wątpię w taki transfer dopóki nie kupimy napastnika... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1408 Culés
2
Na podstawie meczów, które widziałem w fazie LM, to zdecydowanie PSG jest najlepszą drużyną. Pozbyli się gwiazd, zostawili trenera na dłużej i powstała drużyna. Pięknie grali. Dembele, którego nie lubiłem ze względu na jego grę, to piłkarz z najwyższej półki. Przegrali, bo Alisson zagrał, tak jak Szczęsny. Bramkarze wczoraj wpłynęli na końcowy rezultat.
Ciekawe, jak zagra LFC u siebie, bo jeśli nie poprawią gry, to powinni odpaść, a PSG będzie moim faworytem do tytułu.
2
@qchulainn Na Anfield zobaczymy bardziej wyrównany mecz, tam kibice zrobią konkretny młyn
1
@qchulainn sędziowie już zadbają by Liverpool przeszedł dalej
4
@qchulainn PSG, mimo że ich nie trawie, zostało wczoraj przekręcone srogo. Przecież już faul Araujo na Barcoli rok temu był mniej oczywisty niż ten Konate.
Francuzi na pewno zasłużyli na wygraną, ale niestety Liverpool zagrał wczoraj mecz imienia Realu Madryt, czyli grali totalne gówno, mieli mnóstwo szczęścia, bramkarz ratujący ich co chwilę, sędziego mieli po swojej stronie i na koniec gol z czterech liter.
Na Anfield to będzie zupełnie inny mecz. Byłem rok temu na meczu Liverpoolu z Brighton na Anfield i muszę Wam powiedzieć, że nigdy takiej atmosfery nie czułem. Ciary po plecach szły.