- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1322 Culés
Gorące dyskusje
Natenczas
9
Kuźwa żona Kosiniaka - Kamysza została matką chrzestną polskich F-35. Teraz już na pewno... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1322 Culés
0
Aj ta walka przeszła do historii sportu, Khabib skończył moim zdaniem najbardziej widowiskową kariere w sportach walki (pewnie kontrowersyjnie), a już napewno w mma. Jedna walka która sprawiła że psycha siadła totalnie. Uważam że Conor mocno zlekceważył rywala. Szkoda bo przez lata był moim idolem i mega rozsławił UFC na świecie. Drugiego takiego ciężko będzie znaleźć. Teraz jest dużo lepszych fighterów od Mcgregora, ale tej osobowości nie da się podrobić.
1
@Janas11224 McGregor to buc i chory psychicznie człowiek. Jeśli chodzi o widowiskowość kariery w sportach walki to Tyson i Floyd Mayweather pozdrawiają :)
0
@Janas11224 Ja osobiście nigdy nie przepadałem za Connorem, ale sukcesy miał i przyczynił się m.in. przez ten swój charakter do promocji UFC.
0
@Janas11224 raczej ciężko tu mówić o zlekceważeniu. No bo jak można zlekceważyć niepokonanego mistrza? To trzeba być idiotą, żeby to zrobić. McGregor, aż tak głupi nie jest, zwyczajnie był słabszy. Pomijam kwestie poza sportowe, bo takich zawodników jak on, albo się kocha, albo nienawidzi. Ja tam go nie lubię, ale zdaje sobie sprawę z tego, że tacy są też potrzebni i pewnie Dana, gdyby miał wybierać między nimi, postawił by na Conora (w sensie komu organizować kolejne walki) ze względów finansowych.