La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1162 Culés

9


Rak to chyba największe gówno na jakie można zachorować,szkoda w uj chlopa.Wiem jak to wygląda bo moja babcia i tata też niestety musieli przez to przechodzić ale na szczęście nie było takiej fatalnej sytuacji jak tutaj.

6

@MichuZ44
Rak to dziadostwo. Mój tata chorował i niestety przegrał tę walkę. Nam pozostało jedynie patrzeć, jak rak go stopniowo zabiera. Potem skończyło się już jedynie leżeniem w łóżku i podawaniem morfiny, bo nowotwór zżarł cały kręgosłup. Najgorsza była bezsilność, gdy człowiek patrzył, chciał coś zrobić i wiedział, że jest bezradny.

0

@NeroTFP1 współczuję. Moja Mama chorowała na białaczkę. Nie cierpiała aż tak, ale mimo wszystko to powolne umieranie i jeżdżenie od lekarza do lekarza i cały ten stres który przeżywała był dla nas wszystkich bolesny. Niestety, ale żyjemy w czasach w których nie mamy wpływu na to czy zachorujemy czy też nie. Wiem jednak jedno, nie poddam się leczeniu chemią w przypadku gdy dowiem się o swojej chorobie.

0

@Bilon87 a możesz powiedzieć dlaczego chemia odpada? Myślę, że to bardzo interesująca kwestia

0

@mercurial2000 nie mam wiedzy medycznej ale podejrzewam że wyniszcza organizm jeszcze bardziej a nie daje żadnej gwarancji że bedzie lepiej , a może być też gorzej.

0

@mmaciass to też się domyślam... Aczkolwiek może kolega ma jakieś inne obserwacje, ponieważ był w tym wszystkim na bieżąco. A jak wiadomo, na tym świecie, jeżeli samemu czegoś nie doświadczysz, to w mediach tego nie powiedzą... Po pandemii uświadomiłem się ostatecznie, że pieniądz rządzi wszystkim i uczciwość jest prawie zerowa...

1

@mercurial2000 zgadza się. Z mojej strony powiem że sam mam 36 lat w lutym i 4 lata temu poszedłem na rezonans bo cierpiałem od wielu lat na bóle pleców w częsci lędźwiowej głownie. Grałem w piłkę halową od lat i stwierdziłem że czas to "ogarnąc". Okazało się że mam guza w prawej nerce. Nowotwór złośliwy - z czasem po wycięciu nerki się dowiedziałem.
Miałem szczeście że nie było zadnych przerzutów a z jedną nerką zyje się normalnie jak z dwoma, natomiast slad w psychice i stres pozostaje już na zawsze. Zmiana podejścia do życia bo nie wiesz czy przeżyjesz. Dziś jestem klasyfikowany jako zdrowy ale tak jak mówie, rak lubi nawracać - dlatego stres pozostaje na zawsze.
Bardzo współczuję wszystkim chorym, a kucharza z newsa bardzo lubiłem oglądac , mam nadzieję że wygra.

3

@mercurial2000 4 lata jeżdżenia na chemioterapię z Mamą, podawali jej nowe eksperymentalne leki po których wyniki krwi się w ogóle nie poprawiły. Mnóstwo zdrowia to kosztowało moja Mamę. Lekarze paradoksalnie mówili, że najgorsze co może pacjent zrobić to być podatnym na stres, przy czym sami jej ten stres narzucali poprzez ciągłe zmiany w harmonogramie leczenia. Nie wspomnę już o tym że żeby w ogóle moja Mama mogła wejść do szpitala musiała najpierw przejść badania covidowe. I nie mogła ich robić na miejscu tylko właśnie w tym szpitalu wojewódzkim a to wiązało się z dojazdem. Po każdym podaniu chemii, było widać znaczne pogorszenie samopoczucia. Finalnie nigdy nie było poprawy wyników. Wręcz przeciwnie, jej organizm był wyniszczony do tego stopnia, że nie miał wykształconej własnej odporności. W pewnym momencie Mama zachorowała na zapalenie płuc i w szpitalu żadne lekarstwa nie zadziałały. Zmarła w wyniku braku wydolności krążeniowo oddechowej. Nie chcę generalizować, ale faktem jest że leczenie zaproponowane przez "ekspertów" zamiast pomóc, przeszkodziło w dojściu do zdrowia. Dlatego najważniejsze moim zdaniem jest holistyczne podejście do zdrowia. A w Polsce ktoś kto próbuje się w ten sposób leczyć jest wrzucany do worka zwanego "foliarz". Medycyna naturalna jest wręcz wyśmiewana, a odkąd sam to praktykuje wraz ze swoją rodziną, nasze zdrowie jest w bardzo dobrym stanie. Antybiotyków nie bierzemy od lat, a wystarczyło zadbać o jelita. Wszystkie przewlekle choroby zaczynają się właśnie tam. Więc polecam każdemu, odrobaczanie i usuwanie metali ciężkich z organizmu, stosując długie kuracje z wykorzystaniem ziołolecznictwa oraz z zastosowaniem odpowiedniej diety.

1

@Bilon87 czyli tak, jak myślałem... No cóż... Współczuję cierpienia Was wszystkich i życzę zdrówka! Oby nie mieć powodów do kontaktów ze służbą "zdrowia"

0

@mercurial2000 dzięki, wzajemnie!

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: