La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1460 Culés

3

Jenna Ortega wyrasta na jedną z moich ulubionych aktorek. Coraz milej słucha się i czyta jej kolejne wypowiedzi. Wykazuje się wyjątkowym jak na standardy show-biznesu zdroworozsądkowym podejściem i przede wszystkim - własnym zdaniem.

Nie tak dawno aktorka udzieliła wsparcia koleżance z planu Melissie Barrerze, która została zwolniona z obsady „Krzyku 7” za kilka antywojennych wpisów i stories, które nie spodobały się producentom. W efekcie Jenna Ortega również zrezygnowała z udziału w projekcie, zasłaniając się napiętym grafikiem. Jednak korelacja zdarzeń bynajmniej nie jest tu przypadkowa. Później aktorka otwarcie skrytykowała poprawność polityczną, jako hamulec dyskusji i akceptacji dzielących nas różnic, jasno określając tego typu zabiegi jako „nieszczere i nieuczciwe wobec odbiorców”.

Teraz w Wenecji podczas uroczystej premiery „Beetlejuice Beetlejuice” zapytana o to czy chciałaby zagrać w kobiecym remake’u jakiegoś kinowego klasyka np. wcielając się u Burtona w kobiecą wersję Edwarda Nożycorękiego odpowiedziała: „Uwielbiam to, że w dzisiejszych czasach więcej kobiet dostaje główne role. Myślę, że to wspaniałe, ale powinnyśmy mieć własne produkcje. Nie lubię, gdy jest to jak spin-off. Nie chcę oglądać "Jamie Bond", rozumiesz? Chcę zobaczyć nową, inną bohaterkę”

1

@Kengo ciężko się nie zgodzić z ostatnią wypowiedzią, kobiety zasługują na oryginalne bohaterki w kinie, zamiast shitów pokroju Ghostbusters albo Oceans 8.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?