- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1425 Culés
Gorące dyskusje
clyde
65
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
NeroTFP1
49
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1425 Culés
5
Znawcy z La Rambli wyjaśnieni ponownie.
12 goli 6 asyst - takie statystyki w Premier League ma Kai "po co Arteta go kupował" Havertz
1
@Comentateiro Sam byłem hejterem ale trzeba przyznac ze duzo dał w tym sezonie.On nigdy nie będzie wirtuozem ale potrafi swoje wznieść.
1
@Comentateiro poza Palmerem ciężko stwierdzić komu transfer do Chelsea w ostrnich latach wyszedł na plus xD
2
@Comentateiro Dla kontrastu najlepszy piłkarz Premier League Palmer bez karnych 9 goli i 9 asyst w lidze.
1
@Comentateiro mi zamknął ryja Rice swoją grą. Chociaż dalej twierdzę, że 117 mln bym za niego nie dał. 90 to max.
2
@kigani Pełna zgoda. Kwota szokująca, ale weźmy pod uwagę, że angielskie kluby chyba z definicji przepłacają o 10-40 mln. Po prostu taki jest tam rynek, a kluby europejskie też ich doją ze względu na ich zamożność.
Taki Antony z United był wart max. 40 mln a zarząd United zapłacił 90 mln.
Rice ma cudownie ułożoną stopę. Arteta buduje skład fenomenalnie, tam prawie każdy nabytek sprawdza się
1
@Comentateiro a ta pozycja lewej obrony to jest coś niesamowitego. Najpierw grał Zinchenko, poniżej gromił rywali z Kiwiorem, obraził się na niego za mecz z Bayernem i postawił na Japończyka, mocno mi tym zaimponował Arteta. Wydaje mi się, że jakby miał zdrowego Parteya przez cały sezon to wygrałby ligę kilkoma punktami. Środek pola był okaleczony bez niego
0
@kigani Arteta nie zrzuca winy na wyniki, bo kogoś mu brakuje - robi swoje i szuka rozwiązań.
Ma w tej chwili 80 punktów i 3 kolejki przed sobą.
W zeszłym sezonie były to 84 punkty. Postęp i tak się dokonał, bo wywiera presję na City praktycznie do ostatniej kolejki.
Chciałbym, żeby Barca była tak poukładana. Jedyny mankament, jakbym miał wskazać, to ...... regularność. A konkretnie regularność, która w LM okazała się zabójcza. W meczach z Porto czy Bayernem, trzeba było wejść na nieco wyższy poziom, dać wątroby, a Arsenal zagrał oba dwumecze jak w Premier League.
Dobrze, ale bez efektu "wow". I to nie wystarczyło.
1
@Comentateiro ale zobacz ja tu zgadzam się z niektórymi użytkownikami. Liga angielska jest bardzo nierozgarnięta taktycznie, starcie z Porto to już była katorga dla Arsenalu, a dwumecz z Bayernem to był typowy mecz 50 na 50. Wg mnie o wiele lepiej grali z MC, gdzie obydwa mecze rozgrywali na swoich warunkach. U siebie zwycięstwo, a na wyjeździe oddanie piłki i dość pewnie wywalczony remis.
1
@kigani Jest możliwe, że mają rozpracowaną Anglię, a przy różnorodności taktycznej w Europie mają problem. Porto to typowi południowcy, co Anglikom w ogóle nie leży, a Bayern (mój zespół) ma dużo jakości i jest bardzo groźny, nawet gdy sezon jest nienajlepszy.
Swego czasu miałem to samo wrażenie z Barcą, gdy ogrywała wszystkich w La Lidze łącznie z Realem, a w Europie potrafiła się wywalić na ryj, kiedy wydawało się to nielogiczne. Tymczasem zlany przez Barcę w lidze Real, w Europie pokazywał większą jakość.
1
@Comentateiro to jest kwestia mentalu też. Pamiętam, że Barcelona swego czasu grała nawet lepiej w lidze mistrzów niż w lidze głównie za Rijkaarda. W 2006 zasłużone zwycięstwo i pokonanie Milanu w półfinale najlepszego zespołu pierwszej połowy XXI wieku, później ten 2008 kiedy mogliśmy to wygrać, bo byliśmy lepsi od MU. A później było tak jak mówisz za Guardioli przez 4 lata powinniśmy wygrać 4x z rzędu LM, dobrze jednak, że wzięliśmy te 2 triumfy, bo z Chelsea to był cud, jedyny dwumecz za Guardioli, kiedy nie byliśmy lepsi od przeciwnika i powinniśmy odpaść. Mi najbardziej żal tego Interu i Chelsea. Zwłaszcza Chelsea, bo tam momentami na nich to był gwałt, to była różnica klas. Później za Enrique też nie wykorzystaliśmy potencjału, bo na pewno w sezonie 15/16 byliśmy też najlepsi na świecie, a 2 tygodnie spadku formy MSN kosztowało nas utratę LM. No i później została Roma i Liverpool. O ile uważam, że w 17/18 dostalibyśmy od Liverpoolu w półfinale to rok później nie mieliśmy prawa nic wygrać tej edycji. Ten mecz wg mnie rzutuje na naszą drużynę do dzisiaj.