- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1492 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
5
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
33 odpowiedzi
barteq
17
@Bykunn 1. Nie kazdy umie inwestować2. Oddajesz jakiś procent pensji ale pracodawca daje drugie... » Czytaj dalej
81 odpowiedzi
Safrani
3
Wiedźmin 3 Co ja mam kupić, żeby ograć całość ze wszystkimi dodatkami?Czy można w to... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1492 Culés
10
Jaki sens ma ten kontakt dla Cubarsiego? Wynagrodzenie będzie rosło z roku na rok, bez względu na formę czy rozegrane spotkania. Przecież to ogromne ryzyko, przeraża mnie to, że w zarządzie ludzie nie uczą sie na błędach i ciągle oferują takie kontrakty.
3
@Arden diabli wiedzą. A później problemy jak z ansu
1
@tbas Umtiti, Lenglet, Coutinho, Dembele, Griezmann :D teraz ponoć Lewandowski tez taki ma i w przyszłym sezonie zarobi wiecej. De Jong to samo, ale on chyba dlatego że odroczył pensje, chociaż nie mam pewności.
4
@Arden Jak w tym klubie ma być dobrze, jak wymyślają takie chore gówno. Ansu Fati jest dzisiaj piłkarskim wrakiem, a ma pensje jak topowy skrzydłowy, nie da się go sprzedać, bo nikt mu nie da takiej forsy. Od lat Barcelona nie może sprzedawać piłkarzy, którzy są realnie warci nawet kilkanaście milionów, ale przez pensje z kosmosu nie da się ich spieniężyć, to jest ebana farsa. Błaganie Bombele o przedłużkę kontraktu na jego zasadach, w momencie, kiedy nikt nie chciał mu zapłacić tyle ile chciał, żeby później mógł sobie odejść spokojnie za grosze do PSG, witamy w Barcelonie