- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1340 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
4
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
doc
6
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
CLS63AMG
17
Czyli podsumujmy:- Po śmierci dwóch obywateli Polskich w Przewodowie Zełeński okłamywał Dude... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1340 Culés
6
U nas mam wrażenie to prawie zawsze przyczyna porażki są błędy indywidualne, sędziowskie czy zła faza księżyca. Nigdy złe przygotowanie fizyczne, taktyczne, mentalne, ale ciężko się dziwić kibicom skoro taki sama narracja idzie od samego źródła.
twitter.com/alexf_x/status/1781662683613319599
1
@ViscaelBarca2007 Ale akurat z Paryżem to błędy indywidualne nas kosztowały awans i to doświadczonych piłkarzy - Lewy przy golu na 2-1 nie wyszedł z pola karnego do blokowania strzału, Cancelo odwalił z karnym, a do tego przy golu Dembele go zgubił.
Madryt, Bilbao, to były taktyczne wpierdziele.
0
@Rewolucja123 tu już nawet nie chodzi o sam Paryż choć tam też było trochę błędów Xaviego, ale tak naprawdę nasze ogólne nastawienie. To samo było przykładowo po Interze, Monachium i pewnie by się tego jeszcze sporo znalazło. Zawsze jest „coś”.
0
@ViscaelBarca2007 z Interem jestem w stanie zrozumieć tą narrację, bo był pech. Z Monachium w drugiej po prostu polegliśmy. Tworzenie takiej narracji ma sens, jak są ku temu argumenty.
0
@ViscaelBarca2007 np. Spójrz tak - strzelamy 2-3 gole w Monachium lub wygrywamy i inaczej wygląda dwumecz z Interem i późniejszy klasyk. Dlaczego? Bo budujemy mental i pewność siebie. W Mediolanie brakło szczęścia i sędziego wówczas. Gol z dystansu po chwili nieuwagi naszego piłkarza, a do tego nieodgwizdany karny. Jedynie w obu rewanżach zawiedliśmy taktycznie, a z Bayernem mentalnie.
0
@ViscaelBarca2007 między Bogiem a prawdą to w każdym z tych meczów (prócz Realu) pod koniec atakowaliśmy całym zespołem i bramki poszły z kontry w przewadze, coś w stylu Chelsea 2012, poza tym przegrana 2bramki to jakieś historyczne upokorzenie? Te wszystkie mecze to rollercoaster, bardziej bym się przyczepił, że nie ma stabilności i spokoju bo walka i ambicja były zawsze (i dlatego się otwieraliśmy i dostawaliśmy dodatkowa bramkę w końcówce)