- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1110 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
18
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
40
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1110 Culés
6
Takie mecze jak dzis sa dla mnie i mojej rodziny bardzo pożyteczne. Żona sie zawsze smieje i pyta kiedy gra Barca, bo jest do zrobienia to i owo. Już tlumacze o co chodzi. Mianowicie kiedy jest ważny mecz, wtedy robię wszystko to co zawsze odkładam do zrobienia na pozniej. A wszystko przez nerwy jak mam związane z tym meczem - w sensie stres wyzwala we mnie motywację do spotęgowanego działania :) Chodzi o to, że stosunkowo często jest tak, że kiedy żona mówi do mnie zrob to czy tamto, albo kiedy samemu wiem co jest do roboty w domu czy koło domu, to zazwyczaj odpowiadam sobie bądź jej : "później, zaraz, czekaj, bez pośpiechu, mam czas, etc." I nie chodzi o to, ze jestem leniwy, nic z tych rzeczy, ale umowmy sie - szanuje swój wolny czas na robienie rzeczy które lubię robić najbardziej ;) Niemniej jednak jak jest jest meczycho, to zanim zasiądę na wypoczynku chwila przed meczem, to wszystko mam juz zrobione na tip top. Wczesniej nie usiądę na dupie nawet przez chwilę, dopóki wszystkiego nie zrobie. Ktos ma podobnie ? Ktoś podobnie sobie radzi ze stresem? :)
ps. post pisany w przerwie na posiedzenie na tronie, żeby nikt mi nic zaraz nie zarzucił ;)
2
@MichalZZZ Czyli to oznacza nietypowy wieczór i nietypowy mecz ;)
3
@MichalZZZ Mam wyjebongo, żeby się stresować głupim meczem. Może to kwestia wieku, za dzieciaka inaczej się to przeżywało, a może to po prostu ma związek z tragiczną grą na boisku i człowiek chce, żeby ten sezon sie już skończył, a Xavineta upadła z rowerka na dobre.
1
@4drian0 dokładnie, pewnie jak wspomniałeś chodzi o wiek,
Za dzieciaka podniecało się i przyzywalo te mecze, a teraz obejrzy się i tyle
1
@4drian0
Wiesz, to nie kwestia wieku, a podejscia, osobowości, priorytetów, przywiązania, historii, przeżyć itd. itd. Ja mam lat 40+ a mój tata 60+ i on przeżywa dokładnie tak samo mecze. Tyle tylko, że on Wisły Kraków, a ja Barcy. Nie ma reguły i nie zwalałbym tutaj tego na wiek.
1
@MichalZZZ Kiedyś tak, ale przez ostatnie lata trochę to we mnie wymarło, a za Xaviego to już w ogóle.
Jednak trochę za tym tęsknię i liczę, że wróci.
1
@partymaker
Wróci, wróci. Jestem o tym przekonany, że wszystko się w tym klubie ułoży i znów będziemy lać wszystkich tak, że aż miło. Póki co trzeba się cieszyć tym co jest, a uważam, że tragedii nie ma. Ja np. wciąż umiem doceniac małe rzeczy, jakies detale i wciaz mnie to wszystko cieszy co jest zwiazane z Barcą, nawet wtedy, kiedy kurwuje podczas meczy, czy wtedy kiedy cos mi sie nie podoba co sie wyrabia w klubie. Tak czy siak na mnie tez należy brać poprawkę z tym co mówię, bo ja zawsze jestem optymistycznie do wszystkiego nastawiony i nie kazdy lubi takich ludzi, bo teraz jest przeca moda na narzekanie na wszystko ;) W kazdym razie będzie dobrze. Ja w to wierze. To za duży klub, żeby upadł. Taki klub jak Barca musi być na topie, a to, że obecnie jesteśmy w dołku, to no cóż - każdy miewa wzloty i upadki.
1
@MichalZZZ to nie tak. Nie chcesz zajmować się żona przez 2 godziny to robisz tak, żeby się nie przyczepiła :p
0
@robsesh
Albo nie chce żeby mi marudziła podczas meczu :D