La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1819 Culés

1

Wiem że obecnie jest to nierealne ale mam takie pytanie.
Czy osoby protestujące przeciwko zbożu z Ukrainy zdają sobie sprawe że gdy ta dołączy do Unii Europejskiej to będzie mogła swobodnie handlować z nami i resztą Europy i nie będzie żadnych podstaw do takich protestów?
Tutaj w tym przypadku odzywa się we mnie wolnorynkowiec - jest konkurencja i ona narzuca warunki i albo je przebijamy albo odpadamy. Wiem że Ci ludzie starają się chronić po prostu swoja prace i dochody ale ich sposób jest skazany na porażke.
Jedyną szansą jaką widze to gdyby rządy polski, niemiec itp. dopłacały do rodzimych produkcji ze względów logistycznych oraz bezpieczeństwa na wypadek wojny - wiadomo lepiej mieć własną produkcje niż gdyby miała calkowicie zginąć przez mocniejszą konkurencje z Ukrainy.

7

@don'T.R.I.P.e o konkurencji możemy mówić, kiedy wszystkie podmioty maja równe szanse. Tutaj tak nie jest. Rolnik z UE, nie tylko z Polski musi produkować zboże, mięso, jajka itd w oparciu o unijne przepisy jakościowe. Dlatego też zboże wewnątrzunijne jest droższe, niż Ukraińskie obecnie, ponieważ Ukraina produkuje zboża bez zachowania jakichkolwiek zasad produkcji zrównoważonej. Odnotowywano nawet 6-krotne przekroczenie unijnych norm zawartości pestycydów w zbożach.
Uwierz mi, że najwięksi producenci na Ukrainie wcale nie chcą wchodzić do UE, bo będą musieli przyjąć wszystkie obostrzenia i restrykcje dotyczące produkcji, przechowywania i transportu, a to kosztuje olbrzymie pieniądza.

2

@Kidd Oo tego nie wziąłem pod uwage, good point!
W takim razie pytaniem jest jak ta konkurencja będzie wyglądała jesli producenci zboża z Ukrainy zostaną zmuszeni przestrzegać przepisów, podejrzewam że w pierwszym momencie Ukraińskie zboże stanie się o wiele, wiele droższe dopóki ich rolnicy się nie dostosują ale z czasem nastąpi pewnie odbicie.

1

@don'T.R.I.P.e Jaki interes ma np. Holandia czy Austria, żeby Ukraina dołączyła do Unii? Na zachodzie dobrze potrafią liczyć pieniądze i lepiej kupować za bez cen produkty niż wpuszczać ich do wspólnego rynku, dlatego Ukraina nigdy nie dołączy do Unii Europejskiej, jedyna jej opcja to wygranie wojny i Europa będzie brała udział przy odbudowie zabierając część tortu którą skonfiskowała Ruskim, może wtedy Ukraina ugra, że będzie krajem takim jak Norwegia, innej opcji nie ma ale to już jest wątpliwe.

0

@Toffik W dołączeniu Polski też teoretycznie nie mieli.
Nie musi koniecznie być w tym jakiś interes, wystarczy że nie będzie to sprawiało jakiegoś dużego problemu oraz że wstawi się za nimi jakieś państwo.
Za nami wstawiły się Niemcy, za Ukrainą wstawimy się my.

1

@don'T.R.I.P.e Niemcy rządzą Unią, my do 15 października byliśmy persona non grata, wiec wiesz raczej bym sie nie nastawiał na to, że Polska ma taka siłe przebicia.

2

@don'T.R.I.P.e w ogóle trzeba rozpatrzyć kilka spraw.
Ukraina zawsze eksportowała zboża do UE, przed wojną też. Chodziła zwłaszcza o pewne grupy zbóż: nasiona oleiste i produkty białkowe. Eksportowana, przykładowo do polskich i niemieckich tłoczni rzepak, eksportowano makuch rzepakowy, śrutę słonecznikową, ziarna słonecznika - czyli te produkty, które przed nazwijmy to konsumpcją, muszą przejść wiele procesów czyszczenia, rafinacji, tłoczenia itd. Tutaj można obniżyć wymagania jakościowe, dalej otrzymując finalny produkt o wysokiej jakości.

Z innych zbóż, najczęściej eksportowane do UE (ale mowa o części wschodniej) była kukurydza, jednakże w ostatnich latach trend ten spadał, ze względu na rosnące areały zasiewowe w Polsce, Słowacji czy Węgrach.

Reszta zbóż, w największym procencie pszenica, żyto były eksprtowane drogą morską przez porty czarnomorskie do krajów arabskich takich jak Egipt, Tunezja, Arabia Saudyjska. To byli i są cały czas najwięksi odbiorcy zbóż z Ukrainy oraz Rosji.

Zakładając, że Ukraina wejdzie do UE, to znak, że sprawy terytorialne i konflikt zbrojny się zakończył, a więc porty czarnomorskie znów są otwarte. W takim wypadku Ukraina nie zrezygnuje z rynków Arabskich, tylko utrzyma tą linię transportową.

Wiadomo, że część zbóż w takiej sytuacji by trafiła na rynek nasz lokalny, ale byłaby już droższa, chociażby o same certyfikaty jakościowe jak GMP+ lub RedCERT, a co za tym idzie mniej konkurencyjna, bo dochodziłyby koszt transportu z głębokiej, rolnej części Ukrainy.

Tutaj trzeba rozpatrzyć kolejny problem z eksportem z Ukrainy do krajów członkowskich: infrastruktura. Przez całe lata, Ukraina rozbudowywała infrastrukturę kolejowo-drogową w kierunku Morza Czarnego, a zwłaszcza Odessy - największego portu. Natomiast transport pociągami do UE wymaga przeładunków, ze względu na różną szerokość torów miedzy torowiskami Europejskimi, a krajami post-sowieckimi. Również nasze oraz Słowackie przejścia graniczne kołowe nie gwarantują płynnego tranzytu, chyba, że mowa o wejściu do strefy Schengen, która by pomogła w rozładowywaniu korków na granicy.

Ale to rodzi kolejny problem: czas pracy. Otóż, kierowcy C+E w UE są objecie ścisłymi restrykcjami odnośnie czasu pracy za kierownicą, kabotażu itd. Ukraina tego nie ma na takim poziomie jak UE, więc też transport mają tańszy. Po wejściu do UE to by wszystko wpływało na finalną cenę 1 tony zboża.

Dlatego podsumowując, bo się rozpisałem, hipotetyczne wejście Ukrainy do UE, wcale nie musi być tak bardzo niszczące polskie rolnictwo, ponieważ wymusi na Ukraińcach stosowanie tych samych procedur, parametrów i jakości produkcji jak inne kraje, co w dużej mierze zniweluje różnicę cenowe. Wtedy będzie realna konkurencja, teraz jest jej załamanie, a otworzenie granic dla ukraińskich zbóż, które nastąpiła w wyniku wojny było nierynkowe i całkowicie pozbawione sensu, logiki oraz analizy ekonomicznej.

1

@Kidd Mega to wyjasniłeś, nie wiem czemu bo wydaje się to teraz oczywiste ale wcześniej o tym nie pomyślałem.
Dzięki!
Teraz też już rozumiem lepiej protesty rolników - one są jak najbardziej zasadne ponieważ zrobiło się wyjątek od reguły i mają nieuczciwą konkurencje.

1

@don'T.R.I.P.e W kwestiach zbożowych polecam się na przyszłość :)

Protesty rozlały się po całej Europie, bo każdy kraj odczuwa załamanie konkurencji przez wpuszczenie ukraińskiego zboża. Akurat w tej kwestii rolnicy maja uzasadnione pretensje jak i obawy o przyszłość.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: