- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1724 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
161
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Conradxc
4
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Deathwing112
3
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1724 Culés
4
Już kij z tym ile wydał na transfery. Nasz trener w skali ligi, w której gramy też wydał krocie. Najlepsza wizytówka Artety jest stały rozwój zawodników, którzy z nim pracują. Gdzie był Martinelli jak zaczynał prace Arteta, a gdzie jest teraz? Gdzie był Saka? Odegaard? Gabriel? Każdy z nich wszedł na poziom światowy podczas pracy z Arteta.
twitter.com/Wachafcb/status/1730970376434282853
1
@ViscaelBarca2007 a ci co znowu tęczowi
1
@ViscaelBarca2007 Po jakim czasie od przyjścia Artety Arsenal zaczął grać tak dobrze?
0
@ViscaelBarca2007 a zaczęło się od ujowego dośrodkowania :p
0
@KamQiX tam od przyjścia Artety następuje stopniowy rozwój, ale i tak naprawdę nawet w sezonie 2021/22 kiedy się wykoleili na ostatniej prostej z LM wyglądali bardzo dobrze, ale brakowało jeszcze doświadczenia i jakości. Natomiast tutaj skupiam się tylko na rozwoju indywidualnym zawodników, w którym bije naszego trenera na głowę moim zdaniem. Już mnogość schematów w ataku, których u nas nie ma pominę i Arteta nigdy nie mógł liczyć na zawodników klasy Lewego, Gundo czy Cancelo. Mimo, że na transfery wydał sporo byli to głównie zawodnicy „rozwojowi”, a nie gotowe produkty.