La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1327 Culés

5

I jak, zakończenie Ataku Tytanów obejrzane? Ja właśnie skończyłam oglądać. 10 lat czekania na zakończenie :D więcej w komentarzu, by nie spoilerować.

2

@clyde Levi kox, bardzo się cieszę że przeżył. Scena z Zeke'm była wspaniała, szkoda, że taka krótka ale bardzo na nią zaslugiwal. Śmierć Erena... Spodziewałam się, że tak to się skończy jednak i tak mi z tym źle, najbardziej mi żal Mikasy i tego, że świat ludzi nadal popełnia te same błędy mimo tego co się wydarzyło. Łezka poleciała, nie powiem. Szczególnie na końcu jak pojawił się napis ,,Koniec" a nie ,,Ciąg dalszy nastąpi". Smutno.

1

@clyde Nwm, tak długo przeciągali to zakończenie, że jakiegoś konkretnego się nie spodziewałem. Na pewno nie było tak fatalne, jak czytający mangę mówili. Koniec końców wychodzi, że to plan Zeke'a był tym lepszym. Łeb mi już rozwalało zrozumienie na jak wiele rzeczy w przyszłości i przeszłości tak naprawdę wpływ miał Eren przez moc atakującego i pierwotnego tytana.

3

@DonCarletto zgadzam się, często widziałam opinie, że zakończenie psuje odbiór całej historii a dla mnie to nieprawda. Nie było tak mocne, jak niektóre momenty serii ale też nie tragiczne.

3

@clyde Całe anime było epickie, więc zakończenie mogło być właśnie tak nieoczywiście zwyczajne. No cóż, moja 5-letnia przygoda z tym anime dobiegła końca.

2

@DonCarletto 5 lat? Zazdroszczę z jednej strony. Ja byłam od 1 sezonu więc w sumie prawie 10. XD

1

@clyde Ja zacząłem gdzieś jak się pierwsza część 3 sezonu kończyła. Od tamtej pory byłem na bieżąco. Teraz czekam tylko na kontynuację mojego ukochanego Black Clover, które oglądam jakoś od 50 odc, a obecnie w 2021 skończyło się na 170, bo za bardzo mangę dogonili.

2

@DonCarletto dla mnie właśnie nr 1 i jednym z pierwszych anime oglądanych na bieżąco był AoT. Teraz mam niesamowitą pustkę :(

3

@clyde Zakończenie cudowne. Czytałem mangę, ale jednak anime oddało 10x bardziej. Dodali kilka dialogów, które były potrzebne, jak odciążenie psychiczne Erena, gdy Armin powiedział, że spotkają się w piekle i odpokutują razem za jego grzechy.
Krzyk Armina, gdy Mikasa przyszła z Erena głową - coś pięknego. Jeszcze ta muzyczka wtedy zaczęła grać. Po prostu cudne anime

2

@sintesox No sam fakt, że to Mikasa go zabiła, gdzie od początku nie chciała się pogodzić z faktem, że Eren musi po prostu zginąć był bardzo dobry. Czuje ból i spełnienie tak samo jak po skończeniu oglądania Full Metal Alchemist.

2

@sintesox jak Mikasa przyszła z głową Erena to się rozpłakałam. Poczułam, że coś faktycznie się skończyło...

2

@DonCarletto I tylko ona mogła de facto to zrobić.

1

@sintesox Moim zdaniem przydałby się 1-2 odcinki specjalnie typu: świat 10 lat później, ale wiadomo, że do tego nie dojdzie.

1

@clyde Jeszcze scenka z Mikasą przy grobie Erena, gdzie pokazali ich razem w młodości. Piękne.

3

@DonCarletto Raczej nie ma sensu. Konkluzja miała być taka jak pokazali w ending screenie. Wojna się nie skończyła i Eren osiągnął to co chciał, czyli "szczęśliwe" i wolne życie dla swoich przyjaciół.

2

@sintesox mnie najbardziej wzruszył i tak salut Leviego jak zobaczył zmarłych kompanów i pociekła mu łza. :( dużo było takich momentów, to jak Eren przyznał, że kocha Mikase także.

1

@sintesox Dlatego właśnie mi się wydaje, że to rozwiązanie Zeke'a było najrozsądniejsze, mimo, że nie idealne. Eldianie by wymarli, mogąc w spokoju dożyć końca swoich dni, a moc tytanów by znikła.

3

@DonCarletto najlepsze, że Zeke w końcu mógł się zrehabilitować i pomóc bohaterom, to Levi ściął mu łeb. XD nikogo to nie obeszło mam wrażenie, nikt nawet o tym potem nie wspomniał, a Armin taki sojusz z Nim zrobił. :P

1

@clyde Zeke pomógł właśnie tym, że się dał zabić i przywołał byłych użytkowników.

2

@DonCarletto Najrozsądniejsze tak, ale Eren sam powiedział, że wszystko było już ustalone od dnia jego urodzin. Przyszłości nie mógł zmienić, co sprawdzał kilka razy. Bądź co bądź przyznał Arminowi, że rumbling i tak by zrobił, bo tego pragnął, więc nie było to wyłącznie z powodu przyjaciół by zapewnić czas i szczęśliwe życie.

1

@sintesox Mógł zmienić, bo sam powiedział, że Berthold by zginął, ale skierował tytana na swoją matkę, tak samo jak jego ojciec nie chciał zabić Reiss'ów, ale on go podjudził, czyli miał na to wpływ. Po prostu nie chciał tego zrobić. Uważał, że wymordowanie 80% populacji to świetny pomysł. Wydaje mi się, że Erena mógłbym porównać do Anakina Skywalkera, który też przeszedł na ciemną stronę mocy, ale wcale tak nie musiało się stać, bo jego proroctwem było zniszczenie Sithów i przywrócenie równowagi mocy, ale zamiast po ciemnej stronie, to mógł tego dokonać po jasnej, gdyby tylko nie popełnił błędów, które popełnił. Eren inaczej programująć przeszłośc, mógłby doprowadzić do innej przyszłości.

1

@DonCarletto Przejął tytana atakującego, więc przejął jego wole bycia "wolnym" i o nią walczył. Sam mówił, że jego wspomnienia zaczynały się mieszać z przeszłymi/przyszłymi dziedzicami tytana(co potwierdza fakt, że Kruger przed przekazaniem mocy Grishie, wspomniał o Mikasie i Arminie) . Grisha został zmanipulowany przez "przyszłego" dziedzica Erena, co przełożyło się na późniejsze wydarzenia. Podczas ostatniej rozmowy z Arminem powiedział dosłownie, że było to nieuknione i Bertholt nie mógł wtedy umrzeć.

1

@sintesox Tak, przejął jego predyspozycje do dążenia do bycia wolnym, sęk w tym, że to nie odebrało mu jego wolnej woli, ani nie narzuciło jak to dążenie zrealizować. Eren zrobił to co zrobił, bo tak chciał. Projektował i przekręcał wydarzenia, które mogły potoczyć się inaczej wg swojej własnej wizji. Eren nie był nigdy żadnym Bogiem, miał po prostu moc, którą mógł jakoś wykorzystać.

1

@DonCarletto No trochę odbierało mu wolną wolę, bo zanim się urodził, to już zmanipulował Grishę, żeby przejął tytana pierwotnego. Przyszłość i przeszłość tworzyły "jedno" w tym samym czasie.

0

@sintesox Zmanipulował, bo wybrał taką drogę.

1

@DonCarletto Wszystko i tak kończyło się tak jak widział we wspomnieniach. Scena z Sashą, albo Hange, gdy pytał się co zrobi, żeby zmienić bieg historii. Poczytaj sobie o paradoksie Newcomba. Finalnie skończyłoby się tak samo, mimo zmiany w wydarzeniach.

1

@sintesox Paradoks Newcomba, albo zwykły efekt motyla.

1

@DonCarletto Według Ciebie co mógł zrobić inaczej?

1

@sintesox Nie chodzi mi o to co mógł zrobić inaczej, tylko, że po prostu, że MÓGŁ coś zrobić inaczej. Zrobił jak zrobił i miało to swoje konsekwencje. Określenie co było najlepszym wyjściem w tej "dość" patowej sytuacji Eldian, jest ciężkie.

1

@DonCarletto No raczej jak mógłby coś zrobić, to nie dopuściłby do śmierci swojej matki, Hange i Sashy oraz nie narażałby na niebezpieczeństwo swojej miłości i najbliższego przyjaciela.

2

@sintesox Najwyraźniej uznał to, za konieczne ofiary dla wyższego celu, niezależnie od tego jak go to bolało.

2

@DonCarletto Albo wiedział, że to nieuniknione, nie ważne co by zrobił w danym momencie. Można powiedzieć, że sam "błagał" Hange, żeby powiedziała mu czy jest jakieś inne wyjście z ich sytuacji. Nawet ona nie miała nic do powiedzenia.

3

@sintesox To już zależy jak coś postrzegasz. W moim pojmowaniu rzeczywistości nie istnieją "nieuniknione" rzeczy. Mimo to fajnie, że AoT dało możliwość takich rozważań.

3

@clyde Zakończenie świetne i bolesne tak jak i cała seria. Dla mnie AOT to absolutny nr 1 wśród anime i śmiało można go stawiać obok najlepszych seriali aktorskich jak Breaking Bad czy GOT. Należy pochwalić MAPPE za animację i kreskę. Miesiące czekania nie poszły na marne.
Śmierć Zeaka zdecydowanie inaczej ją percypowałem niż gdyby umarł podczas walki o mur Maria w Shiganshinie, kiedy miażdżył kamieniami zwiadowców. Nie miałbym żadnych uczuć związanych z jego śmiercią tylko uznałbym, że należało się mu a jednak wspomnienia z Xavierem czy jego nihilistyczne domniemania na temat życia spowodowały u mnie żal jak Levi ściął mu głowę. Ogólnie Isayama potrafi świetnie przedstawić motywację postaci i ich przemianę wynikające z przeżyć czy wpływu otoczenia i to jak inne będzie nasze postrzeganie w zależności od tego jaką nadamy perspektywę. Historia relacji Kayi i Gabi ,Reinera i Erena,Erdian w Mare i w Paradis. "Anioł" może stać "diabłem" a wróg przyjacielem i na odwrót. Można śmiało odnieść te historię do naszego świata zarówno w skali mikro międzyludzkiej jaki makro międzypaństwowej. Ta sama historia te same błędy i tak w nieskończoność jak to mówił Kruger do ojca Erena na murze. Ludzie prawdopodobnie nigdy się nie oduczą wojen i zawszę będą wybuchać konflikty co idealnie obrazują sceny przy napisach końcowych. Tytani zniknęli a Paradis po latach zostało zniszczone. Suma sumarum historia zatacza koło i nie ma idealnych rozwiązań. Bolesne ale realistyczne.
Mikasa tak jak i Eren tragiczna historia. Ciekawe czy te dzieci to są jej na końcu i ma je z Jeanem? Ciężko stwierdzić ale na pewno Erena nie zapomniała co wskazuje pochowanie jej z szalikiem.
Chyba z trójki najlepiej skończył Armin, któremu została Annie.

1

@DonCarletto To czy plan Zeaka był najrozsądniejszy zależy jaką perspektywę uznasz za autorytatywną. Jeśli świata to jak najbardziej a jeśli Erdian to absolutnie nie. Jest rozwiązanie w stylu, że holocaust w czasie 2 wojny, by zniknął jeśli Żydzi przestaliby się rozmnażać.
Co do tematu czy Eren mógłby postąpić inaczej. Istnieje coś takie jak klasyfikacja stanowisk dotyczące wolnej woli https://zapodaj.net/images/ede193ea9aad3.png
Isayama stworzył świat deterministyczny z możliwą wolną wolą czyli kompatybilistyczny. Eren mógł uratować matkę czy Hanjji ale nie zmieniłoby to efektu końcowego rumblingu. Efekt motyla nie wystąpiłby. Przyszłość jest tak jakby w tym uniwersum zapisana a małe zmiany nie spowodują drastycznych rozwidleń jak w wieloświatowej interpretacji rzeczywistości.
@sintesox

3

@Adran360 Isayama to Japoński Mickiewicz xD. Chłop mi wielokrotnie kompletnie zrył beret, bo praktycznie żadnych wydarzeń się nie spodziewałem. Żadne anime mnie chyba tak nie trzymało w napięciu (może tylko FMAB, czy Naruto).

2

@DonCarletto Jak fantastyka to bardziej Lem.

2

@Adran360 Bardziej mi chodziło o bycie geniuszem.

3

@DonCarletto To mój przykład też pasuje.

3

@Adran360 Czy mógł uratować to kwestia sporna. Wszystko było w tym uniwersum zapisane. Mógł po prostu wysłać tego tytana gdzieś indziej, zamiast do ich domu i wiele sytuacji nie miałoby miejsca. Jednak stało się tak, jak miało się stać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: