- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1458 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
24
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
12
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
22 odpowiedzi
Prorokk
1
@Karol145 doskonały, dlaczego tylko woda darmowa ?
169 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1458 Culés
0
Niestety nie mogłem obejrzeć meczu. Opisze mi go ktoś? Kto najlepiej się u nas zaprezentował? Kto najgorzej? Jak wyglądał przebieg meczu? Jakieś kontrowersje?
1
@Kengo Zdecydowanie najgorszy Oriol Romeu.
1
@Kengo Kontrowersji żadnych. Pierwsza połowa dla Barcelony, na drugą Real wyszedł odmieniony. Bramka dająca zwycięstwo Realowi trochę szczęśliwa, podobnie jak ta dająca prowadzenie Barcelonie w 6 minucie.
1
@Kengo Cisnęliśmy ich do 70 minuty. Nagła bramka z dupy Bellinghama totalnie nas wybiła ale udało się jeszcze przycisnąć parę razy no ale football powiedział ,,Real ma wygrać" i piłka totalnie przypadkiem wpadła pod nogi Judea, który nas dobił w doliczonym. Romeu po raz kolejny poniżej krytyki, większość na plus, Felix w pierwszej połowie rewelacyjny.
1
@Kengo Kontrolowaliśmy całą pierwszą połowę. Ferran bez piłki tworzył partnerom tyle miejsca, że powinny paść bramki, ale postanowiliśmy zmarnować sytuacje. Jedyne zagrożenie Realu, to był strzał zza pola karnego Rudigera w pierwszej połowy i to niecelny. W drugiej tak samo jak w pierwszej, do momentu zmiany Lewego - Real bezradny. Panowaliśmy nad spotkaniem, pressing nie był najlepszy, ale po przyspieszeniu lub długiej piłce kasowaliśmy ataki, problem leżał w tym co się stało po wejściu Lewego. Straciliśmy tempo ataków, Lewy grał kompletnie nie pozycyjnie, nie czuł gry i miało to spory wpływ na kontrolę spotkania, a także kreację. Padła bramka, wszedł niepewny z piłką Oriol i stworzył się chaos w grze, źle grał piłką i pozycyjnie, nie było przez to kontroli, wprowadził się chaos i spowodowało przewagę Realu do końca, aż strzelili gola.
E. Do tego dochodzi brak odgwizdania karnego, który mógł wiele zmienić.
1
@Kengo Pierwsza połowa totalna dominacja. Powinniśmy spokojnie prowadzić 3:0 ale a to słupek (2 razy) a to Kepa wyjął fartownie. Na koniec pierwszej połowy Araujo wyskakiwał do główki przy rożnym i jeden z rywali ściągnął go do ziemi gdy miał piłkę w zasięgu - karny 100% ale oczywiście sędzia drukuje dla Realu.
W drugiej połowie wyraźnie zaczęliśmy siadać kondycyjnie (co nie dziwi przy tej ilości kontuzji i meczach co 3 dzień). Niestety zmiany weszły słabo. Real przejął inicjatywę i najpierw strzelił bramkę z dystansu. Mats zasłonięty ale większe pretensje do pomocników (Fermin i Gundo), którzy nie doskoczyli w porę. W samej końcówce Modric przedłużył wrzutkę i niestety Inigio złamał linię a Romeu (sic!) totalnie odpuścił Bellinghama. I skończyło się źle. Szkoda - bo ten mecz był do zamknięcia w 1 połowie.
0
@koziar Mógłbyś mi opisać bramke z dupy Bellinghama?
I dodatkowo coś o pierwszej bramce Barcelony?
0
@Kengo Mecz na remis z fartem Realu na do widzenia.
0
@Azi Gol to wina Gaviego, który zdecydował się biec wybić wrzutkę zostawiając Bellinghama bez krycia. Od początku stał przy nim.
0
@Rewolucja123 dobrze że Gavi poszedł do tej wrzutki. Tam zabrakło asekuracji. Zaraz po wybiciu Gaviego należało wyjść wysoko. Tam było bardzo dużo czasu żeby doskoczyć przed pole karne.
0
@Azi Jedyny Fermin mógł ruszyć do asekuracji, ale on stał przed Gavim i ruszył do Bellinghama, jak piłka trafiła pod jego nogi. Kompletnie nierozsądne zachowanie Gaviego.
0
@Rewolucja123 Gavi zrobił to co każdy rozsądny zawodnik zrobiłby na jego miejscu. Anglikowi wyszedł piękny strzał bo złapał formę życia - jego plus a nasz minus. Nie zmieni to faktu że jest to straszliwy buc i dupek atakujący często rywali bez powodu. Ale to cecha która powoduje że idealnie pasuje do śmietankowych.
Zawaliliśmy zostawiając puste przedpole. Akurat w tej sytuacji przydałby się Oriol który nie nadażyłby za rywalem wbiegającym w pole karne :D