La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1247 Culés

konto usunięte

4

Ciekawe statystyki z filmu Tomka Ćwiąkały:
1. Neymar 1087 dni kontuzji
2. LEO MESSI 746 dni

Messi aż 2 lata stracił. Nie przypomina wam to kogoś? Tak tego pana który nie może wrócić czyli Pedriego. No i okres podobny bo obaj też na początku swojej kariery.

konto usunięte

0

@Emhyr Kogo do kogo porównujesz...

1

@Emhyr Pedri ponad rok stracił już. 377 dni. Messi ponad 230 wv3 sezony na początku kariery.

konto usunięte

0

@Emhyr 746 dni? Niby w jakim okresie tyle nabił? W Barcelonie B? Bo na pewno nie w pierwszej drużynie.

konto usunięte

1

@MesQueUnClub96 Pedri był pierwszym nowym i najlepszym talentem młodego pokolenia jeśli chodzi o pomoc w ostatnich latach chyba zgoda? Mogę ich porównywać

konto usunięte

0

@TheNekro94 Nie wiem też się zdziwiłem że aż tyle

0

@TheNekro94 cała kariera.

1

@Emhyr @TheNekro94 Jest to prawda. Należy jednak pamiętać, że kontuzje wydarzały się w różnych okresach czasu (ta wiem, że to niepoprawne sformułowanie). Lepiej to przełożyć na opuszczoną liczbę spotkań.

Messi: 162 spotkania
Neymar: 206 spotkań

Zmienia to trochę kontekst i perspektywę, prawda? :]

0

@Danny Gaucho Ale też dni przedstawiają mniej więcej stracony czas rozwoju na treningach.

konto usunięte

0

@Danny Gaucho To zależy bo między nimi jest sezon różnicy czyli 38 meczów ligowych i ewentualna LM czy coś.

0

@Emhyr No i to jest według Ciebie dużo? Przy różnicy ponad 300 dni? ^ ^. Właśnie to pokazuje, że to wcale nie jest dużo.

konto usunięte

0

@Danny Gaucho Sezon straty to sporo dla takich piłkarzy mogliby być jeszcze lepsi

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?