- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1745 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
81
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
heniusss
37
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
marcin62
8
https://twitter.com/BostonTea84/status/2067856263208173992Generalnie dziwi mnie tak agresywna... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1745 Culés
3
@norbi77
Fakt że jesteś zaskoczony. Oznacza że gdzieś tam głęboko w sercu uważasz że partie polityczne (rządzące czy nie) to nie tylko czysta, bezkompromisowa polityka bez skrupułów i walka o swoje partyjne interesy + kasę... ale też w jakimkolwiek stopniu chęć pomagania komukolwiek ... czy to swoim obywatelom czy innym, tak jak w tym wypadku.
Tak więc śpieszę cię rozczarować, nie ma na świecie partii która dąży do władzy żeby tobie było dobrze :)
To jest czasem efekt poboczny po tym jak interesy partii przez przypadek sprawią że tobie będzie się żyło lepiej.
0
@zenoowity
Zdążyłeś przeczytać kom zanim usunęli? :)
Mi chodziło o to, że PiS tyle gadał o tym, że Ukraina walczy też za NASZĄ wolność i trzeba im pomagać, a teraz, gdy jest konflikt "gospodarczy", to już jest inna narracja i co? Nie walczą już o "naszą" wolność i nie trzeba ich już wspierać?
Chodzi mi o hipokryzję.
Poza tym wiem jak działa polityka i to jeszcze przed wyborami, to choć nie jestem zwolennikiem PiSu, to w tym temacie ich popieram, że nie możemy dać sobie wejść na głowę. Mi chodziło o to, że PiS sam sobie zaprzecza :)