- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1132 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1132 Culés
3
Afera wizowa w MSZ odkopuje temat, który człowiek myślał, że został dawno już pogrzebany, tak gdzieś 7-8 lat temu, czyli kryzys migracyjny. Mówię tu o dyskursie publicznym wokół tego, bo oczywiście, że w praktyce nadal nie został załatwiony w pełni. Natomiast populiści zbili na paranoidalnej narracji kapitał polityczny i koniec, zajeli sięc czymś innym, pojawiły się nowe tematy. A upadająca Europa, ostatecznie nie poległa, bo ta opowieść się już po prostu większości znudziła.
A tu nagle to wszystko odżyło. Człowiek jakby znowu czytał kampanię PiSu przed ich pierwszą kadencją. Ponownie dybią na nas Gogi i Magogi, tym razem ukraińscy i spod polsko-białoruskiej granicy. Uderzam tutaj też do nowego filmu Agnieszki Holland, który wydaje się, że trafił na podatny grunt, ponieważ potrzebujemy aktualnie jakiejś narracji o problemu migracji. Stąd aplauz w Wenecji (według teorii niektórych rządowych publicystów, festiwalu specjalnie odbywającego się tuż tuż przed polskimi wyborami xD) oraz wysokie recenzje. I można by to zamknąć, uznając że Holland zrobiła propagandowo antyrządowy film, ale wtedy sprawę pierdzielą - jak zawsze zresztą - dziennikarze/krytycy filmowi z Biennale Cinema, podkreślający że film podniósł sprawę wojny hybrydowej, prowadzonej przez Łukaszenkę. Wbrew więc niektórym komentarzom (opartym na... zwiastunie? własnym wyobrażeniu o filmie?), to nie wydaje się być jednostronna narracja, robiąca z graniczników wilki, a z uchodzćów owce. Co cieszy, ponieważ problem nie jest czarno-biały, zaś lektura komentarzy z peakowego okresu kryzysu na naszej wschodniej granicy, dobitnie pokazywała, jak płynnie zmieniały się postawy. Człowiek chętnie pomagający Ukraińcom w pierwszych miesiącach wojny, kilka chwil temu dehumanizował Syryjczyków i Afgańczyków uwiezionych w ping-pongu polskich oraz białoruskich służb. Jeżeli Holland uchwyci te paradoksy, to można będzie być zadwolonym.
Obawiam się jedynie, że film będzie zbyt miękki, za bardzo uderzy w ckliwe tony, podając nam opowieść o wnioskach, które zdgadliśmy już na samym początku. Wiecie, taki reportaż z Czarnego, takie "ludzie ludziom zgotowali ten los; człowiek człowiekowi wilkiem, a kiwi kiwi kiwi".
1
@sebasek99 Patrząc na komentarze Holland o naszych służbach już widzę jak pokaże ich działania jeżeli nie dobrze to chociaż neutralnie
1
@Kgorecki2500 Zamiast komentarzy Holland warto też poczytać chociażby wyroki WSA w Białymstoku, który jasno wskazuje, że Straż Graniczna wielokrotnie łamała przepisy nie tylko prawa krajowego, lecz także prawa międzynarodowego. Podczas kryzysu na granicy dochodziło także pogwałcenia podstawowych praw człowieka co przyznają największe światowe organizacje służące tychże praw np. Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Osobiście rozmawiałem z sędzią WSA w Białymstoku, która zajmowała się między innymi nielegalnymi pushbackami. Tak naprawdę to co działo się na granicy przechodzi ludzkie pojęcie.
4
@sebasek99 Pieknie napisane.
Ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedna rzecz. Co innego jest pomagać somsiadowi zza miedzy, którego powiedzmy "znamy", z którym łaczy Nas historia (mniej lub bardziej) a co innego pomaganie ludziom z odległej Syrii czy afganistanu, który dla Nas jest odległym i często niezrozumiałym światem. Nie znamy ich kultury, zwyczajów itd. Zobacz we Francji w Niemczech co się dzieje. I żeby nie było to trzeba tym ludziom pomagać tylko z głowa.
0
@Kgorecki2500 Recenzje z Wenecji mówią, że jeden jest nawet głównym bohaterem. Plus, z tego co wiem, to jej wypowiedzi raczej odnoszą się do polityki rządu, a nie bezpośrednio ludzi pracujących w SG.
3
@fart Dla mnie ostatecznie człowiek to człowiek. Nie mówię, żeby każdego przyjąć, ale raczej nie będę bronił, że nasze państwo i wszyscy obywatele zachowali się w tej sytuacji jak trzeba.
1
@sebasek99 "Ja się zachowaniu polskich strażników czy żołnierzy nie dziwię. Bo w ogóle nie dziwię się złu. Wie pan, nie dziwię, że temu, co robili esesmani, co robili żołnierze Putina w Buczy i co robili Czerwoni Khmerzy w Kambodży" - cytat zdaje się z niedawnego wywiadu w gazecie wyborczej.
No jak dla mnie średnio to brzmi jak uderzenie w rząd a nie w ludzi ze straży granicznej.
0
@Kgorecki2500 A to całość wypowiedzi:
"- W każdym kraju propaganda może doprowadzić do tego, że w ludziach budzi się przyzwolenie na takie działania, a u niektórych budzą się też instynkty sadystyczne. Ja się zachowaniu polskich strażników czy żołnierzy nie dziwię. Bo w ogóle nie dziwię się złu. Wie pan, nie dziwię, że temu, co robili esesmani, co robili żołnierze Putina w Buczy i co robili Czerwoni Khmerzy w Kambodży. Człowiek ma w sobie potencjał zła, który łatwo jest uruchomić. Bardziej dziwi mnie to, skąd bierze się bezinteresowne dobro, którego też jesteśmy świadkami na granicy."
Trochę inaczej to brzmi, nieprawdaż? Fajnie jest wycinać z kontekstu, ale czyni się wtedy grzech manipulacji.
A poza tym polecam jej inną opinie:
"- Tak, mówię wprost o odpowiedzialności polityków za śmierć i cierpienie ludzi na granicy. I stawiam pytanie: jak to możliwe, że takie decyzje polityczne można podejmować bezkarnie? To ważna sprawa, ale w moim filmie kwestia odpowiedzialności politycznej jest marginalna. Podobnie zresztą jak kwestia geopolityczna. Tak, cała sytuacja wynika z intrygi Putina i Łukaszenki. Ja jednak staram się patrzeć na nią szerzej, wychodząc poza nasz ciasny polski punkt widzenia."
0
@sebasek99 Wnioskując po pierwszym "no złe państwo sprawiło, że niektórzy źli strażnicy byli jak naziści"
Nie, nie byli i po prostu wykonywali swoje obowiązki. Ten film jest kompletnie zbędny a że akurat w zachodniej Europie się takie wątki podobają to się nie dziwię
1
@Kgorecki2500 "po prostu wykonywali swoje obowiązki"
Jak Adolf Eichmann xDD Nie wierze, że tak całkiem serio użyłeś tego argumentu, więc pozostawię to, jako troll z twojej strony. Cóż, trzeba mieć bardzo dużo złej woli przy interpretacji, żeby tak to zrozumieć. Po czym wnioskuje, że twojej opinii nie zmienię. Dlatego proponuje, żeby zakończyć dyskusje, bo raczej ona do niczego nie prowadzi, a tylko sobie bezproduktywnie zajmiemy czas.
0
@sebasek99 Porównanie naszych do Eichmanna to jest dopiero XD
Straż Graniczna robi to co do niej należy czyli chroni granicę państwową.
1
@Kgorecki2500 Ale to ty zrobiłeś, nieopatrznie stosując jego cytat xD
0
@sebasek99 Tak, tak. Jak napiszesz, że policjant wykonywał swoje obowiązki to też jest Eichmanem. Różnica jest taka, że nasi, w odróżnieniu od Niemca, nie odpowiadali za ludobójstwo
1
@Kgorecki2500 Nie, po prostu zwróciłem uwagę, jak niezręcznie w tym kontekście brzmi twoje cytowanie tej znanej myśli. Zresztą to zdanie jest symptomatyczne, w końcu jednym z głównych motywów Arendt w jej książce o Eichmannie było to, jak takie myślenie może daleko doprowadzić, obudzić w człowieku cynizm i nieczułość, który sprawi, że całkowicie pozbędzie się swojej moralności, w imię "wykonywania rozkazów". Niedostrzeże czynionej krzywdy lub będzie udawał, że jej nie widzi.
Paradoksalnie więc twoja niezręczność na swój sposób oddaje clue arendtowskiego rozwikłania sprawy "unde malum", do której chyba trochę nawiązywała Holland.